Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Beti2905

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez Beti2905

  1. Witam, Riolek ja przy ciąży którą straciłam za pierwszym, a przy tej za czwartym. Od trzech dni boli mnie strasznie przy pachwinach, że aż trudno chodzić...nie za wcześnie na takie bóle ? kończę dopiero 15 tydzień...
  2. Zora, miałam je wśród próbek od ginki ( dała mi ich sporo, jedne zawierały dha inne nie, to kazała wtedy brać dodatkowo dha w osobnych kapsułkach ). I chyba mi się popierdzieliło, bo kupiłam Prenatal Dha, wyszłam z apteki i czytam skład, a tu same kwasy dha. Wróciłam i dokupiłam Falvit. Łączny koszt 56zł, a te Twoje ile kosztują ?
  3. A ja tak z innej beczki, jakie witaminy bierzecie dziewczęta ? :-)
  4. Hej Ja się bólu raczej nie boję, jedynie co mam stracha, że nie dam rady wyprzeć dziecka, że nie będę umiała przeć, albo nie będę miała tyle siły :-) Ogólnie sytuacja nowa i co tu się dziwić, że mamy jakieś strachy. Siostra męża od pierwszych bóli urodziła w 40 minut synka - też tak chcę :-)
  5. Asia ja dziś też działam od rana, pranie już włączone, kuchnia ogarnięta, teraz robię porządki w szafach :-) Za niebawem śmigam do apteki, bo mi się skończyły witaminy, na jakieś małe zakupy i spacer :-) Potem obiad i czekanie na M. Netta nie smutaj się, wszystko się ułoży zobaczysz.
  6. Cześć Kobity, Ja już od 6 nie śpię, coraz wcześniej wstaję, ehh. M o 6 wychodzi do pracy, chodzi na paluszkach, żeby mnie nie obudzić, ale ja nie wiedzieć po co sama wstaję.
  7. Ja już po wizycie i niby wszystko ok, ale jestem niepocieszona :-( 1) Tak długo patrzyła i nic nie mówiła,że aż się wystraszyłam,że coś nie tak, ale w końcu mówi - serduszko bije. 2) Pyta czy mi zwolnienie potrzebne???I teraz się czuję, jakby mi się nie należało... 3) Nie zmierzyła okruszka, bo niby się nie mieści w ekran??? mało co w ogóle widziałam na tym usg, ale to raczej wina jej kiepskiego sprzętu... Ogólnie jest mi teraz jakoś dziwnie. Zora na zaparcia poradziła pić rano szklankę wody+łyżeczka miodu+cytryna ( przygotowane najlepiej poprzedniego dnia ), albo siemię lniane, do przegryzania figi, pestki słonecznika, dynia, orzechy itp.
  8. Zora cieszę się bardzo :-) Ja zmykam na wizytę, trzymajcie kciuki.
  9. Niestety nie mam pojęcia co to może być i czym to zwalczyć. Zora jak po wizycie ? I Kala chyba dziś miała mieć, jeśli dobrze pamiętam ?
  10. Hejka Nareszcie w domku :-) Od jakiś czterech dni mam zaparcia i robię k...ę w kolorze czarnym. Wyczytałam że tak może być od preparatów witaminowych z żelazem. Kolor pół biedy, ale te zaparcia ? Do tej pory było bez problemów... Też tak macie ?
  11. Lovekrove przykro mi bardzo, że tak się ułożyło.Trzymam kciuki aby mimo wszystko, wszystko było w porządku.
  12. Zora jeśli kupować to raczej na wyrost :-) taki w sam raz na Boże Narodzenie będzie za mały. Ja na razie chodzę w czym mam, ale też się zastanawiam jakiego zakupu dokonać, żeby w lutym się zmieścić...
  13. Cześć Dziewczyny, Katiaa trzymam kciuki, daj znać jak wrócicie. Karolina przykro mi z powodu pieska :-( Co do przybierania na wadze, to ja przytyłam ok.2-3 kilo, z tym,że przed ciążą dobiłam 60-tki.Tak sobie myślałam czy to nie od tej luteiny co ją się brało przez połowę miesiąca przez tyle cykli, a potem jeszcze w ciąży tyle tabletek. Ogólnie rzecz ujmując mam jakiś strasznie "utyty" :-) brzuchal, normalnie wyglądam na 6 miesiąc, a jak mnie wzdyma to już w ogóle porażka. Biodra prawie zanikły, taki słupek ze mnie teraz. Wszyscy myślą, że to brzuszek ciążowy, ale ja wiem swoje.Początek czwartego miesiąca nie powinien tak wyglądać. My z M w styczniu zaczęliśmy się rozglądać za większym mieszkaniem, mieszkaliśmy w kawalerce 38m M na kredyt ( wtedy byłam w pierwszej ciąży ). Ciążę poroniłam, a i tak kupiliśmy większe mieszkanie 62m na drugi kredyt, wspólny, a pierwsze wynajmujemy. A, i jeszcze odstawiłam tą luteinę w sobotę, na razie żadnych niepokojących sygnałów, w środę idę do ginki to zobaczymy co i jak. Zmykam na cmentarz.
  14. Wanda moja siostra przed porodem, w domu, wzięła jakiś czopek, który zakupiła specjalnie do lewatywy i zrobiła sobie sama :-) w szpitalu już jej nie robili. Zrobiła tuż przed wyjazdem i nie miała przykrych akcji przy porodzie.Chyba też tak zrobię. Co do porodów i wiedzy na ten temat - słyszałam, że w trakcie rodzenia nie można pozwolić, aby dziecko się cofnęło, bo grozi to upośledzeniem...
  15. Dzwoniłam wczoraj do mojej ginki, że lutka mi się kończy, i co robimy dalej, zapytała jak się czuję, czy są plamienia itp. no i mówiła,że można odstawić,że ciąża już duża...boję się trochę...zostało mi tylko na dwa dni...
  16. Katiaa leż i odpoczywaj, może weź więcej tej luteiny niż masz przepisane, ja przy plamieniach brałam po 4 dziennie. I do lekarza koniecznie się udaj. Myśl pozytywnie, ja teraz przy pierwszym czerwonym krwawieniu myślałam, że znowu poronię, rozbeczałam się na maxa, mąż mnie zawiózł do szpitala, a tam mówią, że z ciążą wszystko ok. Trzymaj się dzielnie, u Ciebie na pewno też będzie wszystko ok. Już się nacierpiałyśmy Kochana swoje...pamiętam Ty się do mnie odezwałaś jak poroniłam w styczniu, i zaprosiłaś mnie na Wasze forum. Teraz nam się uda, zobaczysz.
  17. Hej Wanda niezłe cytaty tego Twojego gina... Wg Twojej recepty na termin porodu, wychodzi mi taki jaki mi ginka ustaliła na 1 wizycie, potem na kolejnych usg wiek dziecka był o jakieś 4 dni większy. Sama już nie wiem jak te tygodnie liczyć, czy wg @, czy usg :-) Co do badań M - zgodził się bez problemów, nie wyobrażam sobie, żeby mogło być inaczej :-) Po roku starań widać chciał wiedzieć co i jak.
  18. Asiu po plamieniach nie ma śladu już grubo ponad miesiąc, czuję się dobrze, do sklepu bliziutko, a zakupy naprawdę niewielkie. Wierz mi, że dobrze pamiętam co przechodziłam i traktuję siebie jak jajeczko :-) Musiałam iść po mięso mielone, bo lazania mi się marzy :-)
  19. Kochana ja dopiero teraz trochę szybciej chodzę, przez te plamienia to w wyścigu ślimak i ja, na pewno on by miał większe szanse :-)
  20. Oj Zorka :-) masz nas za takie ciamajdy ? :-) :-) :-) Gratuluję synka :-) Lovekrove ja nie pomogę, bo zielona w temacie jestem. Ja poszłam ok.11 do sklepu, niedaleko, po małe zakupy spożywcze, a tu w kolejce nagle tak mi się zrobiło gorąco, jakieś drżenie rąk i ogólne osłabienie. Wyszłam ze sklepu, usiadłam na ławeczce, posiedziałam i jakoś doszłam do domu. Szybko zrobiłam sobie coś do jedzenia, potem leżakowałam i teraz jest ok. To już druga taka akcja. Jakbym miała zaraz zemdleć, czy co...
  21. Riolek nie do końca rozumiem o co chodzi z tą kaszką, bo trochę niejasno to opisałaś... Co do kosztu zastrzyku to pregnyl kosztuje ok.40zł, a ten ktoś kto zapłacił 150zł ( chyba Justynka ) to za zastrzyk na dalszy wzrost pęcherzyków, bynajmniej ja tak zrozumiałam. Myślę, że powinnaś postarać się troszkę uspokoić, bo jak widzę, cały czas myślisz o niepowodzeniu i " trochę na siłę wymyślasz problemy". I mówię to z troski o Ciebie, nie obraź się czasem :-) Zobaczysz, uda Ci się na pewno, jak nie w tym cyklu to w kolejnym...trzymam kciuki oby w tym...tylko trochę optymizmu, bo dzidzia do smutnej mamy nie przyjdzie :-)
  22. No nasz Leonem też chyba nie zostanie :-) W pierwszej ciąży miał być Szymon ( nie wiem skąd miałam wrażenie,że będzie chłopak ), a teraz to nie wiem. Bartosz też mi chodzi po głowie... A i jeszcze M wypatrzył na filmiku fajny moment, jak dzidziuś opiera się tak jakby pleckami o jedną ściankę, o drugą opiera nóżki i je prostuje, śmiesznie to wygląda :-)
×