

marcellina
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Wszystko napisane przez marcellina
-
----------MARZEC 2010--------------
marcellina odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Hey dziewczatka:) dziewczyna bonda witaj w klubie i gratuluje Adasia:) Saskina kochana napisalas to co ja myslalam co do tych stosonkow z tesciowymi, jak Ty to zrobilas? Ogolnie do wszystkiego najlepiej podchodzic z usmiechem, tak jest lzej. U mnie sytuacja z sexem nieciekawa, juz by sie chcialo baaaaaaaaaardzo a tu dzieciaki albo jedeno albo drugie... nikamo, isabell no to jestesmy we trzy, ja otwarta jestem na propozycje, pomyslow nie mam, ale wklad finansowy wnosze:) od razu! Moja coreczka znowu ma wieksze kolki, ale prawda jest ze ostatnio jadlam wszystko. Od wczoraj wrocilam do ostroznego jedzenia i obserwuje czy bedzie lepiej. Kurcze 6 kg mi zostalo i waga stoi jak slup! na poczatku lecialo szybciutko w dol po 2kg a potem stop i d...pa zbita, nic nie chudne.Tylko ze ciekawa sprawa bo w spodnie sprzed ciazy wchodze , to gdzie te kilogramy????w cycach wszystkie siedza chyba:) buzka dla dzieciaczkow:) -
----------MARZEC 2010--------------
marcellina odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Ja nie mam tesciowej blisko i prawdopodobnie inaczej bym gadala gdyby bylo inaczej, ale mysle dziewczyny, ze jeszcze troszke was hormony rozsadzaja:) -
----------MARZEC 2010--------------
marcellina odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Hey dziewczyny! Nie bylo mnie dlugo, bo mialam gosci, byla moja siostra z dzieciakami i zamieszanie swiateczne i nie tylko mnie nieco od kompa odciagnely.Nawet nie probuje skomentowac tematow:):). Dzisiaj polecieli do Polski, a atmosfera byla nieciekawa, przez ta straszna tragedie dzisiejszego ranka. Widzialam, ze mialy dziewczyny strach w oczach okropny przed wejsciem na lotnisko. Glupie to, bo przeciez samoloty nie spadaja codziennie, ale akurat dzisiaj kiedy lecialy, taka straszna tragedia...W takich chwilach doceniam co dal mi los:.. Moje dzieci, rodzine, przyjaciol i szczescie bycia zdrowa...Zginelo tylu waznych ludzi, ale przede wszystkim tylu ojcow, dziadkow, mam, siostr...bo ktos tam na nich czekal. Bo jakis wnuczek teraz czeka na dziadka...jakas corka na ojca............. Widzialam juz w zyciu duzo lez, wylalam tez niemalo, i w takich momentach zawsze serce sie kraje na mysl o bliskich tych co gina, bo to oni tak naprawde sa tutaj ofiarami. Wybaczcie ze taka atmosfere wprowadzam. Dobranoc. Ide przytulic moje skarby....ja...............szczesciara. -
----------MARZEC 2010--------------
marcellina odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
wazka zloto napisalam do ciebie na maila:) nie mam teraz czasu, odezwe sie jak bedzie troche luzniej z czasem:) mala brzuchatka gratuluje synka:) -
----------MARZEC 2010--------------
marcellina odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
hey, gotuje jaja, zaraz malowanie. izabell to ci sie gosc trafil, moze cos swojego ugotuje i tez przyniesie jak taki cwany. no niestetey wiekszosc wlochow jest tego typu co do jedzenia, wydaje im sie ze my to koty gotujemy:) . my mamay znajomego co tak wydziwia i od jakiegos czasu go unikamy bo nam cisnienie podnosi. gratuluje nowym mamuskom pozdrawiam. -
----------MARZEC 2010--------------
marcellina odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Witam dziewczatka:) Zycze od razu Wesolgo jaka wszystkim marcoweczka i nie tylko:) U mnie tlumy, siostra przyleciala z trojka potomstwa, super sprawa bo dziewczyny maja 18 i 15 lat i w sumie dzieciaki moje mam "z glowy":) Wieczorem wielkie malowanie jajek a jutro impra, urodziny mojego M. Nikamo, siostra przywiozla mi krople BOBOTIC i musze stwierdzic ze jak narazie dzialaja, moze wyprobuj i daj znac:) a tak ogolnie to musimy sie kiedys spotkac, bo ja czesto bywam w rzeszowie latem:) moja mala ma krosteczki ale na czole, tak bardziej nad brwiami, mam jakis cudowny krem ale jak narazie efekty znikome. kurcze wczoraj sie z lekka podlamalam bo jedna znajoma powiedziala mi ze wygladam na zmeczona i chyba potrzebuje odpoczynku. fakt:) brakuje mi snu, ale jakos nie jestem w stanie spac dluzej niz do 7mej, rannay ptaszek jestem a wieczorem klade sie nie wczesniej niz o 23, a wiadomo ze caly dzien na wysokich obrotach. savanna moze cos jest w mieszkaniu co go drazni? bo ciekawe dlaczego biedaczek tak placze. moze masz za goraco? pisalyscie o mamach itesciowych. moja mama byla przez misiac, pomogla duzo. Zawsze tak mam, ze jak juz pojedzie to rycze jak bobr bo mam wyrzuty sumienia ze bylam dla niej moze zbyt niemila itd. czasem nie wytrzymuje i powiem cos niemilego ZAWSZE mam potem wyrzuty sumienia. Mama jest raczej wyrozumiala i zna mnie od podszewki wiec wie na co mnie stac. Od 15lat mieszkam sama i niektore proby "poprzestawiania gratow w inne miejsce" dzialaja na mnie jak plachta na byka.Ale i tak ja kocham nad zycie a ona mnie i wszystko idzie w zapomnienie szybciutko. Tesciowa byla u nas tylko raz i nie lubi podrozowac wiec mam problem z glowy:) a na odleglosc to kazda jest fajna babka:) A co tam robicie na swieta fajnego, dobrego i szybkiego do przygotowania? My w poniedzialek wielkanocny jedziemy odwiedzic znajomych, z ktorymi nie widzielismy sie 13lat!!!!! moze zablysne jakas potrawa????podpowiedzcie cos:) -
----------MARZEC 2010--------------
marcellina odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
witam z rana. oj mialam wczoraj krytyczny dzien, chyba mi sie nazbieralo, musialam sie wyryczec. Poszlam na zakupy, wozek z mala zaladowalam na full zakupami ciezko bylo prowadzic, ona sama zaczela plakac, glod ja dopadl, maly szedl obok i tez plakal ze nozki go bola a ja mialam ochote zaczepic kogos na ulicy i zapytac czy nie chce ich na chwile:) i jeszcze sasiad tak zaprkowal auto, ze nie moglam przejechac do domu wozkiem i musialam caly ten bagaz przenosic przez schody! a jeszcze wiatr wial okropny i to podobno prowokuje rozdraznienie.wrrrrrrrrrrrrrrrrrr co do smoczka, moja matyldzia ciagnie jak zloto! maly tez mial i w wieku 3lat powiedzialam mu ze zapomnialam zabrac z PL i tam zostal:) nie robil problemow, zapomnial. ja tam uwazam, ze smoczek sie przydaje, w koncu po cos one istnieja. no ale kwestia indywidualna czy dawac czy nie. saskina moja gwiazda tez rosnie jak na drozdzach:) i pediatra na kontroli pochwalila ze ladnie rosnie itd, a pamietam przy synku jak przybral pol kg w 10dni to jakas nawiedzona pediatra kazala mi podawac mu wode zamiast cyca bo bedzie OTYLY. a ja durna pala sie wtedy zestresowalam!! teraz juz inaczej do tego podchodze. savana tez mialm problem z sucha skora na nozkach, oliwka raczej nic nie dawala i mleczko johnson okazalo sie super. ciekawe jak tam mamula. kurcze pije her tatke laktacyjna i faktycznie jakos wiecej mam tego zarcia, a nie wiezylam raczej w skutecznosc............ milego dnia mamuski! trzymam kciuki za wszystkie do rozpakowania:) -
----------MARZEC 2010--------------
marcellina odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Witam o poranku:) Oj ucichlo nasze cafe...brzuchatki pewnie na gwalt sie rozpakowuja a mamuski nie maja czasu. Swietnie to rozumiem, bo sama czasem nie wiem w co mam rece wlozyc najpierw. Wieczorem juz doslownie na oczy nie widze ze zmeczenia, a tu jeszcze maly tez w domu zostaje, bo przedszkole juz zamkniete na przerwe swiateczna. Moja mala gwiazda na wieczor nadal krzyczy, kolki jak by znowu wrocily:(, ale na szczescie w nocy spi ladnie, budzi sie tylko raz do jedzenia. Jedynie wieczorem nie chce jej sie ciagnac z cyca i musze scagac pokarm i awac z butelki. Przerazilam sie, ze juz nie mam pokarmu i ona dlatego tak placze, ale sciagnelam i bylo wystarczajaco. Mam pytanie o pepuszek. Mojej malej odpadl 5dni po urodzeniu, troche sie krew lala przez pare dni. Teraz jest ladny wygojony tylko , ze jak placze to sie wydyma i skora wokol jest taka dziwnie siwa. Ja i moj brat mielismy przepukline wiec od razu mi sie nasuwa mysl, ze ona tez ma. Musze zapytac pediatre jak juz w koncu sie do niej wybiore:). Wasze skarby tez tak maja? Pozdrawiam wszystkie wiosennie. -
----------MARZEC 2010--------------
marcellina odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Witam o poranku! inowa i ty tez 18tego, fajnie:) gratuluje. kamelle moze to jeszce macica sie oczyszcza, ja juz nie mam zadnych uplawow, jakies sporadyczne zolte ale malutko, ale wczesniej jak juz mi sie wydawalo ze juz przestalo ze mnie leciec to nagle chlustalo np wlasnie taka zywa krwia. ale niewiadomo, bo kazdy organizm jest inny. Ale np w pierwszej ciazy dostalam okres po 6 tygodniach mimo ze karmilam. my w sumie mamy prawie identyczna sytuacje bo moja mala jest tylko jeden dzien mlodsza od twojej. a jak przybiera na wadzie twoja niunia? moja to niezla babka juz wazy 4300.:) michalka kochana a moze sprobuj sciagnac i dac z butelki? moja mala ryczala straszliwie na poczatku ale ostatnio odpukac jest ok, i wydaje mi sie ze to dlatego, ze od jakiegos czasu nie pije mleka i ograniczylam jogurty i inne pochodne od mleka. piers juz prawie nie boli a mleko narazie jeszcze mam, ale mialam stresa wczoraj ze masakra jak tak bolala. pozdrawiam wszystkie oczekujace brzuszki:) buzka, lece kupic pare szmatek dla mojego potomstwa. -
----------MARZEC 2010--------------
marcellina odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
hey dziewczatka! wlasnie odkrylam ze moj ostatni wpis gdzies wciaglo wiec sie powtorze. Saskina!!! Dziekuje ze urodzilas 18tego zloto!!!!! gratuluje moja piers juz lepiej, nie wiem czy to mozliwe, ale caly dzien mialam w biustonoszu .....lisc kapusty, sposobem naszych babc:) i faktycznie nie boli juz tak jak wczoraj. -
----------MARZEC 2010--------------
marcellina odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Hey dziewczyny. Michalaka gratuluje i wspolczuje tego co przeszlas bidulko, ale masz juz swoje sloneczko przy sobie ono Cie ogrzeje:) Saskina zloto dziekuje Ci za "blizniaka" a takiego mialam dola ze zadna nie urodzi w moje urodziny...:):) ja chyba dziewczyny mam zapalenie piersi:( jak mnie zlapal ten wirus to w nocy goraczkowalam i teraz lewa piers boli ze szok, tak jak bym miala w srodku kulke, ale cala piers raczej jest"flakowata". sciagam troche ale malo mleka leci. jak nie przejdzie musze chyba isc do lekarza...oby sie nie skonczylo antybiotykiem bo to bylby koniec karmienia. ja nie chce!!!! -
----------MARZEC 2010--------------
marcellina odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Gratuluje isabell latte sispolenta:) witajcie w klubie. pozostale brzuszki, czekajcie cierpliwie, juz niedlugo:) Ja wrocilam do swiata zywych, wczoraj nie jadlam prewie nic, 2kg mniej waze! Ale straszna jest niemoc przy takim wirusie, brrrrrrrrrrrr pozdrawiam. -
----------MARZEC 2010--------------
marcellina odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
witam o poranku. savanna bidulko wspolczuje ci, wiem jak serce sie kraje jak sie nie zaspokaja swojego dziecka, ale musisz byc silna bo to nie od ciebie zalezy. u mnie nieciekawie....moj synek od 2 dni prawie nic nie jadl i kupke plynna robi, a dzisiaj czuje ze i mnie lapie. ja nie chcE!!!przeciez ja karmie, to jaki ten pokarm bedzie jak nic nie bede jadla bo odruch wymiotny mam od rana i w kibelku siedze.pomocy!!!!!! myslicie ze moge tego wirusa malej z mlekiem przekazac?. ojej, jaki stres. -
----------MARZEC 2010--------------
marcellina odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Minea gratuluje a ktorego marca urodzilas? Dziewczyny u mnie dzisiaj cyrk na kolkach, mala ryczy a synka brzuch nadal boli i malo je, chyba jutro do lekarza sie trzeba bedzie przejsc. pozdrawiam. -
----------MARZEC 2010--------------
marcellina odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
WAZKA wysylam Ci cieple zyczenia urodzinowe z drugiego konca naszego kontynentu:) i gratuluje przyjazni z olowkiem i szkicownikiem, widac ze tO PRAWDZIWA przyjazn:), kurcze wzbudzilas we mnie zdrowa zazdrosc:) a moze namalowalabys cos "na eksport" dla wirtualnej kolezanki? buzka! -
----------MARZEC 2010--------------
marcellina odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Ja juz jutro swietuje 3 tygodnie mojej corci ale tez jestem z wami oczekujacymi myslami....bo w sumie to troche juz tesknie za tym oczekiwaniem:) mialam ciezka noc, tym razem moj synek wymiotowal, zalatwil 3 pizamy i lozeczko, ale na szczescie juz lepiej sie czuje. a co do gotowania to ja tu czegos nie rozumiem.......ja tutaj rosol wlasnie gotuje a Wy w PL spaghetti, lasagne itd cos tutaj sie wszystko poprzestawialo:):):) Buzka w brzuszki:) -
----------MARZEC 2010--------------
marcellina odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Witam i gratuluje natka! Dziekuje wszystkim za wczorajsze zyczenia. Pochwale sie ze mialysmy z Matyldzia tylko jedno budzonko na karmienie w nocy:) BEZ KOLEK:) normalnie rewelka! ale fakt faktem ze jadlam wczoraj tylko ziemniaczki, troche miesa i pilam duuuuzo herbatki z kopru wloskiego, a dzis to taka glodna jestem ze zaraz chyba laptopa pozre. nabylam kurczaka i ugotuje gada bo rosolu mi sie strasznie zachcialo. dziewczyny po porodzie sn ize szwami,stosujecie moze jakies masci na "tamte" blizny? mam takie rozne pieczenia mimo przesadnej higieny a konczymi sie clotrimazolum to moze doradzicie cos:) pozdrowionka- saskina urodzila? gratuluje :) -
----------MARZEC 2010--------------
marcellina odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Nikamo dziekuje kochana:) -
----------MARZEC 2010--------------
marcellina odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
hey wszystkim! michalka dziekuje kochana :), jedz grzecznie do szpitala i urodz mi pieknego zdrowego "blizniaka" , bede myslami przy tobie:) u mnie dzis lepszy dzionek, mimo ze mama juz w pl i pusto sie zrobilo....mala spi, w nocy bylo nawet ok. isabell ja wczoraj przewylam pol wieczoru, kurcze jakie my baby dziwnie skonstruowane jestesmy, ja sama siebie nie rozumiem ostatnini czasy, chyba jeszcze hormony sobie ze mnie zartuja. ale za to dzisiaj dostalam 42 smsy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!W SZOKU JESTEM i znowu musialam sobie poryczec, bo to niesamowite, ze tyle osob o mnie pamieta:) wazka dzieki za slowa otuchy zloto, ja w sumie to silna baba jestem i raczej wydaje mi sie rozsadna i wiem ze za bardzo panikuje z tym pokarmem. Musze dac na luz. pytalam w aptece o herbate na laktacje ale nic nie mieli, wiec zamowilam sobie w polsce i siostra mi przywiezie . olena dzieki za podpowiedz. kiedys pisalam, ze ciaza to nic w porownaniu do tego co zaczyna sie po narodzinach , mam na mysli odpowiedzialnosc itd. same sobie nie zdajemy sprawy z tego jaka wazna misja sie zaczyna w naszym zyciu:) misja wychowania Dobrego czlowieka:) Ja czesto sie zastanawiam, czy dobra matka jestem, czy aby robie wszystko zeby moj syn wiedzial gdzie w zyciu sa granice i jak mam to zrobic, zeby wyrosl na rozsadnego chlopca.. Oj duzo sily i madrosci nam trzeba dziewczyny:) aleksandrunik dziekuje ci serdecznie za rade, wyprobuje ten lefax napewno jak nie podziala ten co wczoraj zakupilam w aptece, ale dziekuje ci za propozycje:) hebrate tez kupie. piekne imie dla coreczki:) ja mam synka marcela. -
----------MARZEC 2010--------------
marcellina odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Hey dziewczyny. Olena jaka ta herbatka na laktacje? napisz prosze. Ja mialam ciezka noc, moja mala ma kolke wieczorem, ograniczylam niebezpieczne potrawy do zera a ona itak swoje:( . Plakalam razem z nia dziewczyny jakas taka slaba sie zrobilam....moze to dlatego ze mama jutro wylatuje i sama zostane. Caly czas mysle o tym ze skonczy mi sie pokarm i strasznie tego nie chce. Chyba sama sobbie stres prowokuje. Gwiazdka gratuluje ci tego pozytywnego obrotu sprawy z Twoim M, podlewajcie wasz zwiazek a bedzie dobrze:) asiulek masz urodziny razem z moim mezem, musisz byc fajna babka:) tez mialam takie postanowienie zeby zostac mama przed 30stka i udalo mi sie:) tez bedziesz miala dzidzie w tym samym znaku zodiaku co ty. pozdrawiam wszystkie mamuski:) -
----------MARZEC 2010--------------
marcellina odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Witam dziewczatka:) Mamula gratuluje serdecznie, nareszcie masz swojego Maksia:) Ciekawa jestem jak poszedl porod, bo z tego co czytalam to mialo byc cc ale braly ja skurcze cos. savanna ty wiesz jak urodzila? olena mnie zostal tylko jeden szew, reszta ojuz sama odpadla a rodzilam 2tyg temu:) moge spokojnie skakac przez plotki:). monikadd na moje oko to juz ci sie zaczelo. moze ktoras urodzi 18tego????please, bo mam urodziny wtedy:) michalka ty tez bidulko juz po terminie i nadal nic...ciezko tak czekac wiem, w pierwszej ciazy tak mialam. U mnie karmienie narazie przebiega ok, ale jakos caly czas sie boje ze zaraz mi sie skonczy mleczko i podswiadomie pewnie sama do tego doprowadze, bo wieczorem mam juz raczej malo pelne cyce, a tak bym chciala chociaz 3mce karmic...buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu. saskina a Ty gdzie sie podzialas kochaniutka? -
----------MARZEC 2010--------------
marcellina odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Witam o poranku Nikamo zloto, sciagaj trche z piersi pokarm , zeby ci sie jakies zapalaenie nie przyplatalo, a dla synka i tak zostanie mlesia:) przeszlas troche z tym synkiem w brzusio bidulko, ale juz jest po wszystkim i mozesz sie cieszyc macierzynstwem:) saskina snilas mi sie :) lece do przedszkola z malym, bo to juz ostatnie dni z babcia i mam troche wiecej luzu. -
----------MARZEC 2010--------------
marcellina odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
megan gratuluje kochana:) -
----------MARZEC 2010--------------
marcellina odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
Hey dziewczyny, chwile mnie nie bylo bo pojechalismy pooddychac jodem nad morze(bedzie mi tego brakowac w Pl) a tu tyle sie podzialo!!!! Olena gratuluje, nareszcie masz swoje szczescie przy sobie:) Szkoda, ze masz takie nieciekawe wspomnienia z porodu, ale zobaczysz ze z czasem te wspomnienia sie zatra i bedziesz myslala o tym inaczej. Kurcze to ja z moimi porodami to naprawde fuksiara jestem:) Wazka kochana ja narazie mam mame i ona gotuje czesto, ale w sumie to jem glownie sery pod roznymi postaciami, makarony miesa i ziemniaki rozniaste. Rybe sobie tez czesto robie w piekarniku fileciki w pomidorach z odrobina oliwy i bazylia:) I strasznie mnie suszy|!!!! wypijam 2litry wody spokojnie w ciagu dnia. A i od dzisisaj daje Matyldzi krople witaminy D , Ty Amelce dajesz? I sutki nadal mnie bola, chociaz to juz 2 tygodnie jak karmie.. A czop u mnie byl calkowicie bez krwi, taka sobie sympatyczna galaretka lekko zolta. A no i makaronik ala carbonara tez czesto jem, pysznosci:) ok lece bo jakas mala dziewczynka placze w moim domu:) (jeszcze czasami sie zastanawiam kto to taki:)) -
----------MARZEC 2010--------------
marcellina odpisał na temat w Ciąża, poród, macierzyństwo i wychowanie dzieci
No to sie nabylo slonecznie:( juz sie pogoda kicka, tak ze nici z przesylania wam sloneczka dziewczyny. Latte ja w pierwszej ciazy musialam zrezygnowac z szkiel kontaktowych bo oczy mi sie czerwone robily i potem troche silniejsze musialam kupic, bo wzrok sie posypal. Ale tym razem bylo ok , zadnych dolegliwosci i wada nie poszla do przodu. Nie martw sie na zapas, zobaczysz, ze po prodzie wszystko Ci sie unormuje:) U mnie dzis kopytka i ogorkowa:) Mamuska gotuje oczywiscie:):) w czwartek juz wylatuje do PL , oj bedzie sie dzialo jak sama bede musiala ogarnac dzieciaczki z rana:)