zielona *
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez zielona *
-
kawa? zawsze dobra :) juz zajmuje sie realizacja tego planu
-
Bö , ale tekst ! ekstaza w bialy dzien ;)
-
Brum , chyba zawsze jest jakies dalej ? nawet ekstaza mozna sie przejesc , tak mnie sie zdaje ... ja nie szukam ekstazy , raczej spokoju , ciszy ,
-
e tam , normalnosc to pojecie wzgledne :) dla mnie szalenstwo to stan naturalny ;) najczesciej normalne jest to- co podobne do nas .... wszystko inne nie pasujace do schematu zostaje zakwalifikowane jako .... nienormalne :D
-
mowia do mnie - jestes szalona , a ja im mowie - mow do mnie jeszcze o jeah !
-
zielona - ja natychmiast wcielam scenariusz w zycie tego nie potrafie - jeszcze ;) za kazdym razem , gdy stanie sie faktem - dziwuje sie niepomiernie , cuda , cuda :)
-
alesmy sie tu dobraly - jak w korcu maku :D :D :D a wspomnienia zalewaly mnie kiedys - im bardziej z nimi walczylam - tym bardziej bolalo , dzisiaj zalewaja - zlewam to ;)
-
Brum , jak tez tak robie :) moje scenariusze przybieraja z czasem rzeczywista postac , niektorzy mowia ze jestem szalona ;) dobrze mowia
-
jestes juz druga osoba, ktora mowi z banany smakuja jak ziemniaki :) to chyba kwestia kubkow smakowych , a nie pochodzenia owocow :D moja banan - Twoj ziemniak ;) odmiennosc rzeczywistosci :D
-
Brum ,a moze masz na mysli - "mysli" ten nieustanny dialog w glowie ? BÖ , myslisz ze wspomnienia maja az taka wladze nad nami? zalewaja jak huragan?
-
pisz dalej Brum , mowisz o wspomnieniach?
-
ale marchew ! ja tak jem banany , tez sa slodsze w srodku
-
matko , Brum , zagadki z rana :O czym! czym !!!!
-
wau , Brum ! rumienie sie po samiusienki czubek nosa :) dzisiaj tak z pewna doza niesmialosci ;)
-
o!!!! i Bö tez jest trzeba dorobic kawy ! i paczki ?
-
Brum - caluje w raczki Nadziejo - dziekuje za przytulanki - do razu sie tak jakos cieplej zrobilo :)
-
no Miazgo , dokladnie too polozyc sie w lozku ? z kawa i ksiazka w rece ... no dobra , az takich cudow nie mam , wszystkie ksiazki juz pozarlam wzrokiem :O z laptopem w rece :P nic z tego :( a wracajac do tego zagadnienia z jablkiem , moim zdaniem nalezaloby rowniez wziasc pod uwage fakt - co czuje owo jablko ? rozpatrujac wszystkie parametry , mozna wyciagnac wnioski najblizsze rzeczywistosci [w tym miejscu brakuje takiej ikonki - profesorek w okularkach :P ]
-
Brum , spiewaj :) moze tez uda mi sie cos uslyszec poprzez ten szum ktory mnie otacza :O
-
dzien dobry kochani po raz pierwszy, od trzech lat, jestem sama w domu sama , samiutka , samiutenka ! - samotna ? :O wypadalo by posmakowac tej niecodziennej wolnosci , powachac , zadumac sie moze hmmmm i co robie ja????? ! wlaczam pralke , zmywarke , odkurzacz i ..............computer :O oto MOJA rzeczywistosc !
-
nie , nie wmawiam sobie ... to uczucie nazwalismy pieczeniem , i wmowilismy sobie ze jest nieprzyjemna , ale nie musi tak byc .... od dzisiaj przyjemnoscia dla mnie jest pieczenie w gardle - :P tworze nowo rzeczywistosc !- moja wlasna ! dobranoc kochana przytul tego "kordłą "odemnie ;)
-
ale nie mozna tworzyc czegos , czego nie ma :O no dobra , rzeczywiste jest to , ze najadlam sie chili chipsow , pali mnie w gardle i na jezyku , czuje ten plomien - jest rzeczywisty jak jasna ... rzeczywistosc
-
Rzeczywistości nie ma! nooo, to moze byc najblizsze rzeczywistosci ! nie slowo "rzeczywistosc" tworzy rzeczywistosc , ale wlasnie cos czego slowami opisac nie mozna .... i nie , nic dzisiaj nie pilam ;)
-
co jest rzeczywiste? np. fakt ze slowa nie maja zadnego znaczenia :) oooooo, ze 100 osob zaraz 99 zaprzeczy ze to nieprawda :P to wlasnie jedna z iluzji
-
hmmm, tak po prawdzie to kazdy z nas zyje swoja wlasna iluzja , rzeczywistosc jest ponoc jedna , ale niewielu udaje sie ja dostrzec , ja sie staram ze wszystkich sil , i chyba wlasnie przez to staranie nie widze :( ale nadziei nie trace :) jutro tez jest dzien ;)
-
Bö, juz dawno sie tak nie ubawilam :D siedze i krece glowa pelna niedowierzania , czy to naprade rzeczywistosc? czy tylko mi sie przysnilo? :D