Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Tablica liderów


Popularna zawartość

Pokazuje zawartość z najwyższą reputacją 04.12.2025 we wszystkich miejscach

  1. 1 punkt
  2. 1 punkt
    do roboty... przed swietami arabusy są horny, wyslesz libiedziowi troche grosza na świeta
  3. 1 punkt
    Nie pamiętasz jak sama mi z cìpą na priva wbijałaś?
  4. 1 punkt
    A weź tak może wypiėrdalaj jak nie masz nic mądrego do powiedzenia?
  5. 1 punkt
    Nie bądź naiwny. Ona to taki rodzaj człowieka, nie zmieni się.
  6. 1 punkt
    Jeszcze żyć mi nie daje myśl że teraz inni ją będą wykorzystywać. Będę musiał sobie to przepracować u psychoterapeuty
  7. 1 punkt
    Bardzo dziękuję za dobrą radę i tak właśnie dzisiaj zrobiłam i tym razem w końcu wszystko nam się udało! Ja zaproponowałam z tej okazji dziś spacer po parku. On zareagował na moją propozycję ze zrozumieniem i wybraliśmy się tym razem do pobliskiego parku. Najpierw tak jak wcześniej planowałam zaczęłam od przeprosin. I to była jednak dobra decyzja! On nie był moimi szybkimi przeprosinami od razu na początku naszej drugiej randki w ogóle zaskoczony, czego ja się wcześniej trochę obawiałam. Zachowywał się tak jakby teraz właśnie tego ode mnie oczekiwał. Powiedział mi, że dobrze, że go przepraszam, bo wyglądało to tak jakbym ja nie była pewna jego uczuć w stosunku do mnie i on nie wiedział, co ja kombinuję. To ja go wtedy jeszcze raz przeprosiłam bez żadnych wymówek, potwierdziłam jeszcze raz moje uczucia w stosunku do niego i obiecałam na tej i na każdej następnej randce już starać się bardziej niż na tej pierwszej randce. Bo wtedy ja jednak na pewno mogłam dużo lepiej wypaść. A on mi na to odpowiedział, że zgadza się tutaj ze mną, bo on dobrze wie, na ile mnie stać, ale było to dla niego "tylko jedno pojedyncze rozczarowanie i on w związku z tym nie zamierza od razu ze mną zrywać i cieszy się, że ja rozumiem jego uczucia i potrafię przeprosić bez szukania jakiś sztucznych wymówek". I my tak potem dalej żeśmy sobie pochodzili po tym parku i usiedli na ławeczce dalej wesoło rozmawiając. Więc wszystko się w sumie dobrze skończyło. Teraz ja czuję jeszcze tylko mały żal do siebie, że pierwszą randkę jednak zawaliłam. No trudno : )
  8. 1 punkt
    Wiadome było ze poleci raczej prędzej niz pozniej ale co posmiane to moje milego popołudnia slodziaki
  9. 0 punktów
    No weź bo tu już nawet nie mam z kim pogadać.
×