1313 do rozwodu była cesarzową melanżu, wszystkie schody weselne jej Twarz w sałatce i takie sytuacje. A po rozwodzie nagle WWO, autyzm i inne spektra
To jest na maxa leniwy i nieciekawy człowiek! Notoryczny kłamczuch! Zalega w barłogu, ale jest to jej najlepszy czas w życiu. Bo innego nie ma. Ani drgnie w rozwoju od czasu rozstania. Każda zajawka na chwilę, bylejak robiona, od strony.
Ona mówi tak, jak jej sytuacja życiowa dyktuje. A że się wszyscy, poza matką, od niej odsuneli, spaliła wszystkie mosty, to teraz jest samotnikiem introwertykiem z wyboru No bo nie dlatego, że nikt z nią kontaktu nie chce.