Słuchajcie, pisałam tu jakiś czas temu z pytaniem o spalacze tłuszczu. W końcu zdecydowałam się na Moring Slim (zamawiałam przez https://sprawdz.dfirma.pl/MorningSlim). Nie oczekiwałam cudów, ale powiem Wam, że po 4 tygodniach spodnie zrobiły się luźniejsze. Nie jest to tak, że leżysz i chudniesz, ale faktycznie mam wrażenie, że metabolizm lepiej pracuje i mniej mnie ciągnie do podjadania wieczorami. Jak ktoś walczy z cellulitem i opornym tłuszczem, to u mnie się sprawdziło. Ktoś z Was miał podobne efekty?