mam straszny problem sama z sobą....
sęk w tym, że inni uważają mnie za inteligentną, atrakcyjną osobę, która może coś w życiu osiągnąć, jednak ja tak nie myślę!
Nie mogę zaakceptować swojego wyglądu, chciałabym schudnać, nie czuję się dobrze w swoim ciele ( nie jestem gruba, nie mogę narzekać na brak zainteresowania swoją osobą płci przeciwnej ) chciałabym zmienić swój wyglądać, próbuję robię wszystko, ale nie udaje mi się :(( i to mnie strasznie dołuje....
nie potrafię poradzić sobie z niczym... chodzi o to, że nie wierzę w swoje możliwości...
Czy macie też taki problem?? jak sobie radzicie?? Jak mam sobie z tym poradzić? Czasem mam ochotę zaszyć się i nie wychodzić, nie odbierać telefonów, nie sprawdzać poczty itp.