No widzisz a Jezus Chrystus nikogo nie nazywał odszczepieńcem, bratał się z celnikami, prostytutkami i złoczyńcami. "Nie potrzebują lekarza zdrowi lecz ci co się źle mają" "miłosierdzia chce a nie ofiary". Mało tego za tych jak to określiłaś odszczepieńców umarł na krzyżu z miłości. A tak po ludzku to nie robisz swoimi wywodami nic pożytycznego. Odnosisz skutek odwrotny od zamierzonego i ośmieszasz święta wiarę katolicką. Idź może na jakieś rekolekcje do mądrego księdza.