Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

diabeł wcielony

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez diabeł wcielony

  1. diabeł wcielony

    ROZBIŁ SIĘ SAMOLOT Z PREZYDENTEM!!!!!!!!!!!!!!!!

    Jak śmiesz zabierać głos na forum? :P:P
  2. diabeł wcielony

    ROZBIŁ SIĘ SAMOLOT Z PREZYDENTEM!!!!!!!!!!!!!!!!

    Jak się miller rozbił to było za moało. Może teraz wreszcie coś zrobią z tą flotą rodem z lat sześćdziesiątych
  3. diabeł wcielony

    ROZBIŁ SIĘ SAMOLOT Z PREZYDENTEM!!!!!!!!!!!!!!!!

    wolę sowietów niż pseudoprzyjaciól z Ameryki, którzy tylko wymagają a w zamian nic
  4. kazdy potrzebuje kasy a nie tylko weronika
  5. Jeśli chodzi o tą całą mamkę to pies ją jeb­ał - dzieciaka szkoda
  6. chlopak powinien nabrac praw i spierdolić z tym dzieckiem od tej durnej pustej małolaty, która jedyne co umie w zyciu to rozkładac nogi
  7. nie bylo mnie troche i kurwa włosy dęba stają. Ja jestem libaralny ale ta małolate to bym do kamieniołomów za glupote posłał. O ja żesz pierdole skąd sie takie durnie biorą . . . szerzmy patologię Hej ROR :)
  8. a to przepraszam w takim razie. Nie wiedziałem że on ma aż średnie i aż maturę :D
  9. Gościu jak się połapie co jest grane to od razu wytnie kotła i nie będzie chciał się zajmować. Dzieci rozbijają poważne, wieloletnie i dobrze zcementowane związki a co dopiero taka miłośc małolaty do starszego kolegi czy jak ona woli "chłopaka". Kolegi który mówił że ją kocha bo mial pod reką młodą dziweczkę która robiła co chciał niewiele żadając w zamian i nie zadawała zbędnych pytań. Koles pobawi się w tatusia, stwierdzi, że to nie dla niego i sie wymiksuje z imprezy
  10. No cóż niektórzy myślą że dzieci to komputery. Że można je wyłączyc i odczekać do jutra jak już się nimi człowiek zmęczy i ma dość. Niestety ta młoda durna du­pa też uważa że wszystko bedzie piękne i kolorowe. Szkoła, studia, praca, dzieci a nie na odwrót. Najlepiej wypluć dzieciaka i obciążąć utrzymaniem innych (rodziców, chłopaka) a samemu robić dobrą minę do chujowej sytuacji. Żeby w szkole była taka zdolna jak jest w wyrku . . . . Pasożyt i tyle
  11. diabeł wcielony

    mój facet pije za dużo co zrobić?

    może pora na zmiany . . .
  12. Ja już kiedyś pisałem, że chętnie ustąpie jak zobaczę ciężarną ale niech no tylko ona spróbuje cokolwiek na mnie wymuszać to chodźby zemdlała i na ryj padła to sie nie ruszę. Też mam charakterek :D A co do Fanki to ja ja osobiście lubię. Fajna, wygadana i elokwentna tyle że młodziutka. Ma sporo racji tylko za bardzo wrzuca wszystkich do jednego wora ale ma jeszcze czas na zmiane poglądów :) Na razie ciąza to dla niej abstrakcja ale kiedyś się przekona jak to jest
  13. Powiem Ci, że nie wszystkie są takie same. Wiekszośc mam piszących tu to normalne dziewczyny i podziwiam ich postawę. Oczywiście pełno tu też ciężarnych tumanów, którym się wydaje że wszystko się im należy (wącznie z noszeniem w lektyce) ale to nie zależy od ciąży tylko od mózgu alebo jego braku :D
  14. Hehe wygadana jak zwykle, nawet choroba Ci nie przeszkadza :P Zdrowiej szybko :D
  15. dzień dobry fanko :D Widzę, że błyszczysz dzisiaj ze zdwojoną energią :)
  16. Ja to nieraz myśle że właśnie takie matki trzeba przez kolano przełozyć i im wpierdol spuścić aż by im dupska popuchli :D
  17. Bo ja tu się wyżywam i pisze zazwyczaj głupoty ( namawiam do zdrad i innych takich) a w zyciu inne postawy prezentuje ale ciiii bo sie wyda
  18. Mi dzieci w galeriach czy gdziekolwiek indziej kompletnie nie przeszkadzają. mnie drażnia rodzice myślący że jak w okół jest dużo ludzi to oni juz nie muszą sie zajmowac własnym dzieckiem i liczą że ktoś ich wyreczy w tym. Święte prawo dzieciaka żeby rozrabiac i bawić sie beztrosko a matka powinna czuwać nad bezpieczeństwem a nie Claudie czytać z zapartym w piersiach powietrzem, albo dyktować przepis koleżance przez telefon. . . jaki przepis jak teraz dziewczyny robią zupę z proszku bo czasu na tipsy zabraknie. . .
  19. Nic nie wymyśliłem. Może miała zły dzień, może się źle czuła a może ma facetea który leci do niej z chusteczka za każdym razem jak kichnie i przez to jest rozpuszczona. Nie wiem ale na tym przystanku ta kobieta wyraźnie oczekiwała ode mnie żebym jej wniósł ten wózek zupelnie jak by to nie byla grzecznośc z mojej strony tylko zakichany obowiązek. Jeszcze raz powtarzam nie tym tonem bo ja jestem uczulony jak ktoś chce na mnie cos wymuc. JA JEJ KUTASA NIE WKŁADAŁEM ŻEBY ODE MNIE COKOLWIEK WYMAGAŁA
  20. A ja ostatnio czekam sobie na przystanku i widze jak zza przystanku wyłania sie sapiąca ciężarna pchająca do tego wózek z małym dzieciakiem przed sobą :/ Podjeżdża autobus i widze jej spojrzenie z wybałuszonymi świdrowatymi oczkami z mowy ciała wywnioskowałem pozycje roszczeniową i nagle podniesionym tonem słysze coś takiego: NO MOŻE BY SIĘ PAN RUSZYŁ DO TEGO WÓZKA I POMÓGŁ MI GO WNIEŚĆ. Odpowiedziałem że może i bym sie ruszył ale jak by poprosiła i troszeczke innym tonem. Na co ona że jestem niewychowanym i niekulturalnym chamem. Moim zdaniem ja sie tylko dopasowałem do poziomu rozmówcy. Jakoś sie wtarabaniła do autobusu bo to był nikopodłogowy i tak naprawde dokonała tego bez trudu i dopiero wtedy zaczął się cyrk. Autobus był w znacznej części zapełniony i troche jej zajeło dotarcie z wózkiem do "z góry upatrzonej pozycji" czyli takiego miejsca w którym wózek by stał a ona obok mogła by siedzieć. Aby się tam dostać szturchała i opukiwała ludzi tym wózkiem bez żadnego przepraszam a jak juz postawiła wózek to kolejna bariera w postaci siedzącego kolesia na siedzeniu przez nia upatrzonym. Tonem podobnym do tego z przystanku upomniała sie o "SWOJE" miejsce a tu zdziwienie :D Gościu wyciaga z teczki zaświadczenie lekarskie i zwolnienie które miał wypisane do pracy z racji uszkodzonego stawu skokowego :))) Myslałem że jej oczy ze złości pękną Wycedzila że w tym wieku facet to i z bolącą noga może postac - co bylo dalej nie wiem bo wysiadłem . . . taka sytuacja z życia wzieta
  21. Dla mnie potworami sa ludzie którzy napierdola dzieciarów a potem nie maja ich za co ubrac i wyżywić
×