Odpowiedz na ten temat

jak namówić chłopaka na częstszy sex?

  • choranazwolnieniu 2017.01.11 [12:55]
    j.w... jesteśmy dwa lata ze sobą, mamy 27 i 30 lat i generalnie jak uprawiamy seks to jest wręcz wspaniale, widzę ze jemu się też to podoba, ale rzadko inicjuje i mówi ze nie mozna jeść codziennie tortu bo bedzie mdło.. nie wiem o co chodzi, jestem szczupłą ładną blondynką, w łózku nie leże jak kłoda tez staram się zeby jemu było miło a on juz kilka razy mi odmówił.. przestałam juz prosić bo to głupie .. co zrobić ? jesteśmy młodzi, nie mamy za dużo obowiązków wiec kiedy jak nie TERAZ??
  • gość 2017.01.11 [13:01]
    Nie ma sensu namawiać. "To" dzieje się samo z siebie.
  • gość 2017.01.11 [13:07]
    to szkodasmutas.gif
  • gość 2017.01.11 [13:08]
    jak czesto uprawiacie seks?
  • gość 2017.01.11 [13:10]
    ostatnio 2-3 razy w tygodniu..
  • gość 2017.01.11 [13:13]
    Namawianie - udawane, udawane - bez wartości.
  • gość 2017.01.11 [13:56]
    2-3 razy w tygodniu to jest bardzo okej. Nie musisz męczyć go codziennie usmiech.gif Bo to prawda, że nawet najsmaczniejsze ciastko jedzone codziennie szybko się znudzi.
  • gość 2017.01.11 [15:49]
    I facet ma rację, seks również się nudzi a dla mężczyzny seks jest bardzo wyczerpujący i organizm potrzebuje czasu na regenerację i doprodukowanie nasienia. Częsty seks to też słabsze orgazmy, po 1-2 dniowej przerwie seks smakuje zdecydowanie lepiej, także 3 razy w tygodniu wydaje się być optymalnym rozwiązaniem.
  • gość 2017.01.11 [18:30]
    może macie racje,, po prostu myślałam, że skoro jesteśmy młodzi, zdrowi i niezmęczeni to można częsciej, przez pierwszy rok znajomości to praktycznie codziennie było..
  • gość 2017.01.11 [18:37]
    Jak się zrobi chociaż dzień przerwy to podniecenie większe i orgazm dużo przyjemniejszy
  • choranawzolnieniu 2017.01.11 [18:49]
    mieliśmy jakiś czas temu taki moment że praktycznie w ogole, ale mi coś znowu się pokręciło i jak na niego patrze to mam taką ochote.. nawet jak leży obok mnie w bokserkach to już moje ręce wiadomo gdzie wedrują, powstrzymuje sie tylko żeby nie wyjść na jakąś niewyżytą.. hehe
  • gość 2017.01.11 [18:58]
    Nudzisz mu się
  • gość 2017.01.11 [19:01]
    nie raczej, mówi mi zebysmy sie zareczyli i zamieszkali razem..
  • gość 2017.01.11 [19:02]
    jestes slaba w lozku, tak to mozna wyjasnic!
    nie podniecasz go na tyle aby czesciej uprawiac sex!
    kup sobie wibrator, sama rob sobie dobrze.
  • gość 2017.01.11 [19:04]
    heh i pewnie na tym się skończy usmiech.gif może i mi niedługo przejdzie usmiech.gif młodsza jestem to i hormony troche buzuja heheusmiech.gif
  • gość 2017.01.11 [19:05]
    A z jakiego ona jest znaku zodiaku i z jakiego ty?
  • gość 2017.01.11 [19:08]
    ja lew a on wodnik
  • Kacha87R 2017.01.11 [19:15]
    Ze swoim partnerem mamy różne "fazy", bywa że kochamy się 2-3 razy dziennie, bywa że raz w tygodniu, ale to zleży od "interesów". Obydwoje prowadzimy własne firmy i jeśli idzie nam dobrze w biznesie, to idzie dobrze w łóżku. Mężczyźni są jednowątkowi i nie potrafią skupić się na kliku czynnościach jednocześnie. Czy Twój facet pracuje fizycznie czy umysłowo? Dobrym sposobem jest go "zmęczyć" fizycznie (żeby miał jeszcze siłę tylko na seks) a on sam będzie się za Ciebie zabierał oczko.gif
  • gość 2017.01.11 [19:21]
    pracujemy oboje umysłowo, uprawiamy 3-4 razy w tyg sport, siłownia, basen, wiec dość aktywni jesteśmy , moze jest więc przemęczony usmiech.gif ?
  • gość 2017.01.11 [19:23]
    Znajdz kochanka oczko.gif
  • gość 2017.01.11 [19:29]
    mogę uzupełnić swoim nasieniem niedobory..
  • gość 2017.01.11 [19:34]
    Normą jest mniejsza częstotliwość z biegiem czasu, problem były wtedy kiedy on w ogóle nie miałby ochoty na seks, a 2-3 razy w tygodniu po 2 latach bycia razem to i tak nieźle.
    Nadmiar seksu może źle odbić się na związku, bo człowiek może zacząć traktować seks jak potrzebę czysto fizjologiczną z pominięciem bliskości, namiętności, uczuć.
  • gość 2017.01.11 [19:46]
    dziękuje za wytłumaczenie usmiech.gif może mam większy temperament, dobrze że jesteśmy osobami myślącymi i udaje się nad tym zapanowaćusmiech.gif
  • gość 2017.01.11 [21:21]
    głupoty gadacie... po 8 latach związku seks praktycznie codziennie - zdarzały się dni bez seksu, ale przeważnie jak byliśmy na siebie źli, ale to raczej rzadko się zdarzało... min., to 2-3x dziennie... i to zwykle ja, facet inicjuję zbliżenie... jeśli ktoś odmówi, to jedynie partnerka - w moim słowniku dla niej nie ma słowa "nie" usmiech.gif
  • gość 2017.01.11 [21:33]
    taaaa, takie rzeczy to wyłącznie na tym forum, tu każdy taki jurny z 20cm przyrodzeniem i zarobkami na poziomie minimum 20k jezyk.gif
  • gość 2017.01.11 [23:14]
    gość dziś [21:21]
    ale to ja tutaj pisałem i pomyłka nastąpiła chodziło że minimum, to 2-3x na tydzień, ale to minimum, a najczęściej 5-6x na tydzień i to nie jest zmyślone - taka prawda...
  • gość 2017.01.11 [23:15]
    gość dziś [21:21]
    a członka mam 17cm przy prawidłowym pomiarze, zarobków nie zdradzę, ale duuużo niżej, niż 20tys, niżej też niż 10tys, bliżej 5...jezyk.gif
  • gość 2017.01.11 [23:22]
    No to już wiemy, że seks możesz uprawiać codziennie, masz 17cm i zarabiasz coś około 5k, to teraz pozostaje poszukać sobie kobiety i nią się zająć, a nie pisać bzdury na kafeterii w nadziei że jakaś naiwna się znajdzie jezyk.gif
  • gość 2017.01.11 [23:46]
    gość dziś [23:22]
    skąd ta zawiść? jedni mają większe libidu, inni mniejsze, jedni mają dłuższego penisa, inni krótszego, ale jeśli mamy gorzej, nie złośćmy się na tych, którzy mają lepiej... odpowiedź była na poziomie założonego wątku, a jego autorki nikt nie skrytykował, bo ta ma gorzej... ehhhh narodzie polski...
  • choranazwolnieniu 2017.01.12 [10:26]
    ja się nie czuje gorsza, seks to nie wszystko usmiech.gif jeśli już go uprawiamy to jest mega i jestem bardzo zadowolona ze sprzętu swojego facetausmiech.gif i jakos mi też cieżko uwierzyć że ktoś kocha się codziennie po 8 latach związku..
  • gość 2017.01.12 [10:52]
    Nie liczy się ilość i częstotliwość, tylko jakość. Co mi po seksie 3x dziennie jeśli trwałby on 3x po 5 minut. Zdecydowanie wolę 2-3x w tygodniu, ale żeby zabawa trwała ze 2 godzinki, bo szybkie numerki niespecjalnie mi odpowiadają.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...