Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

tak czy inaczej

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Reputacja

0 Neutral
  1. [07.12.2009] 18:23 tak czy inaczej Cześć. Byłam dziś na spotkaniu w sprawie stażu, choć trudno to nazwać spotkaniem. Owszem moja wina też w tym była, spóźniłam się 15 min, źle oceniłam gdzie to jest i pojechałam za daleko, a później się wracałam, no ale na początku przeprosiłam, przecież specjalnie tego nie zrobiłam...Babka mnie za to objechała, rozmawiała ze mną w holu dosłownie 5 min! Okazało się, ze ledwo zerknęła na moje CV, bo ostro myliła fakty, żenada, poczułam się jak ostatni śmieć, z taką niechęcią ze mną rozmawiała... [07.12.2009] 18:24 [zgłoś do usunięcia] jjjuussiii co zrobic takie sa nasze realjia [07.12.2009] 18:25 [zgłoś do usunięcia] życie jest nowelą nie pierwszy i nie ostatni raz...zahartujesz się [07.12.2009] 18:30 [zgłoś do usunięcia] Szukająca Spokoju Cześć tak czy inaczej. Nie przejmuj się. Niestety wiele jeszcze cię czeka takich sytuacji. Sama to przechodziłam, aż znalazłam wymarzoną pracę Głowa do góry [07.12.2009] 18:45 [zgłoś do usunięcia] tak czy inaczej Dziękuję za wsparcie. Akurat już trochę przeszłam takich sytuacji,a le ta jakos wyjątkowo mnie wkurzyła. Ta babka siedzi tam plackiem 8 h i wielka a
  2. tak czy inaczej

    Wasi znajomi też się do Was odzywają tylko kiedy chcą?

    Może ktoś coś jeszcze napisze :)
  3. tak czy inaczej

    Wasi znajomi też się do Was odzywają tylko kiedy chcą?

    Dzięki za odp. Tylko chyba nie rozumiecie o co mi chodzi ona się do mnie odzywa pierwsza, nawet częściej niż ja...tylko to skompilowana historia znamy się od zawsze i to mnie hamuje przed tym, że definitywnie skończyć tę znajomość. To trochę jak toksyczny związek ;)
  4. tak czy inaczej

    Wasi znajomi też się do Was odzywają tylko kiedy chcą?

    No tak. Ale akurat chodzi mi o cos innego, o coś takiego, że czujesz, że ktoś się chce z Tobą spotkać, bo tak wypada, a niekoniecznie ma na to ochotę, dla mnie to paranoja...
  5. tak czy inaczej

    Wasi znajomi też się do Was odzywają tylko kiedy chcą?

    Może źle rozumiem znajomość, chodzi mi o taką lepszą znajomość. A co Wy rozumiecie przez to słowo? ;)
  6. tak czy inaczej

    Wasi znajomi też się do Was odzywają tylko kiedy chcą?

    Nie sądzę że wymagam od niej za dużo, głównie szczerości w zachowaniu. Poza tym ona właśnie szuka ze mną kontaktu, tylko to jest kontakt na zasadzie kiedy mam dobry humor, to się do Ciebie odezwę...
  7. tak czy inaczej

    Wasi znajomi też się do Was odzywają tylko kiedy chcą?

    Karolina---> Dzięki za odp. Tak jak pisałam wcześniej, problem nie tkwi w tym, że ona się do mnie zupełnie nie odzywa pierwsza, odzywa, nawet ostatnio częściej ona pierwsza, bo ja odpuściłam przez pewien czas. Ja wiem, że wiele ludzi uważa, że takie zachowanie jest ok, tylko dla mnie nie jest ok. Byś może powinnam to zaakceptować, że jest jak jest, ale jakoś nie mogę, nie wiem, po prostu nie widzę w czym takim sensu.
  8. tak czy inaczej

    Wasi znajomi też się do Was odzywają tylko kiedy chcą?

    Rozmowa z nią chyba nie ma sensu, wiem to...Pomyślałam, że może jakoś przez moje zachowanie jej pokazać, że coś jest nie tak, tylko jak. Macie jakieś pomysły?
  9. tak czy inaczej

    Wasi znajomi też się do Was odzywają tylko kiedy chcą?

    Karolina---> Wiesz, ja jej nie uważam za przyjaciółkę, raczej taka lepsza znajomość ze względu na to, że znamy się od lat. W gruncie rzeczy, to chyba wyczuwam brak szczerości w tych relacjach i to mnie najbardziej boli.
  10. tak czy inaczej

    Wasi znajomi też się do Was odzywają tylko kiedy chcą?

    Teraz to nawet nie to, że odzywa się kiedy ma jakąś sprawę, bardziej chodzi mi o to, że odzywa się kiedy akurat sobie o mnie przypomni, a jak się odzywam, to różnie...i przez wydaje mi się, że chce zachowywać pozory, że jest ok, no przecież się do mnie odzywa i zawsze można wytłumaczyć się brakiem czasu...
  11. tak czy inaczej

    Wasi znajomi też się do Was odzywają tylko kiedy chcą?

    No właśnie takie zerwanie kontaktów przez milczenie jest dla mnie w złym guście i nie tego bym nie chciało, bo jest jak jest, ale znamy się kupę lat...jakby to była krótka znajomość, to bym się przestała odzywać i tyle.
  12. tak czy inaczej

    Wasi znajomi też się do Was odzywają tylko kiedy chcą?

    No własnie niestety interesowność, to jej obca nie jest. Wiem, ze to głupio brzmi, że po co w takim razie się z nią widuję, no ale tak jak pisałam to taka sentymentalna znajomość, bo znamy się prawie od zawsze, to nie jest takie proste...
  13. tak czy inaczej

    Wasi znajomi też się do Was odzywają tylko kiedy chcą?

    Tak w ogóle, to jest dość skompilowana historia, bo znamy się od przedszkola, a poza tym ona niedawno wyszła za mąż, za kolegę mego męża...Myślałam, że to fajnie, bo więzi znów się nam zacieśnią, ale jest wręcz odwrotnie, cały czas toczy się jakaś gra, a jak spotykamy się w czwórkę, to czuje ciągle jakieś napięcie, rywalizację, zastanawiam się, co powiedzieć...
  14. tak czy inaczej

    Wasi znajomi też się do Was odzywają tylko kiedy chcą?

    Wiem, że miała czas po sama się przyznała, wracała wtedy samochodem i nie ona prowadziła...Nie napisałam, że to moja przyjaciółka, tylko że kiedyś nią była.
×