Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

lemurka22

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Reputacja

0 Neutral
  1. Witajcie Kobietki:) oficjalnie ogłaszam ze wczoraj zostałam Panią licencjat filologii Polskiej sp. dziennikarstwa hihi :) I to z rezultatem BDB :) Wiecie jak mi ulżyło... ale jak siedziałam i odpowiadałam kolesiom z komisji to miałam wrazenie ze ich zaraz obrzygam...heh na szczeście udało mi się powstrzymać:) Gin też zapisał mnie na to USG ggenetyczne ciekawe hm...alena nim podobno wszystko ładnie widać i dokładnie;) A to 3 sierpnia dopiero... A 1 sierpnia kobietki- wieczorek panieński... Która się pisze na imprezke? :P
  2. A u nas synek to będzie Kacperek a dziewczynka Julitka;)
  3. hej kobietki Ja też dziś byłam na usg i przeżyłam ze swoim facecikiem najwspanialsze chwile- zobaczyliśmy bijące serduszko naszej kruszynki Lekarz pokazał nam gdzie się tworzą nózki, gdzie raczki i główka i to było wspaniaŁe i wszystko jest ok Moja dzidzia ma już prawie 2 cm a 3 sierpnia zrobi mam usg genetyczne i wtedy juz bedzie mozna spac spokojnie Nie mogłam sie doczekac tej wizyty.... A jak wracalismy do domku to sie poplakalam ze szczescia...Jutro obrona a ja sie nie moge na niczym skupić...tylko mysle o swoim skarbie heh
  4. majoweczka gratuluje:) ja jutro mam wizytę i też sie nie mogę doczekać i się stresuję Ale wierze ze moja fasolka jest silna i zdrowa i że ładnie jej bije serducho;) 3maj się buziaki
  5. anucha ja bym poszła na zwolnienie... powiedz lekarzowi ze się obawiasz i powinien to zrozumieć...tak myślę...w kazdym razie spróbuj:)
  6. Witajcie kobitki Sorki za taką długą nieobecność- net mi padł i dopiero dziś naprawili...I jak się tu nie stresować... W dodatku mam jeszcze w piątek obronę... Ale za to jutro znów zobaczę swoją kruszynke Już się nie mogę doczekać Majoweczka ja miałam 1 USG w 6 tyg i 1 dzień i serduszka jeszcze nie było widać...mam nadzieję, że teraz już będzie, bo jak nie to chyba umrę...Ta fasolka znaczy dla mnie więcej niż wszystko na świecie... Choć oczywiście daje popalić...od rana do rana mdłości- na szczęście nie wymiotuję...tylko mnie zbiera... i ryczę z byle powodu (a najczęściej bez powodu) aż siebie nie poznaję...nie wiem chyba za dużo tego wszystkiego...zaczęliśmy remont....niedługo ślub i przeprowadzka... i oczywiscie stresy dnia powszedniego, bo jak można nie nawarczec na narzeczonego, że był w sklepie 5 minut za długo Ach faceciki- ile oni muszą miec teraz dla nas i kruszynek cierpliwości... Ja niedługo tez będę musiała się wybrać po jakieś wygodne dżinsy...bo w stare ciżko się już zmieścić... niestety...a przyszła teściowa karmi dobrze jak ja nie chcę to mówi ze to dla dzidziusia i mam jeść bo on na pewno chce... Dziewczyny ja się obawiam że dzięki niej i mojej mamusi ja się w drzwi jeszcze trochę nie zmieszczę:0 Ale się rozpisałam ale to wszystko z tęsknoty za Wami...tak cholerni smutno jak nie można się wygadać a partner każde twoje słowo kwituje miną hormony- trzeba to przeczekać i być miłym żeby nie oberwać po głowie...heh - nawet czasem mu wychodzi
  7. Witajcie kobitki:) Sorki za taką długą nieobecność- net mi padł i dopiero dziś naprawili...I jak się tu nie stresować... W dodatku mam jeszcze w piątek obronę... Ale za to jutro znów zobaczę swoją kruszynke:) Już się nie mogę doczekać;) Majoweczka ja miałam 1 USG w 6 tyg i 1 dzień i serduszka jeszcze nie było widać...mam nadzieję, że teraz już będzie, bo jak nie to chyba umrę...Ta fasolka znaczy dla mnie więcej niż wszystko na świecie... Choć oczywiście daje popalić...od rana do rana mdłości- na szczęście nie wymiotuję...tylko mnie zbiera... i ryczę z byle powodu (a najczęściej bez powodu) aż siebie nie poznaję...nie wiem chyba za dużo tego wszystkiego...zaczęliśmy remont....niedługo ślub i przeprowadzka... i oczywiscie stresy dnia powszedniego, bo jak można nie nawarczec na narzeczonego, że był w sklepie 5 minut za długo :) Ach faceciki- ile oni muszą miec teraz dla nas i kruszynek cierpliwości...:D Ja niedługo tez będę musiała się wybrać po jakieś wygodne dżinsy...bo w stare ciżko się już zmieścić... niestety...a przyszła teściowa karmi dobrze;) jak ja nie chcę to mówi ze to dla dzidziusia i mam jeść bo on na pewno chce... Dziewczyny ja się obawiam że dzięki niej i mojej mamusi ja się w drzwi jeszcze trochę nie zmieszczę:0 Ale się rozpisałam ale to wszystko z tęsknoty za Wami...tak cholerni smutno jak nie można się wygadać a partner każde twoje słowo kwituje miną hormony- trzeba to przeczekać i być miłym żeby nie oberwać po głowie...heh - nawet czasem mu wychodzi
  8. to i ja dodałam wiek i planowany termin:) Wychodzi na to ż jestem jak na razie ostatnia w kolejce...hihi
  9. NICK .........WiEK...MIEJSCOWOŚĆ..POTOMSTWO....CYKL....OSTAT.@ Wiola30........30.....Kuj.-Pom........Angela 7lat........................ Kama26.........26.....dolnośląskie........................13 cykl....18.06 Hanna22........23.....Wrocław..............................1 cykl....25.03 Minia 24........24.....Częstochowa................................ ........... Kamila220579..29.....Niemcy................................3 cykl.....7.07... ................ Asik79...........29.....Trójmiasto......Kacperek 4 l.......1 cykl....13.04 Della.............31.....Opole / Anglia......................................... ...........................ZACIĄŻONE........................ ...termin porodu MM_Jadziunia...32.....Opole....Jan Pawełek 4 l.........ciąża.....30.08.09 Motylek55555...29.....Poznań..............................ci ąża.....13.11.09 Tyllkaaa.........19.....Dzierżoniów........................c iąża.....26.11.09 Softis............31.....podkarpackie...Weronika 6 l.....ciąża.....04.12.09 Matyysha........28.....lubelskie............................ ciąża.....28.12.09 Anucha26.......27.....Śląsk................................. .ciąża.....25.01.10 Dafodilek ......29.....Wrocław......Karolek 9 m-cy........ciąża.....31.01.10 Lemurka22...22......kuj-pom.................... ....ciąża..... 10.02.2010 .................Planowane imiona dla dzidziusiów........................... Motylek555555.........syn Tyllkaaa.................Krzysiu / Oliwka .........................SZCZĘŚLIWE MAMUSIE................................... Mar—gerita....27..Warszawa................synek ur. 16.06.08 Madziulek81...27..Gdańsk...................Kacperek ur.17.06.08 – 2380g 45cm Sylwia .........29..Trójmiasto...............Natalka ur. 20.06.08 – 3690g 54cm Demiluna......28..Anglia......Wiki 5 l......Julian ur. 27.06.08 – 3640g Harbatka......29..Warszawa.................Bartuś ur. 27.06.08 – 3300g 54cm Agital..........27..Żywiec.....................Piotruś ur.18.07.08 – 3450g 58cm Avinion........30..Kraków....................Martynka ur. 08.08.08 – 3700g 54cm Koug...........35..Opole..Michał 13,Ola 8..Emilka ur. 23.08.08 – 3245g 54cm Dafodilek .....28..Wrocław...................Karolek ur.12.09.08 – 3400g Kasika1........23..Rzeszów...Kacper 3l.....Karolinka ur. 22.10.08 – 3300g 50cm Mania23........24..Warszawa................Szymonek ur. 17.11.08 – 2600g 52cm Fisia**..........30..śląskie....Marta 4lata...Bartuś ur.10.12.08 – 2640g 52cm Validos27......29..Kraków....................Maksymilian ur.18.12.08 – 3480g 56cm Maliwina29....30..Warszawa.................Hubert ur. 28.12.08 – 2700g 50cm Ania.K_81.....27..Irlandia..Weronisia 3l...Basia ur. 28.12.08 – 2910g 49cm Agi37...........38..Warszawa.................Paulinka ur. 31.12.08 – 3000g 52cm Banitka27......27..Koszalin...................Bruno ur. 03.01.09 – 3700g 57cm Kołderka*......24..Żyrardów..................Julia ur. 07.01.09 – 4200g 54cm Nuczka.........28..podlaskie..................Zosia ur. 20.01.09 Cebulka30.....30..Piotrków Tr...Nadia 7l...Norma ur. 21.01.09 – 3350g 54cm Robur..........31..Zach.pom...Daniel 8 l....Milena ur. 26.02.09 – 3550g Dziubassek....23..Trójmiasto................Kubuś ur. 27.02.09 – 2530g 47cm Basiunia*......29..śląsk......Szymon 5 l.....Miłosz ur. 14.04.09 – 3750g 56cm Titowa1.......28..Irlandia.....................Laura ur. 19.06.09 – 2170g
  10. Tituś gratulację;) bardzo się cieszę, że juz obie w domku jesteście szczęśliwie;) 100 lat Softis:) A ja pracę dziś złożyłam licencjacka i obrona tylko i jestem wolna - wreszcie hihi;)
  11. Boże nie idzie wszystkiego doczytać - tyle natworzyłyście;) A ja mam już pracę przyjęta i oficjalnie 10 lipca obrona;) Już się nie mogę doczekać poczucia tej wolności hihi;) A tak w ogóle to do moich objawów mdłości sobie poranne i wieczorne doszły i straszny apetyt na słodycze...teściowa tort w sobotę zrobiła- i był boski:) I w ogóle przytyłam bardzo albo tak mi się wydaje...niby się jeszcze w spodnie mieszczę ale jest mi ciasno...i brzuszek mi wysadził do przodu....babcia mojego M stwierdziła, ze ja to dłużej w ciąży być muszę tylko ze się baliśmy powiedzieć wcześniej...a niestety to nie tak... jestem teraz dopiero coś koło 8 tyg...i według mnie nie powinno być nic znać... chyba ze się mylę...?
  12. Majóweczka niestety jak pójdziesz prywatnie to badania są płatne...ja zapłaciłam ponad 200 zł za komplet badań... Takie niestety są realia... Ale no cóż sama wybrałam bo na kasę chorych to ja się bym chyba nie doczekała...
  13. Betka tak mi przykro... 3maj się jakoś ... i może rzeczywiście powinnaś poczekać jeszcze z zabiegiem... Ja dziś byłam na badaniach- krew mocz i takie tam i zapłaciłam za wszystko ponad 200 zł...Normalnie masakra... Tyle że ja mam skierowania z prywatnego gabinetu i za wszystko muszę płacić...nie wiedziałam tylko, że aż tyle... A następna wizyta 9 lutego- dzień przed obroną... Mam nadzieję, ze wszystko będzie ok...zaczęłam się teraz stresować... A wczoraj załatwiliśmy sobie ślub cywilny, papierki wypełnione...termin zaklepany i byle do 8 sierpnia;) i wreszcie bedę mieszkać z moim kochanym,:)
  14. Witajcie;) Troszkę mnie nie było...ale pracę napisałam:) oficjalnie 10 lipca obrona;) Byłam dziś porobić badania...mocz morfologia toxo różyczka i takie tam i zapłaciłam za cały komplet przeszło 200 zł. Normalnie masakra... Ale no cóż - państwowo to ja bym się dopiero w sierpniu dostała.... Tyle że tyle kasy na to idzie masakra... Przepraszam że nie wszystkim odp...po prostu brak czasu i bardzo dużo piszecie:) ale zamierzam się poprawić;) Ślub już załatwiony- termin 8 sierpnia;) hihi już się nie mogę doczekać;) Buziaki
  15. A odnośnie pracy karolka to ja mam w sumie podobnie- tyle że jestem zatrudniona na umowę zlecenie- oni maja problem żeby wzięła wolne nawet na dokończenie pracy lic, tzn 2 bezpłatne dni...a jak się dowiedzieli ze jeszcze ciąża to już wogóle wpadli w popłoch...bo nie mogą sobie pozwolić na utrzymywanie 2 osób na tym samym stanowisku...I tak to już jest niestety....Dzisiaj im oświadczę sama, że odchodzę i więcej nie przyjdę...Tak będzie wg mnie najlepiej, bo po co robić problemy...A ze się mi chorobowe nie należy to trudno , jakoś sobie poradzę...
×