Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

martys_86

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Reputacja

0 Neutral
  1. hejka, mysle ze najwazniejsze jest nastawienie do nauki jazdy i mam nadzieje ze Twoj instruktor jazdy jezdzil z toba po terenie gdzie zamierzasz zdawac a to jest wazne bo wtedy wiesz gdzie tzwa haki i wiesz jak mozesz sie przygotowac ja tak mialam no i dodam ze mialam bardzo rygorystycznego instruktora jakbym z ojcem jechala ;) podczas egzaminu na luku a byly obok siebie 3 by rownoczesnie 3 auta byly egzaminowane nie powiem nie wkurzylo mnie bo wszedzie pacholki byly ale grunt to sie skupic na tym i by ten srodkowy pacholek z miejsca gdzie masz zaparkowac znajdowal sie pomiedzy tylnimi zaglowkami po twojej prawej stronie druga sprawa to miasto w sumie tez wazna jest godzina np ja zdawalam kolo 17 i prawie 2 godz jezdzilam bo korki byly co moze niekiedy ulatwilo mi zycie ale czasem utrudnilo ;) grunt by nie panikowac trzymac sie 60km tzn za zadne skarby nie przekroczyc i sluchac co mowi instruktor, rozgladac sie w lusterkach i jak sa tory to nie wjezdzac od razu na nie.. ja tak zrobilam i bylo ok dobrze by bylo by ktos znajomy cie poduczyl albo spt=rawdzil jak jezdzisz mnie chlopak, brat i ojciec gnebili ze o ja pierdziu pozniej jak juz zdalam prawko (za 1 razem) to chlopak wygadal sie ze zadzwonil do goscia od nauki jazdy by mnie przycisnal by nie bal sie dac mi swoje auto.. ehhh ;) Wszystkm zycze Powodzenia i trzymam kciuki za was :)
  2. jan a Twoi miejscu po jakiejkolwiek akcji odpuscila sobie chlopaka.. lepiej byc samemu nic z takim gnojem no sory co to za podejcie? jestes jego jawna "sponsorka" ja mialam faceta podobnego z zachowaniem do Twojego i odpuscilam sobie wolalam byc sama serio sami nigdzie nei jechalismy bo to tak glupio a do kina to tylko z jego kolegami.. a co to jeden facet naswiecie jest? mi tez bylo ciezk oale sie na maxa wkur i powiedizalm mu co mysle ze zrywam i wyszlam
  3. moj prawie maz mowi do mnie TY : lobuzie, szatanie, zolzo no i tam Kochanie Skarbusiu.. a ja do niego mowie paskudo lub moj brzydalu :D hehe czesto tak zartujemy sobie ze jaki on paskudny a ja jestem najwieksza zolza ;)
  4. martys_86

    Czy rozstania nadszedł czas?

    a ten slub to jest dla Ciebie czy dla waszych rodzicow? czesto tak jest ze cos jest juz zamowione ale lepiej to odwolac niz pozniej sie meczyc.. istny horror nie kobieta ;)
  5. martys_86

    Czy rozstania nadszedł czas?

    drogi autorze topiku nie patrz na to kto co powie lepiej za wczasu pomyslec niz cale zycie cierpiec.. szczerze to wg mnie naprawde dziwnie sie zachowuje Twoja panna.. nie powiem nie ze jestem swieta baa bylam i jestem lobuz tez sie awanturowala o byle co ale to mam za soba szczerze to mnie moj facet zmienil heh ja sie bardziej uspokoilam a on jakas czesc nerwow ode mnie przejal ;) a tak szczerze to jezeli wszczyna klotnie albo ewidentnie chce sie klocic mozesz powiedziec ale o co ci chodzi albo czemu tak chcesz to i to dlaczego to i to ja jak sie awanturowalam to pozniej bylam cicho ale moj kochany nie odpuszczal i mowi no pomysl albo zastanow sie.. a z czasem to stesknil sie za klotniami bo stwierdzilam ze to nie ma sensu dlaczego? bo po co sie drzec czy plakac skoro mozna na spokojnie cos przemyslec obgdac my tak teraz robimy tez jestem przed slubem ale to nie moment oswiadczyn mnie zmienil tylko wlasnie moj kochany wczesniej wiesz moze powinienes jej powiedziec kilka naprawde mocnych zdan i to z big powaga i zloscia ze nie bedziesz zajmowal sie jeje rodzina skoro ona nie chce jezdzic do Twojej ze masz swoja rodzine ze jej pomagasz i nie wazne co jak sie nzywa i w jakim regionie i tak chodzi o jedna rzecz czy swiat ucierpi na tym jak inaczej cos bedzie nazwane? moj facet pochodzi ze wsi a mieszka z rodzicami w miescie i szczerze chwala bogu za to bo chlopak wyniosl duzo z rodzin i chetnie z nim jezdze na wies gdzie nie raz cos co ja znam pod inna nazwa tam inaczej sie to nazywa i koniec ojj naprawde nie powinienes tak dac soba manipulowac naperawde pomysl co moze byc po slubie kurcze chcesz wracac do domu by zyc w stresie? a mama pytanie czy ona taka jest od zawsze czy od dnia zareczyn? i po jakim czasie sie jej oswiadczyles? mi chlopak po 3 latach az mnie poznal dobrze takiego lobuza heeh a ja jego troche mamisynka gdzie teraz to sie zmienilo na szczescie :D przemysl zycie z nia bo po co masz pozniej cierpiec bo szkoda ci kogos a co ty meczennik jestes jakis? pomysl..
  6. przemysle to :P czy mi sie chce :P
  7. widać nie wszystkim chce sie czytac 4 strony jakby tego bylo naprawde duzoo.. jasne mam walczyc z tesciowa o uczucia dziecka yhyy i co jeszcze? Moze trzeba pozwolic na to aby siedzialo gdzies w kacie i plakalo bo ma sioe wyplaakc.. wg mnie to bardziej wystraszy dziecko ze bedzie zostawione w kacie bo ktos je zostawil i bedzie bardziej plakac.. ja bym tak nie zrobila a zlobek to nie jest jakas wylegarnia chorob no bez przesady.. sama bylam w zloblu i zyje baa uodpornilam sie na rozne choroby bo od malego jest kontakt to pozniej nie ma problemow to samo miala corka mojego brata przez kilka dni mieli problem z nia jak zostawili w zlobku ale pozniej chetnei chodzila bo sa dzieci bo mozna sie bawic itp boze ludzie czytajcie.. niech tesciowa lepiej pozna dziecko wtedy bedzie miec z gorki opieke jak tak nagle lgnie do niego a wczesniej nic nie okazywala.. dobrze ze maz za Toba jest i cie wspiera autorko :)
  8. a ja mysle ze dobrze robisz! Co to za babcia, ktora nagle zainteresowala sie wnukiem.. tak pod publike.. jak nic moze wtedy kogos do siebie zaprosic i sie pochwalic wnukiem a wnuk bedzie zdany wtedy sam na siebie.. bo nie powie dziadkowi by nie palil przy im a wg mnie to jest pewne.. hmm mysle ze najpierw niech oswoi malucha ze swoja obecnosci by sie przyzwyczail by sie nei bal i nie plakach choc przeraza mnie mysl ze dziecko u niej moze plakac to gdzies je zostawi i wyjdzie to za male dziecko ono bedzie sie bac wystraszy suie ze ktos je zostawil.. :( kategorycznie powqiedz nie niech przyjedzie i zaopiekuje sie nim z godz przy was u was w domu niech dziala wiadomo ze roznica wieku robi swoje ale mysle ze bardziej dziecko sie przyzwyczai do zlobka niz do takiej tesciowej.. powiedz ze jak chce sie opiekowac malym to niech wam udowodni ze potrafi sie nim opiekowac nie wazne co powie o swoim doswiiadczeniu niech wam udowodni ze potrafi sie nim bawic bo co posadzi go przed tv? Popieram Cie :)
  9. martys_86

    Moja żona nic nie robi!!

    o kuzwa.. chlopie.. jak ona tak Tobie to ty jej.. nie krzykiem nie awantura.. jesli ksiezniczka w domu siedzi bo tak jej wygodnie a ty ciezko pracujesz to jesli sa rachunki ok oplac je bo w sumie nie masz innego wyjscia ale na fryzjera czy co nie dawaj.. kurde a co kulawa ona jest ze nie potrafi nic zrobi? niech sie nauczy dyscypliny... nie twierdze ze jestem jakas porzadnicka fakt czasem mam balagan ale moj luby tez i stwierdzilismy ze raz na tydzien jakies porzadne sprzatniecie sie przyda w domu ale i on potrafi gotowac ija bo musialam sie nauczyc jak rodzice wyjezdzali na wakacje to starszego brata, psa i dom mialam na glowie.. mysle ze nakaz znalezenei pracy to moze zbyc bo bedzie jeje wygodnie ze kryzys jest albo ze nikt nie dzwonil w zwiazku z rozmowa kwalifikacyjna.. powiem ci ze dziwie sie jej ze tak siedzi w domu.. ja jak zmienialam prace i przez m-c siedziala mw domu to krew mnie zalewala zenic nie robie nie mam kontaktu z innymi ludzmi.. ogranicz ja do wszystkiego niech zacznie cos robic a co to ty jestes jakis sponsor czy co? a porzadku w domu mogla pilnowac jeje mama.. mozesz kiedys na taki chlew zaprosic znajomych oczywiscie nic jej nie mowiac.. niech zobacza ksiezniczke w akcji :D
  10. martys_86

    moj pierscionek

    szczerze to mi misi sie najbardziej podoba.. ja mama podobny do tego http://www.apart.pl/pl/diamenty,c,kolekcje,Pierscionki_zareczynowe,1376 tylko jeszcze z sa dodatkowe 3 male kamienie po obu stronach tego duzego i wiem ze nie cale 2tysie kosztowal i jeszcze moj kochany negocjowal i dobrze a trafil w moj gust bo pierscionek jest taki delikatny i tak jak dojdzie do slubu w czerwcu to obraczke bede nosic a ten sie schowa dlatego nie warto wydawac duzo..
  11. wiem ;) ja nie czytam tez po to takich temattow by zawczasu sie wystraszyc ;) ale chyba jakos sie do tego przygotowuje i nastawiam psychicznie ;) wiadomo ze zawsze moze pojsc cos nie tak ale tego nikt nie wie :) poki co bede sie martwic pozniej.. albo tuz przed porodem he he ;) ale wole poczytac rozne opinie by naprawde sie przygotowac na kazda sytuacje.. tylko chyba najgorsze jest po porodzie.. az rana sie zagoi.. moja mam powiedziala ze dlugo dochodzila do siebie po urodzeniu.. ale.. co mnie nie zabije to mnie wzmocni ;) mam nadzieje ze lekarza bede miec ok bo teraz w sobote kolega pochwalil sie ze zostal ojcem ale byl o krok od pobicia lekarza gdy jego zona w bolach rodzila i on chcial jakos jej pomoc i z lekarzem rozmawial a tamten ze to taka dola kobiety ze jak chce dziecko to niech cierpi w bolach.. a ten kolega ma big posture.. dziecko mialo prawie 5kg wagi.. a ponoc ta zonka mala i drobna jest.. ehh ci lekarze...
  12. a ja ciekawa jestem jak to bedzie u mnie.. choc jeszcze nie jestem w ciazy ale planuje miec 2 bobaski.. tak czytam i sie zastanawiam czy to prawda ze porod sn jest zdrowszy.. bo slyszlaam i wyczytalam takie cos no i ile jest w tym prawdy ze znieczulenie podawane jest nie dobre dla dziecka..
  13. czyli kobieta podczas porodu jest nacinana w dolnych partiach? ja zamierzam odlozych hormony z dwa m-ce przed slubem by organizm sie unormowal i starac o dzidzie.. tylko wlasnie jak kupilam sobie ksiazke o ciazy to widzialam kilka fotek ze kobieta jest nacinana.. ale czytajac wasze komentarze troche sie boje.. bo nie dosc ze nacinana to czy to cesarka czy naturalny porod to strasznie boli no i te srodki usnierzajace bol niby nie sa diobre dla dziecka no i takie ogolenie dobre nie sa.. hmm chyba sie troche boje choc mysle ze co mnie nie zabije to mnie wzmocni i ze chce miec dziecko a nawet dwoje.. tylko ten bol.. hmm
  14. dla mnie to tez jest frajda przyjac nazwisko kochanego ja jestem przed slubem (w czerwcu jest) i od razu powiedzialam ze przyjmuje nazwisko faceta :) podoba mi sie no i w ten sposob wchodze w pewna rodzine.. ale np moi dwaj bracia cioteczni przyjeli nazwiska zon.. spytaj jej czemu nie chce Twojego nazwiska.. no i troche dziwi mnie ze to z jeje inicjatywy bierzecie slub ze to ona wywyierala presje.. ja bylam zaskoczona tym ze mi sie oswiadczyl moj S.. porozmawiaj a jak bedzie uparta to nic nie poradzisz.. ale to bedzie wg mnie troche chore..
  15. wg mnie masz kilka opcji.. -pogadaj z nia szczerze.. moze ma jakis uraz.. ja mialam po moim bylym ale obecny facet i nie dlugo maz to zmienil :D -podsun jakies zabawki.. jakies nakladki, wibrator itp, -kup kamasutre :D ja mialam niezla frajde w empiku kupujac z facetem ja choc on troche buraka strzelil :D -zaproponuj jakis filmik porno ale nie taki gdzie na samym poczatku jakas akcja jest tylko cos a'la film.. to jest fajne :D -sa takie fajne zele w sklepach smakowe zanim cokolwiek z nia porobic pomaz ja takim zelem i pomecz.. kup do tego kajdanki ;D he he takie z futerkiem sa po 6zl nie pytajcie skad wiem :D no i jak to nie pomoze by dziewczyne rozpalic to nie ma bata ja bym chyba przemyslala dalsze bycie z taka osoba.. bo jesli takie ma podejscie do sexu to w innych sprawach mysle ze tez moze miec.. takie suche podejscie he eh :D
×