Rasa nie ma znaczenia, chodzi tylko o to aby jej dowalić, od dwóch dni jest lincz na nią jakby psa biła.
Kupiłaby mopsa, źle bo to chorowita rasa, kupiłaby yorka, źle bo za mały i wjedzie na niego, kupiłaby labradora, źle bo za duży i ręke jej połamie na spacerze. Kupiłaby pudla, źle bo od kaki skopiowała. Nie oszukujmy się dla Was każda rasa by była zła dla niej.