Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Darker

Zarejestrowani
  • Zawartość

    21
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

4 Neutral

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Przyznajcie się, jesteście zawiedzeni? XD Cztery lata przerwy a oni dalej mają pretensje, że się nie wykończyłem.
  2. Brak argumentów. ... i chłopa XD
  3. Nowego słowa się nauczyły XD Jak ktoś ma 300 zł w kieszeni to nie jest żaden incel.
  4. Za psychola to uważają każdego co odstaje od normy. Jak ktoś jest sam tyle czasu to pewnie pedał albo gorzej. W twarz Ci tego nie powiedzą. Nie trzeba strzelać do ludzi. W szkole nie byłeś? Nie widziałeś jak się grupki towarzyskie tworzą? Kogo się lubi a kogo się ignoruje jak trędowatego? Ten sam mechanizm. Powinieneś wszystkie tutaj teraz przeprosić, że urodziłeś się białym, heteroseksualnym mężczyzną i przyznać, że jesteś współwinny wszelkim plagom jakie spadły na ten świat.
  5. Dorzuciłbym do puli danie kobietom praw. To największy błąd ze wszystkich. Powróciłem po czterech latach. Nice try. Ona już Cię zaklasyfikowała jako zbędnego. Możesz przestać wchodzić w tyłek.
  6. Człowiek napisze coś więcej niż dwie linijki i już się pluje jakaś XD Męskie ego zbudowało ten świat więc morda w kubeł i okaż trochę wdzięczności zamiast pluć jadem, bo ktoś tam nie tańczy jak mu zagrasz. Jak jesteś po 25 roku życia to tym bardziej do związku się nie nadajesz XD
  7. Prawda jest taka, że nigdy nie byłyście niczym więcej. Nawet wobec samych siebie - enter Instagram. Kobieta po 10 minutach wie czy z facetem pójdzie do łóżka czy nie więc nie ma powodu skakać wokół wasi robić za sponsora rozrywek licząc na coś więcej. O przyjaźni z wami nawet nie wspomnę bo to marnowanie czasu większe niż oglądanie reklam w TV. Większość z was sypia przygodnie i wchodzi w krótkie związki z ludźmi którym ja bym dłoni nie podał bo bałbym się, że czymś się zarażę. Dopiero jak uroda więdnie to wtedy gwałtu, rety trzeba szukać na poważnie. I ja mam myśleć o was jak o czymś więcej? . Nie mam przyjaciół. Nigdy nie miałem. Byłem nieśmialcem w młodości - prawdopodobnie pozostałość po ciągłym karceniu w dzieciństwie. Mało przyjaciół oznacza bycie gnębionym i tak było aż do późnego liceum. Byłem tolerowany a nie lubiany. Rodzina się nie liczy bo... to rodzina. Nawet nie wyobrażam sobie zwierzać się im z czegokolwiek a to chyba powinni robić przyjaciele. Brakowało mi towarzystwa w młodości teraz już nie bo nawet nie wiem jak to jest. Nie mam swojej "paczki" ziomali i nie mam ochoty zawracać tyłka obcym ludziom bo "może warto spróbować". Nie mam na to czasu. Jak myśli samobójcze wrócą to i tak nikt mi nie pomoże ale od tego jest plan B tyle, że to już moja tajemnica. Widać ile Twoje podejście jest warte. Urodziłeś się o 50 lat za późno.
  8. Na fobię społeczną, nieśmiałość itp. najlepsza jest desensytyzacja. Człowiek musi się wystawiać na działanie czynników które budzą w nim niepokój a wtedy on minie. Też przystojny nie jestem. Gdybym był to nie robiłbym kariery jako koleżanka z kutasem. Gdy tylko pokazywałem, że chcę przenieść znajomość na wyższy szczebel to zaczynały się fochy, opryskliwość wobec mnie, zarzucanie , że mam wredny charakter, że mój charakter jebie (dziwne, że wcześniej tego nie słyszałem tylko gdy trzeba mnie było spuścić jak po brzytwie hmmm ... z pewnością przypadek XD). Musisz sobie uświadomić czym kobiety są i co oferują i czy jesteś gotów zapłacić za to cenę. Biologia ukształtowała mężczyznę jako tego kto ochrania, poświęca się, wspiera - miłość mężczyzny polega na poświęceniu. Dlatego często chcemy aby kobieta dała nam to samo - wsparcie - a na to nie ma k*rwa nadziei w obecnych czasach bo kobieta nie ma tego w swoim oprogramowaniu. Nie szanuję kobiet. Na szacunek trzeba u mnie zasłużyć. Mogę być uprzejmy ale to dla każdego z początku.
  9. Nie mam pojęcia co z nim. Pewnego dnia zamilkł i tyle go było widać.
  10. Nie krępuj się i napisz wprost, że kobieta wyznacza wartość mężczyzny i bez tego lepiej niech z sobą skończy.
  11. Jestem ale moja sytuacja wyglądała trochę inaczej. Od 2011 solidna deprecha. Nie będę wchodził w przyczyny powiem jedynie, że bardzo się na jednej osobie zawiodłem. Od 2016 praktycznie tuż na początku roku pojawiały się myśli samobójcze. Tak jakby coś w środku mnie zaczęło się niecierpliwić. Nie miałem kasy na terapię 300 zł za 30 min. leżenia i zwierzania się na kozetce, bycia zapewnianym że jestem wartościowy itp. Takie rzeczy mało komu pomogą. Obecnie jest dużo lepiej. Nie wiem czy to przez moje nastawienie ZFG (Zero Fucks Given) czy po prostu gdy pył opadł to ja wciąż się trzymałem ostatkiem nadziei. Nie jestem zainteresowany związkami, zakładaniem rodziny, nie zawracam sobie głowy szukaniem "czegoś więcej" u kobiet, bycia przyjaciółmi - to ostatnie jest dla ciot. Gdy widzę dziewczynę która mi się podoba podchodzę i mówię, co mi się w niej podoba i staram się ugrać jak najwięcej tu i tam. Wiele zależy od kontekstu i twojej postawy w takiej sytuacji. Jak na złość te fajne zwykle są w otoczeniu swoich beta-orbiterów, z koleżankami lub rodziną - traktuj ich jak powietrze. Musisz zrozumieć i przyjąć do wiadomości, że po 30-stce to dla panny są ostatnie podrygi a jak ma 25 lat i dalej sama to tylko do jednego się nadaje. Twoja lojalność i poświęcenie jako mężczyzny ma większą wartość niż ich dziura i cycki.
  12. Ścinam się co tydzień maszynką aby nie wyglądać jakby ktoś patyków w gówno nawtykał. Miranda Kerr ma sztab ludzi co dbają aby dobrze wyglądała na wybiegach i w reklamach. Powiem więcej; te wszystkie "seks bomby" jak Bellucci, Beyonce, Zeta Jones itp. są przereklamowane. Wiele młodych dziewczyn wręcz licealistek wygląda lepiej a i tak mają kompleksy. Do tego lubię wysokie. Ostatnia miała 177cm. Samotne matki to dno. Jak ktoś chce być dla takiej nr trzy w związku (po dziecku i jej eks) i w cudzego spawna to proszę bardzo. Zbieranie ochłapów po innych zostawiam desperatom. Póki co nie ma zakazu podchodzenia do kobiet jakie uważam za atrakcyjne. Większość przegrywów nawet tego nie zrobi tylko siedzi na Tinderze i przesuwa w prawo wszystko aby tylko mieć nadzieję na randkę. Chyba mnie z kimś mylicie. Czuję jakbym pisał na wykopie bo tam zakola to problem nr 1 w życiu piwniczaków. Kierunek skończyłem dupny (Anglistyka dla nieświadomych) Wszystko czego możesz nauczyć się w domu jest chujowym pomysłem jako kierunek studiów na uczelni. Nie tylko marnujesz czas i pieniądze ale co najgorsze masz cztery lata obsuwy w stosunku do kogoś kto machnął na to ręką i zdobywał fach. Nie mówiąc o tym, że dyplomem możesz sobie podetrzeć tyłek za granicą w większości przypadków. Każda po 25 roku życia szuka z grubym portfelem albo chociaż z widokami na taki. Jeśli twierdzi inaczej to konfabuluje. Zabawne jak to z: "pieniądze nie miały dla mnie znaczenia gdy poznawałam byłych chłopaków" stan konta staje się wyznacznikiem porządnego charakteru i cnót wszelakich. Nie trzeba być celebrytą aby się spodobać. Chyba, że interesuje kogoś sponsoring po czym i tak zostaniesz wymieniony na inny model.
  13. Obecnie sam. Moje rówieśniczki są atrakcyjne jak sikająca żaba (mam 34 lata).
×