Jeszcze nie, mam w przyszły poniedziałek pierwszą wizytę, to będzie skończony 7 tydzień. Wcześniej stwierdziłam, że nie ma sensu, bo nie mam plamień, nic mnie nie boli, a gdyby coś mnie zaczęło boleć i podejrzewałabym pozamaciczną, to szpital mam w odległości 20min pieszo od mieszkania.
Póki co jest spoko, ani mdłości, ani zmęczenia, tylko chyba się wczoraj przeziębiłam, ale to wyleżę.
A jak u Ciebie?