Jak Filipa traktowales jak miał napad psychozy? Z kimś się chciałeś kontaktować, żeby go nastraszyć? Zainteresowałeś się jak mu pomóc, uspokoić? Już ci odpowiadam, no kur.. nie. A wiesz czemu? Bo ważniejsze dla ciebie było to, że nie mogłeś pisać tutaj. Nie przejmowales się, jak może zareagować na to co robisz. W huy miałeś człowieka. Chciałeś go uciszyć za wszelką cenę i mieć spokój na forum, a później do kościoła pierwszy rząd. A teraz nie wolno tak żartować