Ona bezrefleksyjnie bierze wszystkie wspolprace, ja sie dziwie firmom ze w ogole ktos sie jeszcze do niej zgłasza, przeciez ona jest totalnie niewiarygodna. Jak to dobrze ze mam prace na etat (tak wiem nikt mi nie kazal) u prywaciarza i nie mam takich zmartwien jak Lucyna za co nakarmi Cudnisia ale przynajmniej nie kompromituje rodziny, jak lezymy pijani w wannie to przynajmniej nikt tego nie oglada