Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Michałłł

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Reputacja

0 Neutral
  1. Nie ma to jak kobieca przyjaźń. Coś wspaniałego. W ogóle kobiety są wspaniałe. Każdy szczęśliwie żonaty o tym wie. Każdy zonaty jest szczęśliwy.
  2. Michałłł

    NIe moge sie przemoc do minetki:(

    Małaruda, a ja mam wrażenie, że cały czas myślisz jakby to było z innym. Wiem, że prędzej czy później walniesz po rogach tego swojego fagasa. Tylko jakieś usprawiedliwienie musisz znaleźć. Nawet po twoim awatarze widać, że jesteś kokietką i lubisz szczuć facetów. Stary wyjadacz ci to mówi. Zamiast pisać tu o minetkach zajmij się swoim facetem lepiej :)
  3. gość dziś Oj kobieto kobieto! Ja pisałem o sobie! Pisałem, że cię rozumiem, bo jak zadawałem się z mężatką, albo zajętą, to wiedziałem, że ona raczej z nikim innym (dodatkowym) już się nie puszcza i nie będzie ode mnie niczego chciała (bo mi się nie śpieszy do małżeństwa). Kumasz KOBIETO ? :) Więc z jednej strony to naganne, a z drugiej, coś w tym jest co kręci.
  4. Gdzie tu obelgi? To tylko zarzuty i coś mi się wydaje, że dobrze je uargumentował. Gdyby tego nie zrobił, pisałabyś, że nie ma racji. A tymczasem, jak każde głupia i rozpieszczona panienka obrażasz się, zamiast zastanowić się, czy facet ma rację. Jeśli mnie ktoś nazwie złodziejem, to nie będę płakał i się obrażał, tylko spytam, jakie ma na to dowody, na jakiej podstawie tak sądzi. Kumasz, czy nie? Wiem, że nie kumasz, więc dam ci najlepszą radę jaką mała cipka może dostać. Weź ty idź do chłopaka, który ci mówi same miłe rzeczy, lajkuje ci focie na fejsie i na wszystko pozwala. Będzie ci super. Taki drugi tatuś, tylko można mu ssać.
  5. Małarudawrednaniemądrakrzykaczko, czemu zaraz za kurwę? Jesteś jeszcze młoda. Życie jest o wiele bardziej skomplikowane. Rozbijanie małżeństwa i sypianie z żonatymi to nic dobrego, ale buszowanie w cudzym ogródku też potrafi sprawić sporo frajdy. Lubiłem mężatki i dziewczyny, które miały chłopaka, bo byłem pewien, że w zasadzie jest porządna. Bo taka wolna dziewczyna, to nigdy nie wiadomo, z iloma się puszcza. A mi się pilnować nikogo nie chce. Więc niech mąż albo chłopak ją pilnuje, a ja tylko będę korzystał. Tak najlepiej. A taki romansik czasem to ratunek dla małżeństwa. Żona która ma kochanka, jest milsza, weselsza i nawet ma większą ochotę na seks z mężem. Tajemnica udanego małżeństwa to porządny, zaradny mąż i przystojny, świetny w łóżku i dyskretny kochanek.
  6. gość dziś W takim przypadku znaczy to że przełożony ma mentalność służącego. A koty to wiadomo, że to paskudztwo jest.
  7. małarudamaruda dziś Nie obrażam się, obrazić to się może służba albo pies. Temat wyczerpany.
  8. Michałłł

    33 lata i samobojstwo

    Zabrzmi może banalnie, ale weź się w garść. Walcz narazie o każdy dzień. Ciesz się każdym małym sukcesem. Tym, że wstałaś rano a nie w południe, że posprzątałaś, zadbałaś o siebie. Ułóż sobie plan jak wyjść z tego dołka i konsekwentnie go realizuj. Odpędź od siebie złe myśli. Nie myśl o samobójstwie, o skończeniu z sobą. Z tym się zawsze zdąży. Potem skupisz się na szukaniu pracy. jak już ją będziesz miała, nie przejmuj się niepowodzeniami. Każdy popełnia błędy! Zaakceptuj to, że masz plan wyjścia z tego dołka i go realizuj. We wszystkim zachowaj spokój.
  9. gość dziś Gościu, pisałem, że kobiety zwodzą facetów. Bawią się nimi. Pozwalają się zapraszać do knajp, kina, nawet przyjmują prezenty, mimo, że wiedzą, że i tak nie będą w jakimkolwiek sensie z tym facetem. Pisałem, że jest to tak samo nie fair, jak to co zrobił ten gość autorce postu. Pisałem, że autorka i reszta kuciapek podniosły larum, że facet ją oszukał. A tymczasem wy robicie to cały czas. Tak samo jak nie widzicie nic złego we flircie, nawet jak macie męża/partnera, natomiast wielkie afery tu robicie, że facet ogląda się za innymi dupami. Przecież w jednym i drugim przypadku to to samo. Kolejna sprawa, że nikt nie dyskutuje ze mną na argumenty. Nie każdy musi chcieć się żenić, ani żyć w konkubinacie. Niektórzy lubią wdawać się w bardziej lub mniej przelotne romanse. Co w tym złego? A wy mówicie, że takie kobiety to dziwki, szmaty itd. Same święte tu się znalazły. Jasne. Jeżeli facet od początku zaznacza, co go interesuje, a co nie, to dlaczego go wyzywać i obrażać? Nikt nie każe wam się z takim zadawać. Także czego tak się gościu ciekasz? I po cholerę mam iść do prostytutki, jak uwierz mi można znaleźć kobietę, która też szuka nic więcej jak tylko romansu, niezobowiązującej znajomości, kolegi do spędzania wspólnie czasu. Po co te durne gadki, żebym szedł do kurew? Nie rozumiesz, że między kurwami a małżeństwem, jest wiele wiele jeszcze innych form bycia ze sobą? Autorkę oszukał facet i jest wielki problem. Wy robicie to cały czas tylko nazywacie to "randkowaniem". A czasami to po prostu zwyczajne bawienie się facetem, dręczenie go i żarcie i chlanie na jego koszt. No nie jest tak? Nie, nie jest. Jestem padalec, a wy wszystkie święte. No i ok.
  10. małarudamaruda dziś Daj już spokój małarudakrzykaczko, laska miała poważny problem, a ty sobie robisz z tego prywatną wojnę ze mną. Ale jak już mnie wyzywasz, to nie pisz zaimków osobowych wielką literą. Więcej konsekwencji. Ciekawe co cię tak w moich słowach dotknęło? Uderz w stół, a odezwą się nożyce?
  11. Nie zależy mu i w dodatku chce żebyś przestała mu zawracać dupę. Olej go i więcej nigdy się nie odezwij. Nawet jeśli on coś tam napisze. Nic dobrego z tej znajomości nie wyjdzie.
  12. Michałłł

    3dni

    Zwyczajnie pogrywa sobie z tobą. Albo ma cię gdzieś, albo chce, żebyś zaczęła się o niego martwić. Żebyś dzwoniła i pisała. Może nie czuje się dowartościowany i jest trochę o ciebie zazdrosny.
  13. Michałłł

    jak ocenicie takiego faceta....

    Pewnie krążą o tobie legendy i też chce spróbować. Są laski o które się zabiega i takie o które zabiegać nie trzeba. Dlatego z jego strony jest krótka piłka. A że mogę mieć rację, świadczy o tym twój post. Bo w ogóle nie powinno go być. Normalna dziewczyna, w miarę się szanująca, nie gadałaby z takim typem, tylko go olała. A ty się jeszcze zastanawiasz. 20 lat starszy koleś bierze numer od kogoś tam do ciebie i dzwoni jak do pierwszej lepszej kiedy chce, a ty nie wiesz co robić. Sama sobie etykietkę wystawiłaś.
  14. Kurwa, nie zalogowałem się. Ale i tak ruda krzykaczka domyśli się o kogo chodzi.
×