No właśnie. Regina dała jej szansę i zawsze była dla niej życzliwa. Niezbyt fajnie się teraz Celina zachowuje i wypowiada na temat Reginy. Co do Franka, to też nie rozumiem, co one w nim widzą. Zwłaszcza taka kobieta z klasą, jak Regina. Dla mnie Franek to taka trochę mentalna oferma, coś ala Józek.