Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

aisha_hm

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Reputacja

0 Neutral
  1. Witam :) Nareszcie udało mi się znaleźć chwilkę żeby coś napisać, ale zaraz uciekam spać. Maz wrócił ze szpitala dzień przed mikołajem, dziś czuje się już dobrze czasem jeszcze troszkę go boli jak za dużo chodzi. w styczniu wraca do szpitala na wyjęcie sądy i będziemy to mieli za sobą. Przed świętami uparcie próbowałam porządnie wysprzątać dom i się udało, miałam bardzo mało czasu wolnego ale jakoś dałam rade wszystko pogodzić. W tym roku wigilie przygotowuję sama, będzie to nasza pierwsza wigilia w domu, wcześniej to zawsze byliśmy u moich rodziców. Jutro po powrocie z pracy ostatnie sprzątanie a w sobotę gotowanie. Dlatego już dziś życzę wam wesołych i spokojnych świat Bożego Narodzenia. Adaś jak narazie jest grzecznym dzieckiem, jedynie nocki mamy jeszcze z przygodami, budzi się jeszcze dwa razy i trzeba go wtedy przytulić bo inaczej nie zaśnie. Przez ostatni tydzień budzi się nawet częściej, ale to już zasługa ząbków (idą czwórki). Aguś - trzymaj się, wszystko jakoś się ułoży. Pozdrawiam
  2. Witam :) Tak na szybko bo w pracy urwanie głowy, a w domu nie lepiej - bałagan nie nadążam sprzątać kiedy musze jeszcze do szpitala jeździć. Ale do rzeczy podczas operacji wyszło że nerkę można uratować usunięto jedynie miedniczkę i uszkodzony fragment moczowodu, założyli mu jakieś druty i sondę wszystko to wyjmą za 4 tygodnie. Nerka została przepłukana i powinna podjąć pracę. Wszystko wyjdzie na badaniach. Mąż dochodzi do siebie ale z dnia nadzień będzie lepiej. Operacja męża trwała 4 godz. Dawno się tak nie bałam nie wysiedziałam w pracy - szef był wyrozumiały i pozwolił wyjść wcześniej. Pozdrawiam
  3. Na początku Sto Lat dla wszystkich małych solenizantów. Dziś zawiozłam męża do szpitala, jutro ma operację prawdopodobnie z powodu wady układu moczowego będą musieli usunąć jedna nerkę. Pewnie od rana bedę kłębkiem nerwów. Zapowiada mu się długi pobyt w szpitalu.
  4. Zapomniałam wam napisać że ja też małemu nie kupowałam żadnego ekstra garnituru dla niego wymyśliłam coś innego efekty możecie zobaczyć na fotkach. http://www.garnek.pl/aishahm/17962246/nasz-roczniak Mały zaczął też stawiać swoje pierwsze samodzielne kroczki, pewnie niedługo za nim nie nadążę. Pozdrawiam
  5. U nas zawsze w trzecią niedzielę miesiąca jest Msza Św. Roczna na końcu dziecko otrzymuje błogosławieństwo i pamiątkę uczestnictwa w takiej mszy. Zapomniałam napisać że Adaś jest już po USG brzuszka i jest wszystko w porządku nie odziedziczył wady układu moczowego po tacie . Jeden problem z głowy.
  6. Witam Adaś już zdrowy , na szczęście skończyło się na katarku i kaszlu który po syropku się skończył, aż byłam zaskoczona jak mały wypijał ten syrop który mi osobiście nie smakował. Roczek mamy już za sobą, w kościele mały był bardzo grzeczny. Mieliśmy zaproszonych 12 osób więc wszystko przygotowałam sama w domu. Był tort i do tego jeszcze jedno ciasto upiekłam na toast kupiłam szampana, na kolację też udało mi się cos przygotować. Pokuj udekorowałam balonami a na stuł kupiłam serwetki z Kubusiem Puchatkiem. Było kolorowo co małemu się bardzo podobało. Mały bawił się z gośćmi że nawet zapomniał o drzemce, oczywiście najlepsze były nowe zabawki. Mam już dość tych wszystkich zabawek mały roznosi je po pokojach trzeba uważać żeby na którąś nie wpaść. Ada sam jeszcze nie chodzi tylko lekko trzyma się mojej ręki jak idzie. Zazwyczaj podchodzi do mnie na czworakach wstaje uczepiony moich spodni i jak tylko podam mu rękę to już idzie. Pozdrawiam
  7. Witam :) Nawet nie pamiętam kiedy ostatni raz miałam czas żeby do was coś napisać, mam urwanie głowy ciągle cos jest do załatwienia i nowe problemy. Zazdroszczę że możecie spędzać całe dnie z waszymi maluchami, mi strasznie tego brakuje. Po pracy odbieram małego od mojej mamy i nim wrócę do domu jest prawie 17. Jak wrócimy to mały robi sobie 30 min drzemkę i tak jak u was zdarza mu się zasnąć w dziwnych pozycjach :) Jak się obudzi to zostaje nam już mało czasu na wspólne zabawy a niekiedy jeszcze trzeba w miedzy czasie dom ogarnąć. Jeszcze tydzień temu po prawie 4 miesiącach badań okazało się ze mój mąż ma wadę wrodzona nerki, i musi mieć operację. Ten fakt mnie tak bardzo nie przeraża jak to że ta wada może być dziedziczna. Jak tylko mały będzie zdrowy bo narazie przechodzi przeziębienie to wybiorę się z nim do lekarza żeby zlecił mu USG brzuszka mam nadzieję że to wszystko wyjaśni. Byliśmy z mężem ostatnio na weselu Adaś towarzyszył nam przez jakieś dwie godzinki. A to pamiątkowe zdjęcie: http://www.garnek.pl/aishahm/17574054/z-naszym-malym-pomocnikiem Mały był zachwycony, a kiedy zaczynała grac muzyka robił tanu tanu trzymając sie krzesła. Pozdrawiam
  8. Witam :) Mój Adaś dwa tygodnie temu zaczął raczkować a dziś już świetnie zasuwa i staje przy meblach najbardziej upodobał sobie kanapę a potem zaraz przechodzi do stolika. I zaczyna już dreptać koło mnie trzymany za jedną rączkę. I oficjalnie mogę powiedzieć że mały zakończył rehabilitację teraz tylko mamy jeździć na kontrole co jakiś czas, będą chcieli sprawdzić czy mały układa prawidłowo stópki. Na śląsku ostatnio straszne upały w nocy mam w sypialni 30 stopni, co małemu nie daje spokojnie spać i budzi się z płaczem. Ogólnie nocki Adaś przesypia już ładnie budzi się zazwyczaj ok 5- 6 na mleko a potem śpi dalej do 7. Nie mogę uwierzyć że 8.09 mały skończy 11 miesięcy i już musiałam zaplanować roczek. Aha i mamy kolejne dwa ząbki tym razem górne jedynki, uaktualniam tabelkę. mama.............. imię dziecka.............ilość ząbków......1-szy ząbek AniaWWW.........Natalia.....................8............ .............13.03 Lou_La.............Kamilek....................6.......... ...............21.04 Antena1985.......Gabriel.....................4.............. ...........24.04 mamaAnia..........Ilonka.................... ..2........................ 28.04 asia221............Martynka..................6........... ............ ..28.04 moni_85...........Martynka..................2............ ...............13.05 ewelina............Ela...........................4....... ...................18.05 Miracle10.........Ignaś........................2........ ..................04.06 Anuszka4 .........Krzyś.........................2................... .....08.06 Aisha_hm..........Adaś........................4......... ..................01.07 pestycyda........Alexander....................4.......... ...............07.07 Martysia1........Adam.........................2......... .................11.07 bela_mi..........Zosia.........................1......... .................28.07 anula2500.......Wojtuś.......................2.......... ................11.08
  9. Witam Ja Adasiowi zakładam butki jak gdzieś wychodzimy i jest chłodno na dworze, a tak to w skarpetkach jeździ a jak były upały to nawet bez. W domu ma skarpetki na stópkach ale często sam je zdejmuje :) Do zupki ostatnio dodałam małemu buraczka bardzo mu zasmakowało. Warzywa w zupce gniotę już widelcem a buraczka starłam na drobnej tarce. Dzisiaj na śniadanie mały jadł razem ze mną chleb z szynką, fajną miał minkę jak drobił mały kawałek w buzi. Asia221 - mojemu Adasiowi też zrobiło się czerwone w zgięciach, wyglądało mi to na odparzenia, przemywałam 2 razy dziennie przegotowaną letnią wodą i smarowałam sudokremem, zeszło po paru dniach. Pozdrawiam
  10. Witam dziewczyny :) Nareszcie wyszło słońce od razu człowiek lepiej się czuje a i Adaś mniej marudny jak może wyjść na spacer. Mój sposób na plamy jest taki: ubranka które chcę wyprać dzień wcześniej wieczorem wrzucam do miski z zimna wodą i dosypuje odplamiacza. Na następny dzień rano mokre pranie wrzucam do pralki, dodatkowo jedynie załączam podwójne płukanie (żeby mały nie dostał wysypki po odplamiaczu). Jeśli chodzi o podawanie glutenu to Ja już nawet nie zwracam na to uwagi mały je biszkopty, czasem dostaje chlebek a w zupce ma na zmianę: łyżeczkę kaszki mannej, lane kluski na jajku (mały je uwielbia) albo kaszę jaglaną a raz na tydzień dostaje jajecznice na parze z odrobina masełka i kruszonym chlebkiem. Adaś też już sam wstaje w łóżeczku i powoli zaczyna się przesuwać wzdłuż szczebelek i parę razy wstał już przy stoliku. Wychodzi mu już to coraz lepiej. A tu kilka nowych zdjęć mojego bąbelka. http://www.garnek.pl/aishahm Muszę się pochwalić że zostałam eco ambasadorką marki "Womar" w czwartek przysłali mi ich nosidełko, jest naprawdę rewelacyjne. Zapraszam do odwiedzania bloga marki Womar gdzie będą pojawiać się moje sprawozdania. http://serceprzysercu.blogspot.com/2011/08/witam-oto-nasz-poczatek-przygody-z.html Pozdrawiam
  11. Witam dziewczyny, dawno mnie tu nie było. W moim życiu ciągle pojawiają się nowe problemy i czasu brakuje na odpoczynek. Adaś robi się coraz bardziej ruchliwy: pełza, przesuwa się po tyłku, zaczyna wstawać najchętniej na kanapie :) a wspinanie się po rodzicach to najlepsza zabawa :) Ząbki na razie tylko dwa ale chyba niedługo pojawią się kolejne bo mały znowu często budzi się w nocy. Jeśli chodzi o nocnik to też zaczęłam małego z nim oswajać (korzystamy z najzwyklejszego bez żadnych bajerów). Sadzam go przy każdej zmianie pieluszki i przed kąpielą i zawsze uda mu się zrobić siku, zdarzają się dni kiedy mały jest marudny i przy posadzeniu na nocnik płacze wtedy od razu go zdejmuję. Kupki też za każdym razem robi już do nocnika, ma swoja stałą porę więc nie mam z tym najmniejszego problemu. Ta pogoda zaczyna mnie już męczyć pada codziennie i nawet na spacer nie można wyjść co zresztą odbija się na humorze małego - jest strasznie marudny. Odliczam już dni do urlopu, wprawdzie nigdzie nie jedziemy w tym roku ale planujemy parę jednodniowych wycieczek a po za tym trzeba nadrobić zaległości w ogrodzie, przez te deszcze trawa i chwasty rosną najszybciej w przeciwieństwie do warzyw które tylko marnieją.
  12. Witam dziewczyny Adaś w końcu ma 2 ząbki, więc dopisuję się do tabelki. mama.............. imię dziecka.............ilość ząbków......1-szy ząbek AniaWWW.........Natalia.....................4............ .............13.03 Lou_La.............Kamilek....................2.......... ...............21.04 Antena1985.......Gabriel.....................2.............. ...........24.04 mamaAnia..........Ilonka.................... ..2........................ 28.04 asia221............Martynka..................2........... ............ ..28.04 Miracle10.........Ignaś........................2........ ..................04.06 Anuszka4 .........Krzyś.........................2................... .....08.06 ewelina............Ela...........................1....... ...................18.05 Aisha_hm..Adaś201.07 Dziś od bardzo dawna nareszcie sie wyspałam Adaś przespał całą noc bo ostatnie 2 tygodnie były straszne mały budził się co pół godziny a w piątek zauważyłam prawą jedynkę a w sobotę była też i druga do kompletu. Pestycyda też śledzę na bieżąco losy Laurki, pomoc jest im potrzebna każdy grosz się liczy.
  13. Witam :) ewelinaer - od kiedy rozszerzyłam małemu dietę pojawiają się zielone kupy, troszkę się przestraszyłam czy to nie alergia i zapytałam lekarza, jeśli nie towarzyszą temu inne objawy jak bóle brzuszka, wysypka, kaszel (a dziecko jest osłuchowo czyste) to nie ma się czym przejmować. Adaś ma już skończone 8 miesięcy zjada: ok 5.00 -180 ml mleka, ok 9.00 - kaszka zrobiona na 150 ml wody, ok 13.00 - zupka ok 200 ml ( mięsko 3 razy w tygodniu), ok 16.00 - jogurcik albo deser owocowy z biszkoptem, ok 20.00 - 210 ml mleka, między posiłkami czasem zje 2 chrupki, albo dostaje kawałek chlebka żeby sobie pościskać dziąsełkami więcej wtedy sprzątania niż on tego zje ale słodko to wygląda. Dzisiaj muszę z mały iść do lekarza, dostał wysypki w uszku i widzę że go to swędzi bo uszko gniecie i się drapie, próbowałam już domowych sposobów na złagodzenie ale nie pomogło. Nie wiem z czego mu się wzięło, nic nowego ostatnio do jedzenia nie dostał jedynie co mi przychodzi na myśl, to że byliśmy na basenie i może tam coś złapał.
  14. Tak te kaszki do picie to te w kartoniku i niestety są drogie. Adaś też jest na modyfikowanym od urodzenia, raz tylko zachorował na zapalenie oskrzeli a tak to okaz zdrowia.
×