Niedawno przeczytałam w nowym Zwierciadle tekst ([url]http://www.zwierciadlo.pl/przygody-ciala/zdrowie/zdrowie-kobiety.html[/url]), z którego wynika, że problem poronień jest nadal aktualny. To niezwykle niepokojące. W XXI wieku? Myślałam, że to jakiś margines. Okazuje się, że dotyczy on sporej ilości par.
Czy wy macie za sobą podobne przeżycia? Moi znajomi stracili dziecko w ten sposób i do dziś się nie mogą pozbierać.