@Marzycielka-monika To dobrze, że nie rozłożyło was całkiem i lekko przeszliście
@Dora no to fatum jakieś wiosna przyjdzie może w końcu się te choroby skończą. Na dobre wyszło, że finn w aucie wtedy nie jechał z teściową bo aż strach pomyśleć No i mogliście rodzinnie spędzić czas
@Aggie Ja juz spadłam na koniec ciąży 88 przed ciążą 62 a teraz 58 Nie ćwiczę diety nie mam. Tyle co z małą latam i za dużo nie jem brak czasu i chęci chyba już się żołądek skurczył. Przez to się chyba anemi nabawiłam bo wyniki wczoraj robiłam i kiepskie są jutro lekarz.
Też bym chciała dziewczyny do pracy wrócić ale niestety u na tylko jeden żłobek w okolicy i miejsce będziemy mieli dopiero od września