Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Kachnaa

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez Kachnaa

  1. ja się zastanawiam nad tą cukrzycą, co mi dalej powiedzą, jakie leczenie i czy to skończy się CC,a prócz tego że mały już zapowiada się duży... dziewczyny czy w waszych miastach zdradzają płeć dziecka ? u mnie niestety nie chcą mówić.
  2. S_Gosia_S ło matko boska...musiała się nieźle umęczyć..
  3. A_B ja póki co mam tylko wózek z rzeczy ''mobilnych'' :D ale jak narazie waham sie pomiędzy nosidłem a chustą..w chuście dużo wiązania,przekładania,a nosidełko tylko się zapnie,jednak boję się że może się rozpiąć(chociaż zdaję sobie spawę że to rzeczy z odpowiednim atestem,bezpieczne ale jednak jak zawsze moje durne obawy)
  4. S_Gosia_S co do mdłości to miałam je do 16 tygodnia a zwymiotowałam tylko 1 raz. ale jednak to nic miłego :/
  5. hej kasztankaaa ja mam termin na 11.4 :D to już całkiem niedługo :D
  6. dziewczyny jestem ciekawa, co sądzicie na temat CHUST DO NOSZENIA?? planujecie zakup chusty,tylko nosidełko czy jednak wózek i nic więcej ? ja dużo z mężem podróżuję, i chusta wydaje mi się wygodnym rozwiązaniem do samolotu niż np. wózek.jeśli chodzi o latanie to rozważam zakup 2 wózka do domu w Polsce..jak jesteście naastawione na chusty ??
  7. ja brałam kwas,razem z Pharmatonem Maturelle polskim, teraz przerzuciłam się na polski Vitaminer Prenatal
  8. hej mamuśki, mam do was pytanie i liczę na pomoc :( otóż wykryto u mnie cukrzycę ciążową na teście GTT,norma pon podaniu płynu to 146.jak wygląda leczenie tutaj tego?czy z tego powodu też można mieć CC?
  9. a w domu jak z ciekawośći mierzyłam glukometrem,to wyszło mi 80 po obfitym śniadaniu, i 2 kubkach słodkiej herbaty.. więc ja już nie wiem.
  10. anka87 co do norm szerzej mi tego nie wytłumaczyli, tylko dobijali się do mnie z kliniki cukrzycy,potem położne pozapisywały w karcie ciąży na czerwono takie coś : BM=5.1 mmols a potem(przypuszczam że to po wypiciu roztworu) było BM=8.1 mmols (nie pisze wyraźnie,więc przypuszczam tylko co tam pisze) zrobiło się zamieszanie w gabinecie,położna zaczęła dzwonić i umawiać mnie w szpitalu ze specjalistą,i stwierdziła że jak tam pojadę na wizytę r to dowiem się wszystkiego,zaznaczyła też że dziecko jest duże jak już pisałam.
  11. A_B nie zajarzyłam o co chodzi,czyli Tobie twardnieje z każdej strony? bo u mnie tylko jak mały się wypnie, myślałam że chodzi Ci o to samo,przepraszam bo myślałam że chodzi Ci o tego typu napinanie.
  12. anja87 dzięki za pocieszenie, ale powiem że usłyszeć coś takiego to nic wesołego.z ciekawości zmierzyłam sobie cukier domowym aparatem, i byłam przekonana że jak mam taki wynik to mnie nie dotyczy żadna cukrzyca.zobaczymy co powie specjalista, w każdym razie położna dziś stwierdziła że dziecko jest duże.mówiła też,że ustalą mi dietę,żebym nie musiała brać leków, no i pewnie badania. czy cukrzyca w ciąży jest wskazaniem do CC ??
  13. A_B mnie też brzuch twardnieje ale przypuszczam że to jest spowodowane wypychaniem się małego, przynajmniej jak leżę i czuję że mam twardy z którejś strony,to przykładam rękę i robi się miękki albo się rusza :D czyli Olek głupieje, bawić mu się chce.
  14. położna coś tłumaczyła mi o tym że mam duże dziecko,zmierzyła mi brzuch(leżałam na płasko,wymacała macicę i centymetr wskazał 26 cm od ''nad pępkiem'' w dół)
  15. A_B fajne uczucie aczkolwiek bolesne ;d a mnie jak zwykle dotyka to co złe-najpierw podejrzenie rozszczepu u małego,potem minusowa grupa krwi a nagle dziś okazało się że cierpię na cukrzycę ciążową :O:O:O ciekawe jakim cudem, jak badałam glukometrem ostatnio i po jedzeniu miałam 80..chociaż czy to ma jakiś związek..? nie wiem, w każdym razie wczoraj dzwonili na gwałt z kliniki cukrzycy,dziś byłam u położnej, i 20 stycznia mam spotkanie w szpitalu z lekarzem, a 21 podanie antyciał-D.
  16. u nas będzie Aleksander, już go tak nazywamy więc nie sądzę albyśmy zmienili zdanie co do imienia :)
  17. w UK przebywamy, tu też będę rodziła. ale w Sosnowcu jesteśmy bardzo często, teraz byłam na święta, ale dopiero wybieram się w sierpniu, jak małemu wyrobimy dokumenty, bo chcemy go chrzcić w sierpniu.
  18. wychowałam się tam :D a konkretniej na Czeladzkiej.ogólnie teraz niestety nie przebywam w Polsce.a mój mąż jest z Klimontowa :)
  19. o już jesteś na czarno, nie zwróciłam uwagi :P
  20. ja też Kasiulaaaa s-ce, zaczernij się ;D pozdrawiam.
  21. Kasiulaa s-ce jesteś z Sosnowca? ;)
  22. o ja na glukozę idę 5 stycznia,od 22 nie mogę nic jeść, a badanie mam na 9.45 rano.ostatnio zmierzyłam cukier domowym aparatem(na te paseczki) i miałam 80 po zjedzeniu obfitego śniadania, wypiciu 2 kubków słodkiej herbaty(a lubię naprawdę słodką) czy 80 po zjedzeniu i piciu to nie mało ?
  23. co do obecności mojego męża-on sam mówi że będzie przy porodzie czy mnie się to podba czy nie..i póki co nie da się przegadać.będzie i koniec, niech się wali i pali.a ja czy tego chcę..? z jednej strony tak , bo to dla mnie ważne, że on chce w tym świadomie uczestniczyć,bo będzie ze mną w tak ważnej chwili,tak intymnej dla nas,że zobaczy jak rodzi się jego 1 synek a z drugiej.. nie jestem pewna,może wystraszy się zamieszania na porodówce, mnie samej jak będę cała obolała, krwi,itp.. sama już nie wiem chcę żeby był i też nie chcę.ale wydaje mi się, że będę jednak musiała nastawić sie na jego obecność bo póki co on zdania nie zamierza zmienić.
×