Dokładnie. U nas akurat większość na kontrakcie nie oszukuje, wszytsko w ramach czynności dozwolonych (za dużo mają do stracenia gdyby zostali przyłapani a i działalność praktycznie bezkosztowa więc nawet nie ma pola do popisu we wrzucaniu kosztów) za to na etatach jest taka grupa która bierze zwolnienia na byle co, kobiety z dziećmi co chwilę na opiekę albo na żądanie. Kobiety na kontraktach cały czas w robocie więc nie jest to takie jednoznacznie kto ma lepiej. Wszytsko ma swoje wady i zalety.
Ale taka szusz jestem przekonana ze robi koszty ze wszystkiego, te zakupy pokazywane do kamery? Na bank wrzuca w koszty, ciekawe czy remont sobie wrzuciła jako miejsce pracy aczkolwiek nie można całego domu wrzucić, można tylko jedno pomieszczenie, pralkę wtedy gdy w domu pierzesz odzież roboczą a stara pralka musi zostać w domu przez dwa lata, n o sporo możliwości ale też dużo obostrzeń. Jak siwa ma kreatywną księgową to pewnie rzeźbi jak może.