Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

kama123

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez kama123

  1. Czesc Dziewuszki, Grysia, Agus, linka podam zaraz na naszym forum ze tak powiem w innego wymiaru – forum matrix ;-) Nie chce, zeby wszyscy ‘obcy’ widzieli… Wiem, ze to glupie, ale jakos tak sie tu wole przyczaic ;-) Za to tam Wam bede wszystko wklejac :-) Majoweczko, super przepisy – juz sa w moim zeszycie z przepisami :-) Gratuluje wczorajszym skanowanym :-D Najwazniejsze, ze same dobre wiesci :-) Agus, biltey mozesz spokojnie zmienic, tzn termin kazdej z osob – musisz tylko wejsc w cos w stylu Managing your booking czy jakos podobnie i tam bedzie. Tylko wiesz – zmiany moga kosztowac… (w Ryanie chyba najwiecej, wrrrr) Co do car boots to sie napewno wybiore – juz od kilku tygodni sie zbieram! I najlepsze, ze jakies 5-8min na nozkach ode mnie jest taki jeden wielki plac, gdzie sa w weekendy te car boots, tylko ja zawsze tam przechodze, jak juz jest pozno i sie ludzie zwijaja… Moze w ten weekend sie zmobilizuje i wczesniej wstane :-) Ja tez mam koszmary – tak srednio 3 w nocy… Po kazdym sie budze i przezywam :-( Ale nic, moze kiedys mina… Dalej wszystkim opowiadam o wozeczku :-) Tak sie tym strasznie ucieszylam, ze az sie sama dziwie ;-) Mam nadzieje, ze przy odbiorze tez bede taka szczesliwa, hehe. No, zaraz Wam wkleje linka na matrixie ;-)
  2. Wpadam na sekunke, bo jestem taka zadowolona ze szok!!! Kupilam wozek!!! Sliczny:-D (moim zdaniem, hehe) Od wczoraj na niego polowalam, bo po wizycie w sklepie ustalilismy z miskiem, co chcemy. No i wynalazlam go na ebayu - i balam sie, ze mnie przebija! Licytowalam w ostatniej minucie, hehe! I jest moj :-D Gondola+spacerowka+siedzonko do auta! Plus rozne gadzety. Za 78funciakow (to chyba teraz okolo 370zl) Jejku, ale sie ciesze, mowie Wam... Zaraz bede Was czytac, ale jestem tak zadowolona, ze musialam to od razu napisac ;-)
  3. Dziendoberek! Dziewuszki, ktore maja dzis usg – trzymam kciuki i czekam na relacje :-) Napewno bedzie super!!! I oczywiscie zycze wymarzonych plci ;-) Majoweczko, W pracy nie otworze tego linka na ebay, ale popatrze wieczorkiem. Poza tym… Moim zdaniem w UK jest taniej niz w Pl… Moja kumpelka kupila w Pl nowy wozek X-lander za 2500zl, czyli ponad 500f. – tutaj tez sie spokojnie taki znajdzie, a moze nawet tanszy! Nowe lozeczka widzialam za 80-100f. Ja natomiast zamierzam kupic uzywane – i juz sprawdzalam na ebayu: przewijak 15-40f, wozki w kazdym zakresie cenowym, ale ja czekam na jakis do 100-150f, lozeczko do 50f (oczywiscie dokupie nowy materacyk). Moim osobistym zdaniem ebay jest duzo lepszy niz allegro i naprawde ludzie czasem sprzedaja super rzeczy za grosze!!! Kumpelka co rok temu kompletowala wyprawke, poradzila mi kupowac z ebaya na przelomie listopada i grudnia, kiedy to ludzie robia porzadki i jednoczesnie zbieraja kase na Swieta. Jak weszlam kiedys do Mothercare czy Mamas&Papas, to mi oczy wyszly z orbit, ale juz wiem, ze te same tylko troszke uzywane rzeczy ida za 10-20% wartosci na necie… Takze ja mysle, ze bardzo tanio sie uda wszystko kupic ;-) Tyle ze ja jestem z tych, co nie musza miec wszystko nowe/firmowe i juz mojego miska tez tak przekabacilam ;-) Ale jak kogos stac, to swietnie, jeszcze lepiej ;-) Malwo, ale szwagierki… zenada. No nic, dobrze, ze Wy z mezem trzymacie sie razem. Ja tez bym sie do tej mlodszej nie odezwala, chyba zeby przyszla szczerze przeprosic – ale na to chyba nie ma co liczyc… Co do testow, to na HIV tu robia standardowo, a w Polsce to jest badanie nieobowiazkowe, chociaz zalecane – czyli zalezy od podejscia gina. Ale polecam sie upomniec, zeby miec spokoj psychiczny. To test z krwi, mozna go zrobic w kazdym momencie. Coz poza tym… Zima idzie! W sobote tak wialo, ze nie wychylilam nosa z domu! A dzis prawie zamarzlam… W pracy mi znajoma mowi, ze sie nie mieszcze w moja kurteczke i mi sie opina na brzuchu – ech, no wiem… nie dosc, ze sie nie dopinam, to jeszcz to taki model wiosenno-letni, ze przemarzlam. Mam nadzieje, ze ten moj plaszczyk z ebaya nie zaginal w drodze :-( (bo tu podobno byl lub jest jakis strajk poczty…) A ja jestem klasycznym zmarzluchem! Tilli, fajna tabelka. Moze kiedys bedziemy dopisywac tam wybrane imiona dzieci? :-) Oki, wpadne jeszcze do Was na lunchu. Narazka
  4. Hej, Ledwo nadazam za Wami ostatnio ;-) U mnie nic nowego. Chcialam na cos odpisac, ale zapomnialam na co... Masakra, chyba skleroza ciazowa mnie dopada! Cos bylo jeszcze o porodach w wodzie - tutaj mozna wypozyczyc specjalna wanne i rodzic tez w domu w wodzie, ale ja nie chce w domu - balabym sie, ze w razie komplikacji pomoc dotarlaby za pozno :-( Napewno chce rodzic w szpitalu, a czy w wodzie, czy nie, to jeszcze pomysle... I ja nie chce, zeby moj M byl ze mna... Chce byc sama. Wiem, wylamuje sie, ale tak mam czesto ;-) Ruchy poczulam w 20tc. I teraz czuje coraz mocniej, tak pare razy dziennie. Spie tez na plecach, bo tak mi najwygodniej. Ewentualnie prawy bok wchodzi w gre, na lewym najgorzej sie czuje i dlugo nie wytrzymuje. Nie wiem, co jeszcze... jak sobie przypomne, to napisz. Bede-mama, pisz jak po usg :-)
  5. Agus, nie latam wizzairem i nie wiem, jak to jest z tym bagazem... Jak raz tak chcialam robic w Ryanie, to kupilam dwa osobne bilety - jeden z bagazem, drugi bez. Majoweczko, Laktatory to chyba tylko Aventu tu widzialam ;-) Ale masz elektryczny czy reczny?
  6. Marwo, moj mail: just654@yahoo.co.uk Marakuja, witaj Agus, nie wiem, jak to niby-lozeczko sie moze tu nazywac... ale jak gdzies zobacze, to dam znac. Malwa, ja plaszczyk kupilam uzywany na ebayu, ale kurcze, to bylo 3 tyg. temu i jeszcze nie dotarl... :-( Jak nie dojdzie, to tez bede szukac i dam znac, jak cos znajde.
  7. Ja piorkuje, normalnie nie ma mnie pare godzin i juz mam czytania na godzine! ;-) Hehe, fajnie. Santicia, gratulejszyn! Az z wrazenia zmienilas pol nicka, hehe ;-) Tez sie skarzylam dentystce na dziasla i poza pasta tez mi kazala zmienic szczoteczke. W sumie od wielu lat uzywam miekka, bo nawet przed ciaza dziasla mi krawawily. Ale doradzila mi jeszcze, zeby kupic tez dodatkowa mala szczoteczke -taka dla dzieci do 2 lat- i czyscic nia zeby osemki, do ktorych zwykla nie dociera (bo jest za duza). Mowilam jej, ze po uzyciu nitki dent. mam prawie krwotok z dziasel, to radzila, zeby nitke rzadziej uzywac, ale za to plukac buzke plynem do ust, tylko takim dozwolonym dla ciezarnych. Niewiele mi te wszystkie zabiegi pomagaja, no ale troszenke moze sie poprawilo. Bede-mama, ja tez mam od rana bol po lewej stronie dolu brzucha :-( Jak sie obudizlam, to sie przestraszylam; najbardziej boli jak chodze. Dzidzka mnie wczoraj wieczoram i dzis rano kopala w to miejsce, takze moze to stad? Teraz chyba spi… nie wiem. Ja teraz siedze przy biurku i malo sie ruszam, zeby nie bolalo. Mam nadzieje, ze samo przejdzie… Z tym pelnym pecherzem do badania to tez mialam takie zalecenie, ale w polowie usg pani mi kazala isc zrobic siku, bo stwierdzila, ze jest bardzo pelny… Potem kontunuowala i troche nizej mi jezdzila tym czyms po brzuchu, ale tez bylo wszystko widac, takze nie wiem, czy lepiej jak jest pelny, czy pusty… Dziwne to bylo. Teraz Wam sie pozale na wozek :-( Wybralam ten Emmaljunga, wszystko bylo cudownie, widzialam go w sklepie i juz mialam licytowac na ebayu, ale znajoma mi zaczela odradzac, ze jest bardzo ciezki… To fakt, wersja z gondola wazy 16 kg :-( A niestety nie mamy szczescia mieszkac w domku, tylko w wysokiej kamienicy i to na ostatnim 4p!!! Wiec w sumei jakbym miala targac ponad 20kg w gore i w dol naszej waskiej klatki, to chyba bym calkiem zrezygnowala ze spacerow, az dziecko urosnie do spacerowki… Niestety u mnie nie ma takich cudownych polskich wynalazkow jak wozkownia czy piwnica, a klatka jest tak waska, ze chyba by mnie sasiedzi wykleli za tarasowanie im przejscia :-( No masakra, Jak sobie to wszystko uswiadomilam, to musialam zrezygnowac z mojego wymarzonego wozeczka, chlip, chlip… No i teraz zaczynam poszukiwania od poczatku i najpierw sprawdzam wage. Jak gondola wazy 9-10kg to ok, jak wiecej to odpada. A takie wozki to maja nowoczesne budowy, jak 3-kolka albo kolka roznych wielkosci, i jakies dziwne kosmiczne ksztalty… No mnie sie one strasznie nie podobaja, takie badziewiaste, ale nie mam chyba wyjscia :-( No, to moje smutki z ostatnich dni :-( Coz Wam jeszcze moge powiedziec… Na farbowaniu wlosow wogole sie nie znam, bo nigdy tego nie robilam, takze sie nie wypowiem. O pudrach, podkladach i innych takich gadzetach tez nic nie wiem, bo maluje sie moze 2-3 razy w roku max (na specjalne okazje). Bizuterii nie nosze, poza obraczka. Wiem, troche to dziwne jak na dziewczyne, ale coz… jakos sie uchowalam ;-) Moj Misiek nie narzeka, bo tez lubi wszystko full natural, ale jak sie czasem umaluje, to sie wgapia jak w telewizor, hehe. Nie ma tego na co dzien, wiec takie okazje robia na nim wrazenie ;-) Oki, trzymajcie sie kochane. Ja tez posta wysmarowalam, to bedzie na zas ;-)
  8. Styczniowa Malwo, Ten aparat do usmierzania bolu, co kobieta moze kontrolowac to Tens Machine - oto linki przykladowe: http://www.patient.co.uk/health/TENS-Machines.htm http://www.lloydspharmacy.com/webapp/wcs/stores/servlet/ProductDisplay?storeId=90&mpe_id=11130&productId=307101&intv_id=11081&evtype=CpgnClick&langId=-1&catalogId=1008&ddkey=http:ClickInfo (jak linki nie dzialaja, to usun przerwe gdzies w nich - nie wiem dlaczego, ale tu na kafe czesto jak ktos podaje linka to sie wkleja z przerwa i potem sie nie da otworzyc) Te Tens Machines sa nie tylko przy bolach porodowych - tzn sa rozne ich wercje. Tu w Uk sa polecane, mozna kupic lub wypozyczyc. Falbana, troche mnie przestraszylas tym epiduralem... a ja go chcialam sobie zazyczyc... Hm, teraz musze to przemyslec :-(
  9. ciekawska mamo, Ja licze tygodnie tak, jak Ty, czyli jak skonczylam 22tc i dzis jest pierwszy dzien kolejnego tygodnia, to mowie, ze jestem w 23tc. Tak samo z miesiacami - od dzis mowie, ze jestem w 6m-cu :-) A tygodnie licze od okresu, nie zaplodnienia (i tak nie wiem, kiedy ono dokladnie bylo ;-) ). a wymiarow nie sprawdzam... pewnie mam je z ostatniego usg, ale nawet nie patrzylam. Powiedzieli, ze jest prawidlowo, to im wierze :-) Z cera super. Mialam moment, ze sie psula, ale teraz mam ladna jak nigdy! No, poza tym ze blada na maxa, hehe. Majoweczko, My wystapimy tylko o polski paszport dla synka, ale to mala formalnosc, bo jest Polakiem, wiec wystawia bez problemu. Podobno trwa to 3 tyg. w konsulacie w Edi. O brytyjskie pewnie sie nie bedziemy starac dla nas, bo teraz jak jestesmy w UE, to maly z niego pozytek... no tylko do Stanow byloby latwiej latac, ale i tak mamy wizy, wiec jak jeszcze kiedys polecimy tam na wakacje, to bedzie akurat. Chociaz watpie, bo to spory wydatek! Takze brytyjski paszport nam sie generalnie nie przyda. Z reszta jak juz pisalam, moj Misiek by sie nawet nie zgodzil, zebysmy o niego wystapili, hehe. A Wy gdzie planujecie 'dalej' jechac?
  10. Ojej, ale tempo!!! Ale Majoweczko, w UK nie obowiazuje tzw. prawo ziemi (jak w Stanach czy Australii), tylko krwi. Czyli jak ojciec ma obywatelstwo polskie, to dziecko je dziedziczy. O brytyjskie trzeba wystapic - po 5 latach legalnego pobytu, o ile chcecie. Interesowalam sie tym, bo za jakis czas styknie mi tu 5 lat. Ale moj Misiek sie zbulwersowal, ze on jest Polakiem i nie bedzie sie tu naturalizowal, hehe. Nawet na porod mnie chcial wyslac do Pl, zeby dziecko bylo tam urodzone ;-) No ale jednak go nie odjade - niech przechodzi ze mna ciaze i pierwsze trudne miesiace z maluszkiem ;-)
  11. Malwo, dobre posuniecie ;-) Jakby byl odzew, to nam napisz. Ja moze za bardzo sie wczuwam, ale nie moge przezyc ich zachowania, hehe. Majoweczko, ladne imie Nicol. Jakbym dawala niepolskie, to bym je napewno wziela pod uwage! Chociaz u mojej rodziny na wsi jest ono popularne - wiecie, takie oryginalne albo serialowe to czesto sie lubia powtarzac ;-) Ale my chcemy wracac kiedys do Pl, wiec nawet takie sliczne, ale obcobrzmiace, odpadaja... Szukamy uniwersalnego, latwego do wymowienia w wiekszosci krajow europejskich, ale polskiego. Wybor nie jest za duzy, wrrr. Marwo, ja tez mam ostatnio zajawki na kolor bezowy! Cos w tym musi byc, hehe.
  12. Hej Lutoweczki, No tempo mamy jak na maratonie ;-) Ale spoko, Lepiej w te strone, niz gdyby nikt sie nie udzielal ;-) U mnie nic nowego. Gardlo troche przeszlo, wiec kamien z serca… Mleko i miod pomogly. Teraz musze bardziej dbac o siebie i nie biegac z odkryta szyja, jak to jest u mnie w zwyczaju. O biuscie nie mam co pisac, bo to zenada… Wciaz nosze staniki sprzed ciazy, tylko bardziej wypelnione – ale nie jakos powalajaco. Moj Misiek tez mnie chyba nie traktuje specjanie, mimo ze sie nieraz tego domagam. To znaczy nie narzekam, bo jak trzeba, to on wszystko w domu robi, a ja spie, ale tak ogolnie, to sam z siebie nie ulatwia mi nic… Musze mu dawac sygnaly, co powinien zrobic. Ech, faceci… Tak ciezko sie domyslic, ze mozna by mi czasem przygotowac obiad bez okazji i wczesniejszego marudzenia?... ;-) Grysia i daga – wy jak strzelicie posta, to normalnie czytac mozna dluuugo :-) Fajnie. Majoweczko, no ja Ci akurat zazdroszcze dziewczynki strasznie… Chociaz to moje pierwsze malenstwo, to bardzo chcialam corcie. Nawet moj Misiek mowil, ze mi na usg zrzedla mina, jak pani powiedziala, ze to chlopak ;-) On mnie potem caly dzien pocieszal, a mi bylo jeszcze bardziej glupio, ze tak sie zachowuje zamiast cieszyc, ze maly narazie sie prawidlowo rozwija. Moj maz na poczatku wolal chlopca, ale ze ja bylam przekonana, ze bedzie dziewuszka, to chyba go przekabacilam ;-) No ale jest synek – teraz juz sie nawet ciesze, chociaz o dziewczynke sie napewno jeszcze bede starac! ;-) Witania, gratulacje! Maz tez sie przekona, w koncu to bedzie coreczka tatusia ;-) Agus, swietnie, ze polecisz na usg :-) A z tymi rannymi samolotami, to wiem, jaka jest masakra… Moj samolot byl przez dlugi czas o 6.20am, wiec nijak sie nie dalo na niego dotrzec srodkami transporu publicznego, zawsze trzeba bylo prosic znajomych o odwiezienie… masakra. A jak juz masz leciec, to moze np. na 2-3 dni? Wyspalabys sie, hehe. Santicia, bedzie dobrze. Teraz to sama jestem ciekawa tego spotkania ;-) Ojej, wlasnie sobie uswiadomilam – dzis zaczynam 23.tc!!! Wow.
  13. Ojej, ale dzis macie tempo! Ledwo nadazam czytac ;-) Ale fajnie, mam nadzieje, ze po narodzinach wszystkich fasolek tez sie bedziemy trzymac razem na forum :-) Dziewczyny, cieszcie sie, ze w Polsce mozna isc na zwolnienie z powodu ciazy... Naprawde. Moim zdaniem to cos wspanialego!!! Ja tu musze pracowac prawie do porodu, chlip, chlip... Oszczedzam 2 tyg. urlopu, zebytroszke wczesniej skonczyc, a macierzynskiego nie ruszam, bo potem by mi sie skrocil :-( Takze jak tylko mozecie (i chcecie), to idzcie na wolne i korzystajcie z zycia :-) agus, moim zdaniem to super pomysl, zebys jeszcze poleciala do Pl na usg 4D!!! Naprawde, popieram mocno! Jakby moje nie wyszlo to tez bym poleciala! Takie wrazenia, ze ach... Pamiatka dla dzidzki na cale zycie :-) U mnie ok, ale zaczelo mnie razno bolec gardlo i troche spanikowalam... Siedze z gruba apaszka na szyi i zaraz sobie zagrzeje mleka w mikrofali ;-) Nie moge byc chora!!!
  14. Agus, Dzieki Wielkie :-D:-D:-D Teraz juz za pozno na czytanie, ale jak sie zabierzemy za kolejnego potomka, to napewno przerobie lekture i bede celowac tak, jak Ty :-) W ogole to ostatnio mi sie cos w glowie poprzestawialo... Nigdy nie lubilam dzieci i jestem z tego znana w rodzinie, a teraz jak czekam na mojego synka, to mi sie marzy, zeby miec kiedys troje dzieci - jesli warunki finansowe pozwola... Ciekawe, czy mi sie nie odmieni, jak mi maly da w kosc, hehe. Troche sie boje, ze mam swoje lata, takze jakby co, to bedziemy musieli dzialac szybko ;-) A dwojka to dla mnie minimum, zeby kiedys nie zostali sami na swiecie, tylko mieli chociaz siebie. A, dzieki dziewczynki za wypowiedzi. To moze kupie jakis plyn - na w razie czego :-) Pozdrawiam i milej nocki
  15. Malwa, no coz, faceci... Ale moze rzeczywiscie nie ma sie co angazowac. A jak spotkasz kogos z jego rodzinki, to juz masz plan - kulturalnie, ale stanowczo! Bedzie dobrze, tylko Wy sie razem trzymajcie :-) Agus, no to jak zadzialalas na tylu frontach, to powinna byc dziewuszka!!! :-) Slyszalam o tej ksiazce, jesli mozesz, to poprosze o przeslanie na maila: just654@yahoo.co.uk Dzieki A co do plynu, to ja ten Lactacyd widzialam w Bodyshop (swoja droga duzo tanszy niz Boots, Superdrug czy Savers), takze mozesz popatrzyc. I byly jeszcze dwa inne plyny, ale narazie zadnego nie kupilam, bo nic zlego sie nie dzieje - odpukac ;-)
  16. Hej Dziewczynki! Witam w weekend - wyjatkowo ;-) Styczniowa Malwo, no masakra... Biedny Twoj maz :-( Trzymajcie sie razem, a reszte rodziny lekko olejcie. Mnie sie podoba Twoj plan dzialania i mam nadzieje, ze go zrealizujesz, ja tez bym tak zrobila. Kulturalnie, ale stanowczo. Czesto bywa, ze obcy ludzie pomagaja bardziej niz wlasna rodzina. Ja nawet tu na emigracji doswiadczylam niesmowitej pomocy od pewnych Szkotow i sa mi teraz blizsi niz niektorzy czlonkowie rodziny (nie Ci najblizsi, bo mam to szczescie, ze tez sa super, ale niz dalsi krewni, to owszem). Takze trzymaj sie kochana i uszka do gory. Buziaki! Agus, no to szkoda tego wozka :-( Poluj dalej, jeszcze masz czas - trzymam kciuki za udane lowy ;-) A widze, ze wozki podwojne sa drozsze, bo teraz jestem stalym bywalcem ebaya, takze trzymaj reke na pulsie ;-) Ja juz sie nastawilam na wozek Emmeljunga i teraz tez poluje na okazje. Mielismy nic nie kupowac narazie,ale mnie strasznie korci, zeby juz zaczac... Zwlaszcza jak sie trafi w napawde dobra cene! ;-) Santicia, nic nie slyszalam o uszkodzeniu sluchu maluszka w brzuchu... Nic, takze nie wiem :-( Ja ma inne pytania do Was :-) Pierwsze troche intymne - czy uzywacie jakichs specjalnych plynow do higieny intymnej?.. Ja nie, tylko delikatnego mydelka dla dzieci Johnsona, ale pomyslalam, ze moze powinnam? Gdzies czytalam, ze jest to zalecane w czasie ciazy i pologu.Widzialam wczoraj w sklepie taki plyn Lactacyd femine czy jakos tak i nie moglam sie zdecydowac, czy go kupic, czy nie... Narazie nie mam zadnych problemow, na basen tez nie chodze, zeby unikac infekcji, no ale sama nie wiem. Co o tym myslicie? I drugie takie ogolne. Czy jak staralyscie sie o dzidzie, to probowalyscue celowac w okreslona plec? Czytalam ostatnio o roznych metodach, tzn ile dni przed owulacja sie przytulac, zeby zwiekszyc szanse na dana plec (bo oczywiscie pewnosci nigdy nie ma). Ciekawa jestem, czy to dziala... Tak tylko pytam z ciekawosci. Nasz fasolek jest troszke przypadkowy, to znaczy dziecko chciec mielismy, ale nie planowalismy ani plci, ani kiedy itp. ;-) Takze wszystko bylo mila niespodzinka :-) Oki, to tyle. Milej niedzieli
  17. Hej, ja tylko na sekunde, bo juz jestem po przerwie. Czytam Was, ale sie nie wyrabiam z pisaniem!!! ;-) Pytalam polozna o szkole rodzenia, to mi powiedziala, ze tu sie chodzi od okolo 28tyg., wiec jeszcze mam czas o tym pomyslec. Ruchy czuje :-) Cos jak babelki - raz slabiej, raz mocniej, ale wiem, ze to maluszek :-D Zaczelam czuj w 20tc, ale kolezanka dopiero w 26tc, wiec nie ma reguly. Strona Allegro mi sie tu nie otwiera, ale popatrze w domu na te linki Wasze. A,Agus, jakbym cos uslyszala o pol ginie w Szkocji, to dam znac :-) Tilli, fajnie, ze znow zagladasz :-) Zostan na dluzej. Jakby co, to milego weekendu wszystkim :-)
  18. Hej, Alez macie romantyczne historie milosne! Nasza jest dosc zwyczajna – zaczelo sie na studiach i trwa do dzis. Ale od poczatku czulam, ze to jest TO :-) Juz 8 lat razem… i jest coraz wspanialej :-) Grysia, naprawde sprawdz lokalizacje Bryce i Antelope Canyon i poszperaj w necie. Mnie tez je polecono, chociaz nastawialam sie tylko na standardy typu Wielki Kanion. Nie zaluje i teraz tez wszystkich namawiam ;-) Bryce C. jest w Utah (http://www.nps.gov/brca/index.htm ), Antelope C. chyba w Arizonie (http://www.navajonationparks.org/htm/antelopecanyon.htm ), ale pamietam, ze mysmy zwiedzali jeden po drugim, wiec nie moga byc bardzo daleko. Poogladaj sobie zdjecia z nich i zobacz, czy tez Cie jednak zachwyca :-) A Wielki Kanion jest podobno ladniejszy z South Rim. Agus, tez kiedys mieszkalismy w kartonowym domku i poza plusem w postaci ogrodka, to mial sporo minusow (np. ogrzewanie zima, odglosy sasiadow, narozna lazienka bez grzejnika). Teraz wynajmujemy mieszkanko w starym budownictwie, z czerwonych kamieni (chyba to nazywaja tenement building) i jest super – cieplusio, grube sciany, przytulnie. Ale jak sie nasz Fasol urodzi, to bedziemy myslec nad wiekszym… raczej mieszkaniu w takim samym budynku i najlepiej blisko parku :-) Mam nadzieje, ze znajdziecie cos fajnego dla Waszej rodzinki. I moze mow, ze bedzie Was czworo mieszkac – nie powinni chyba wliczac gosci… Goscie moga podobno mieszkac do 3 m-cy bez zglaszania tego faktu nikomu. A sluchaj, czy slyszalas o jakims polskim ginekologu przyjmujacym w Szkocji?... Ja nie, ale tak pytam ;-) Ja coz – rano bylam u poloznej, zmierzyla mi cisnienie i tyle. Mowi, ze wszystko dobrze - bo ja jej mowie, ze sie dobrze czuje ;-) Apetyt mi sie wydaje, ze mam normalny, ale chyba mi sie tylko wydaje, bo wlasnie sie ze mnie w pracy smiali, ze ledwo lunch skonczylam, a juz wcinam czekoladki! Hm, cos w tym musi byc, hehe. Odrzucalo mnie od slodkiego, a w ostatnich 2-3 tyg. nagle jakos jem ich wiecej. Staram sie raczej wcianac suszone owoce, ale czasem poprostu nie moge sie oprzec mlecznej czekoladzie ;-)
  19. Kochane lutoweczki, Dzieki raz jeszcze za wsparcie, kciuki i dobre slowa To pomaga, naprawde! Takze bylyscie cudowne! :-) A teraz przepraszam, ze bede odpisywac ogolnie, ale niedlugo mi sie skonczy lunch, a chcialam Wam troche poodpisywac, wiec bedzie troche chaotycznie ;-) 1) Wozek Emmeljunga czy jakos tak - zachwycil mnie! Tez chce taki :-) Juz robie rozeznanie, gdzie go dostac. Znalazlam 2 sklepy w moim miescie, ktore je sprzedaja, takze pojade ogladnac i jak beda za drogie, to sie zaczaje na e-bayu ;-) 2) Tutaj w UK tez niechetnie mowia plec, w niektorych szpitalach jest karteczka, zeby nawet o to nie pytac. Niby dlatego, ze sie czesto mylili (nic dziwnego, skoro u mnie jest 1 usg na cala ciaze!!!) i potem ludzie zaskarzali szpital, ze pomalowali pokoj na rozowo, nakupowali sukieneczek, a jest chlopak ;-) Ale tak nieoficjalnie to mi juz tu kilka znajomych Szkotow mowilo, ze poprostu Arabowie i Azjacie masowo usuwali dziewczynki :-( No i chca ukrocic te praktyki. 3) Agatokles - witam :-) A jak myslisz o usg 3D/4D, to ja bylam w Krakowie w Ultramedice na Dietla 11 i bylam baaardzo zadowolona. Cena 290zl, ale to bylo tez usg genetyczne, ktore robia do 22tc. Jak juz jestes po tym terminie, to kosztowaloby chyba 270zl - wiem, niewielka roznica, ale zawsze cos. Ja wciaz co kilka dni ogladam nasze 15-min nagranie maluszka i widac, jak ziewa, ssa kciuka, lapie sie za nozke i fika koziolki :-) Strasznie wzruszajace! 4) Grysia albo Agatokles - ktoras z Was sie wybiera do USA na wycieczke? Polecam Bryce Canyon z calego serca!!! Dla mnie to najpiekniejszy park jaki w zyciu widzialam!!! Jest niedaleko Wielkiego Kanionu (a ten to tylko dziura w ziemi... wielka, wiec imponujaca, ale dla mnie zadne halo). A drugie cudo natury to Antelope Canyon - malutki, ale tez przecudowny!!! Naprawde. Poszperaj w necie za tymi dwoma i sie zachwycisz! A miasta sobie daruj ;-) 5) Imiona wszystkie ladne, chociaz my chcemy uniknac popularnych, czyli Kuba, Kacper, Aleksander itp. I narazie nie mamy nic wybrane :-( Moj maz bardzo chce Patryka, ale ja nie jestem przekonana... 6) Daga, to pierwsza potwierdzona na forum dziewuszka! Fajnie, gratulacje :-) 7) Jak jeszcze ochlone, to przejrze ostatnie strony i postaram sie cos wiecej napisac. PS. Dzis zaczynam 22tc :-D
  20. Dziewczynki, mam prace!!! To znaczy nie zwolnia mnie w tym rzucie :-D Ale sie ciesze!!! Ale i tak w pracy jest dretwa sytuacja, bo zwalniaja te dziewczyne, co mnie tak wkopala... Takze tak do konca to fajnie nie jest... Zal mi jej. Sorki, ze tak wparowalam ni stad, ni zowad, ale dopiero dzis popoludniu sie dowiedzialam i jestem jakas taka podekscytowana, ze nie moge sie skupic. Ten tydzien stresu byl masakryczny, nikomu nie zycze... Chodzilam jak zadzumiona i brzuch mnie bolal. Ale nic, juz po strachu. Jutro napisze cos do rzeczy ;-) Buziaki dla wszystkich i DZIEKI za mile slowa!!!
  21. Fasolko28, Dzieki za pamiec Z praca narazie lipa - jestem do zwolnienia i koniec. To znaczy jestesm w procesie selekcji, czyli albo ja zostane, albo tamta laska, ktora mnie tak wkopala. Dowiemy sie w pon. Oceniaja teraz nasza prace, kwalifikacje, produktywnosc itp itd. Dzis mnie w miare przestal brzuch bolec z tego powodu - chyba nabieram dystansu i juz w myslach sobie ukladam zycie na nowo, to znaczy po zwolnieniu. Obmyslamy z mezem rozne opcje - glowne pytanie, to czy zostac w uk, czy wracac juz do domu... Bo moze to znak, zeby wracac? Zuzo, Mnie codziennie leci krew z nosa, teraz wlasnie tez siedze z chusteczka. I tak po kilka razy dziennie. I dziasla tez krwawia i zeby bola, jak gryze cos twardszego. Podobno to normalne... Coz poza tym... Synek sie rusza coraz bardziej, zwlaszcza wieczorem zanim zasne. Narazie to mile uczucie ;-) Ech, w sumie nie mam co pisac, bo i tak wciaz mysle o pracy :-( Odezwe sie w pon. Milego weekendu wszystkim!!!
  22. Dziekuje za mile slowa Mam nadzieje, ze bedzie dobrze, ale narazie na to nie wyglada. Dostalam dzis papiery z HRow, cala koperte. W domu bede czytac, bo nie chce sie w pracy rozkleic. Nigdzie nie zlalazlam, ze jestem chroniona... Pojde kiedys do CAB, moze w srode za tydzien po wizycie u poloznej, bo tutaj sie trzeba wczesniej umawiac do CAB. Mam nadzieje, ze sie powolaja na jakies zapisy, ze jestem chroniona... zobaczymy. Trzymajcie sie cieplo, dziewczynki!
  23. Sorki, komputer mi robi psikusy. Nawet on dzis przeciwko mnie :-(
  24. No nie wiem, co teraz :-( Juz sie wyplakalam chwilowo, wiec szukam na stronach rzadowych jakiegos zapisu, ze jestem chroniona, ale nie widze nic... wrecz przeciwnie - zaznaczaja, ze jak sa redukcje etatow, to moga mnie zwolnic i w ciazy i na macierzynskim :-( Majoweczko, skad Ty masz takie info? Do tego teraz sie schizuje, czy ich dobrze zrozumialam... Bo jak powiedzieli o zwolnieniu, to sie wylaczylam troche i skupialam na tym, zeby sie nie rozkleic... Takze nie wiem, czy mieli na mysli proces zwolnienia czy proces oceniania nas po raz drugi, zeby jeszcze raz zdecydowac, kogo zostawia.... Nie wiem, masakra :-( Dobra, ide plakac dalej, bo chyba jeszcze nie moge o tym pisac bez emocji. Ale dzieki za kciuki, dziewczyny
  25. No nie wiem, co teraz :-( Juz sie wyplakalam chwilowo, wiec szukam na stronach rzadowych jakiegos zapisu, ze jestem chroniona, ale nie widze nic... wrecz przeciwnie - zaznaczaja, ze jak sa redukcje etatow, to moga mnie zwolnic i w ciazy i na macierzynskim :-( Majoweczko, skad Ty masz takie info? Do tego teraz sie schizuje, czy ich dobrze zrozumialam... Bo jak powiedzieli o zwolnieniu, to sie wylaczylam troche i skupialam na tym, zeby sie nie rozkleic... Takze nie wiem, czy mieli na mysli proces zwolnienia czy proces oceniania nas po raz drugi, zeby jeszcze raz zdecydowac, kogo zostawia.... Nie wiem, masakra :-( Dobra, ide plakac dalej, bo chyba jeszcze nie moge o tym pisac bez emocji.
×