to by znalazła pracę, która zaczyna się od 7czy 8. Poza tym gdyby miała normalne relacje ze szwagierką, z którą mieszka to może by ona odwiozła?
Misza nie pracuje nie dlatego, że problem co zrobić z dziećmi a dlatego, że jest leniwa, roszczeniowa i wydaje jej się, że wszystko spada z nieba.