Odpowiedz na ten temat

Jak okazać dziewczynie zainteresowanie?

  • gość 2017.09.13 [23:11]
    Żeby wiedziała, że mi się podoba i chciałbym z nią być?
  • gość 2017.09.13 [23:12]
    pokaż jej że jest wyjątkowo wyjątkowa takie tam ; ty albo żadna usmiech.gif
  • gość 2017.09.13 [23:15]
    Ale jak to zrobić? Żeby nie wyjść na desperata, idiotę, stalkera albo nie utknąć we friendzone?
  • gość 2017.09.13 [23:17]
    Napisz jej na fb
  • gość 2017.09.13 [23:19]
    Wystarczy, że będziesz szukał kontaktu,
    rozmawiał z nią,
    słuchał kiedy będzie chciała się wygadać,
    zapamiętywał szczegóły z Waszych rozmów,
    komplementował,
    zwracał uwagę na to jak wygląda,
    dowiedział się co lubi a czego nie,
    pytał o zainteresowania,
    chciał się podzielić szczegółami ze swojego życia,
    uśmiechał się do niej kiedy ją widzisz,
    proponował spotkania
    i takie tam oczko.gif
  • gość 2017.09.13 [23:20]
    ok. hipotetyczna sytuacja mówiąc inaczej przykładowa. powiedzmy że udzielasz w soboty korepetycji pewnej grupie osób i jest tam wiele fajnych dziewczyn którym się podobasz w tym ta która ci się podoba. ale ta dziewczyna nie może przychodzić na korki w sobotę bo coś tam i pyta ciebie czy nie byłoby możliwości żeby korki były innego dnia. jeśli cała grupę przefasonujesz tylko dla niej na inny dzień nawet jeśli kilku osobom z tej grupy nie będzie to pasowało i de facto stracisz na tym dziewczynę zdobędziesz. kobiety lubią czuć się wyjątkowo, wyjątkowe oczko.gif
  • gość 2017.09.13 [23:26]
    W myśl zasady każdy pretekst, żeby zagadać jest dobry i każdy pretekst, żeby był kontakt fizyczny jest dobry.
    W Miłości jak na wojnie wszystkie chwyty dozwolone usmiech.gif
    Żarty na tle erotycznym też są dobre, jakieś głupie podteksty, dwuznaczne słówka, skojarzenia. Tylko ostrożnie, żeby nie odebrała Cię jak seksualnego maniaka albo zboczeńca. Patrz jak reaguje i ucz się co Ci wolno a co nie. Każda kobieta jest inna i inaczej może odbierać różne rzeczy.
  • gość 2017.09.13 [23:29]
    A co jeśli jest za późno? Znam ją od prawie roku ale przez nieśmiałość tylko raz odważyłem się zaprosić ją na kawę, niestety odmowiła smutas.gif potem trochę się skurczylem w sobie i przestalem próbować. A widujemy się prawie codziennie. Czy to ma sens czy lepiej odpuścić?
  • gość 2017.09.13 [23:46]
    oczywiście że nie odpuszczać tylko znów zaprosić na kawę usmiech.gif
  • gość 2017.09.13 [23:51]
    A nie pomyśli że jestem jakiś upośledzony że przez pół roku zbieram się na coś tak prostego i naturalnego?
  • gość 2017.09.13 [23:54]
    Nie. Jeśli widujecie się codziennie, to ona zapewne trochę Cię zdążyła poznać i zapewne zauważyła, że jesteś nieśmiały. Przełam się i próbuj. Nic nie masz do stracenia, a możesz wiele zyskać. Działaj!
  • gość 2017.09.14 [09:43]
    Olej ją. Jeżeli po twoim zaproszeniu na kawę odmówiła, to jej strata, a ty poszukaj innej.
  • gość 2017.09.14 [20:33]
    Nigdy mi się nie uda, ani z nią ani żadną inną. Byliśmy dzisiaj na nieformalnym spotkaniu firmowym. Zamieniliśmy kilka słów, nic wiecej. Mam zbyt wiele lęków, za bardzo sie boję i przejmuję tym jak wypadnę smutas.gif
  • gość 2017.09.14 [21:51]
    Masakra, weź... Tak nie można myśleć. Co się uprzedzasz? Po prostu flirtuj i zapraszaj.
  • gość 2017.09.14 [21:58]
    Albo się odważysz, "narazisz" na wstyd, hańbę i spalonego buraka w razie czego, ale będziesz miał szansę na swoją randkę albo będziesz narzekał na samotność, siedział w kącie i nic nie robił, a wtedy nic Cię w życiu nie spotka. Sam skazujesz się na taki los. Pomyśl o tym.
  • gość 2017.09.14 [22:14]
    Jesteś durnym, strachliwym s******nem a nie nieśmiałym mężczyzną
  • gość 2017.09.14 [22:16]
    Ale ja czasem jednak próbuję... i wychodzi mi to żałośnie. Naprawdę coś jest ze mną bardzo nie tak. Nie mam problemów w kontaktach z kobietami w innych sytuacjach. Potrafię z nimi rozmawiać. Ale flirt... tego nie potrafię, nie umiem swobodnie rozmawiać w ten sposób z dziewczyną która mi się podoba. Wszystko co powiem brzmi głupio i bezsensownie.
  • gość 2017.09.15 [19:52]
    Jesteś durnym, strachliwym s******nem a nie nieśmiałym mężczyzną
    x
    Jesteś durną, strachliwą kretynką, typową królewną z drewna.
  • gość 2017.09.15 [19:53]
    Albo się odważysz, "narazisz" na wstyd, hańbę i spalonego buraka w razie czego, ale będziesz miał szansę na swoją randkę albo będziesz narzekał na samotność, siedział w kącie i nic nie robił, a wtedy nic Cię w życiu nie spotka. Sam skazujesz się na taki los. Pomyśl o tym.
    x
    Lala, a wobec siebie też stosujesz te "rady" czy tylko wobec innych jesteś taka "mądra"?
  • gość 2017.09.16 [14:32]
    [19:53] i [19:52] Dzięki że jesteś po mojej stronie ale mają trochę racji z tym tchórzostwem. Chciałbym żeby to była nieprawda lecz niestetyprzy kobietach jestem cykorem. Boje sie otworzyć i zaufać.
  • 2017.09.13 [23:19]
    Zgadzam się z tym w 100%!
  • gość 2017.09.16 [16:48]
    "Albo się odważysz, "narazisz" na wstyd, hańbę i spalonego buraka w razie czego, ale będziesz miał szansę na swoją randkę albo będziesz narzekał na samotność, siedział w kącie i nic nie robił, a wtedy nic Cię w życiu nie spotka. Sam skazujesz się na taki los. Pomyśl o tym. " Nie tylko na wstyd, hańbę i spalonego buraka, lecz na zrównanie i tak już niskiej samooceny z poziomem gruntu, wiele tygodni użalania się nad soba i analizowania swoich błędów, pogłębienie poczucia bycia gorszym od reszty mężczyzn i jeszcze większą izolacje od otoczenia.

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...