Odpowiedz na ten temat

Toksyczny?

  • niepewna2430 2017.09.14 [12:34]
    Zaczęłam spotykać się z mężczyzną miesiąc temu, na początku wszystko było okej. Dobrze nam się rozmawiało, był kochany. Od początku wykazywał zainteresowanie seksem, ja też tego chciałam. Jednakże gdy wylądowaliśmy u mnie na 3 spotkaniu, calowalismy się i wszystko szło w wiadomym kierunku, chciałam się z nim trochę podrażnić i nie dawać tego, czego chce. Zaczął mówić, że skoro mamy tylko spać to jedzie do siebie itp., mowilam mu, zeby został i próbowałam zaciągnąć go do łóżka, a on "Przestan, nie mam na to ochoty, jade do siebie" i wyszedł o 5 rano. Zaraz po wyjściu napisal do mnie, ze nie lubi takich gierek i droczenia sie, ze zepsulam wieczór. Rozmawialismy dosc dlugo, przeciez tez chcialam seksu, a to on byl niezdecydowany, raz chcial, a zaraz nie. Wyjechalam na 2 tygodnie. Odzywal sie co jakis czas, pisal, ze teskni, az w koncu poprosil mnie o nagie zdjecia (tlumaczyl, ze jestem daleko, a chciałby na mnie popatrzec, tak go krece itp.). Prosil kilkanaście razy-nie chcialam mu ich wyslac. Az pewnego wieczoru zaczal mnie atakowac i obrazac, ze jestem puszczalska, chcialam sie z nim puscic tak szybko, blagalam go o seks itp., ze jestem głupia i tepa. (Nie obrażam Cie, mowie prawde, nie chcialem tego robic, ale nie lubie kiedy nie dostaje tego, czego chce)... Kiedy przestałam mu na to wszystko odpisywac pisal dalej, ze "Chociaz i tak tesknie","Chociaz i tak bym Cie ******,"I nie odpisujesz kochanie","Wpadnij do mnie","Smutno mi bez ciebie","Ja sie tak staram, a Ty sie nie odzywasz" .... Zmieszal mnie z blotem, zwyzywal od najgorszych, a teraz pisze jakby nic sie nie stalo... Zaburzenia? Chory? Toksyczny? Co sądzicie o tym?
  • gość 2017.09.14 [12:56]
    Musi przełknąć że jesteś łatwa bo pewnie szukał bardziej wartościowej dziewczyny. To że pokazał ci że bardzo go kręcisz nie oznacza, że musisz mu to tak łatwo oddać. Nie pokazałas mu ile to dla ciebie znaczy. Tzn pokazałas że prawie nic. Dobrze ze nie wysłałaś mu tych zdjęć bo traktowałby cię jak szmatę a nie kogoś na normalny związek.
  • gość 2017.09.14 [13:05]
    No toksyczny. Lepiej uciekaj. Z takimi to zawsze jest problem, bo ciągle manipulują i manipulują, a z pięknych potrzeb jak seks robią problem, żeby się kobieta poczuła bezwartościowa, a wtedy im rosną skrzydła, po co Ci taki cham?
  • gość 2017.09.14 [13:12]
    Daj sobie spokój. Zakochana się. On będzie cie mieszał z błotem. Kontrolował Cię i posadził o zdradę. Lepiej już teraz daj sobie spokój. Fakt dałaś mu sprzeczne sygnały ale facet okazał się niezrównoważony.
  • Antośka321 2017.09.14 [13:16]
    Nie tylko toksyczny, ale i nienormalny. Od takich trzeba uciekać, zanim się człowiek uzależni emocjonalnie...
  • gość 2017.09.14 [13:27]
    Toksyczny od razu może nie śmiały był, pojedź do niego włóż mu rękę w majtki i bedzie zadowolony.
  • gość 2017.09.14 [13:45]
    Gościu jakiś głupi, ale ty nie lepsza, po co były te gierki, jak miałaś ochotę? Baby to mają nawalone.
  • Nastasja 2017.09.14 [14:01]
    Jesli czujesz sie w jakiejs relacji dziwnie, zle, jestes zmeczona psychicznie to znaczy ze cos jest nie tak i trzeba uwazac

Odpowiedz na ten temat

Trwa ładowanie...