No, powiem ci uczciwie, że jak widzę jak gierka prowadzi za rączkę na każdym kroku, że jest tak idi0toodporna, że QTE nie możesz nawet zawalić, bo sama je za ciebie dźwignie - w God of War 2 to by była aberracja...
Jak widzę te mydlane gęby i głupkowatą fabułę pisaną przez milenialsów, to mnie kompletnie odrzuca...
Zagraj w 007 to zobaczysz co do dobra gra - Młody Bond, zuchwały, inteligentny, nieco porywczy i nieusłuchany, jest szkolony na agenta 00 i jak zawsze wszystko robi po swojemu, dużo humoru, akcji, świetna przygoda.