Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Strawberrrrry

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Reputacja

0 Neutral
  1. Cześć Dziewczyny :) U mnie się zaczął remont na dobre, więc mogę przez najbliższe dwa tygodnie być trochę nie obecna :( ale postaram się być na bierząco :) Właśnie mój narzeczony robi okno w przyszłym pokoiku naszego synka :) I choć nie ma już siły jest taki szczęśliwy że robi to dla dziecka :) Moja szwagierka na początku ciązy bardzo się mną interesowała, a czego ona mi nie obiecała? Niestety na pierwszym planie pojawiła się jej koleżanka z dzieckiem i ja poszłam w zapomnienie i wszystko co mi obiecała dla dzidzi to poszło w niepamięć :( No cóż, teraz już wiem że to były tylko słowa :( Co do butelek, pare osób mi poleciło Avent :), chyba też się zdecyduje :) kelis1 rozstępów na brzuszku też nie mam, ale podobnie jak Ty mam na piersi, takie malutkie, ponieważ w pierwszych dwóch m-cach zwiększyły mi się też o dwa rozmiary :) Kremiki tu i tak były bezsilne :) Ostatnio miewam kiepskie noce, pomijam fakt wstawania siusiu, nie mogę spać, bardzo się męczę, wtedy zaczynam dużo mysleć i już wogóle jest klops :( A w dzień chodzę jak zombi :p A jak u Was z nockami? Zmykam, miłego wieczorku :)
  2. No hej dziewczyny :) Dzisiaj dokończę moje wczorajsze wypracowanie :) Z tego wszystkiego zapomniałam napisać o wizycie u lekarza. Moja ginekolog potwierdziła chłopczyka :) Ja niestety kolejne 2 kg w przód czyli w rezultacie mam już na plusie 9,5 kg. Wychodzą te moje batoniki :p Muszę się opanować :) marty88 to może ja przerwe to fatum i ja Cię dodam do tabelki :p może zadziała :) NICK.... ............WIEK.......PORÓD............PŁEĆ............M IASTO asia25...............25..........02.11.......dziewczynka. .....Warszawa pestycyda..........20..........02.11.........chlopiec.... ..........lubuskie Amarantowy.......23..........02.11.........Roksanka...... ....pomorskie Strawberrrrry....29...........03.11.........chłopiec... ...........Poznań aneczka1986......24..........04.11.............?...... ................... Dorka55............29..........04.11............ ?............................ moppy...............24..........04.11.............?.... ............Holandia oleńka1989.........21..........05.11.............?... .................Lubin Kelis1................26..........05.11.......córcia.. ......świętokrzyskie mamaAnia...........29..........05.11.......córcia..... ..........Białystok dagetka ............29..........05.11..............?.............. ....Poznań Megi84...............26..........05.11.......chłopiec. ..........Warszawa Ankanka.............32..........06.11.......chłopiec.. ...............Opole ewelinaer...........30..........06.11.......dziewczynka .............Łódź Zareczona..........28..........06.11............ ?...............Pfungstadt Pikalinka............27...........07.11.......chłopiec. ....Frankfurt/Main madzialenka89.....21...........07.11.......dziewczynka.. ...małopolska slonko*..............27...........08.11.............?.. ...........Inowrocław mgrEndus...........24..........08.11.......chłopak.... ...zachodniopom. Kacha88.............22..........08.11.......chłopiec.. ..............Lubin arla83 ...............27..........09.11............?............. ...pomorskie Migrena73...........36.........10.11............?...... ..........Warszawa ciezarowkaa25.....25.........10.11........chłopak..... ......małopolska kaasik26.............29.........10.11.......dziewczynka ..........łódzkie fasolinka............26.........10.11....dziewczynka... ..świętokrzyskie PrzyszlaMamade...24..........11.11...........?........ .........Mannheim Aisha_hm............25.........11.11.........chłopiec ...............śląskie lenna1982...........27.........12.11......bliźniaki- PARKA........lubuskie krakersik...........33..........12.11......dziewczynka... .......lubelskie Maja112010........ 30.........16.11...... chłopiec.............. Katowice AWięc................33.........17.11.........kobietka.. ........Warszawa MaNiusia27 .........25.........17.11.........synuś...........Częstoch owa Anuszka4 ...........30.........17.11.........synuś.................. .Poznań marty88.............22.........17.11.........Franek.............Warszawa :) duskaaaaa..........21.........20.11........... ? ..................pomorskie mirabelkax..........30.........20.11......dziewczynka... ..mazowieckie Pani.Kara............21.........20.11.........chłopiec.. ...............wlkp. Sirusho...............23.........20.11........dziewczynka ...Tarnobrzeg Antena1985..........25.........23.11.........chłopiec. ......dolnośląskie coraz grubsza Zosia..33......24.11..........chłopiec.............Antalya& amp; amp;lt; br /> moni_85...............25........24.11.................?..............wielkopolskie Miracle10.............29.......25.11.......chłop iec...........Gdynia kuleczka3............30........26.11.........?..........dolnośląskie No miejmy nadzieję, że się udało :) fasolinka ja leczyłam ząbki w 4 m-cu ciąży u dentyski, która tez była w stanie błogosławionym. Powiedziała mi, że można dać a nawet czasem się powinno dać znieczulenie ale takie, które nie obkurcza śluzówek, bo gorsza dla dzidzi jest adrenalina z nerwów niż to właśnie znieczulenie :) Ja brałam takie znieczulenie i jest ok :) Oczywiście decyzja nalezy do Ciebie :) kelis1 ale się uśmiałam przez ten Twój sen :) Mnie się też ostatnio głupoty śnią :p Dzisiaj np miałam sen, ze miałam 3 kotlety zamrożone na obiad, ale jak poszłam je wyjąć z lodówki, okazało się,że ktoś mi dwa ukradł i bardzo się kłopotałam co ja mam teraz zrobić i tak się męczyłam, bo nie mogłam znaleźć rozwiązania :( Dobrze, że mnie synek obudził kopniakiem, bo bym się pewnie tak zastanawiała do rana hi hi :) Pikalinka dziękuję za słowa otuchy :) Staram się to wszystko wytrzymać, ostatnio nawet mój narzeczony odczuł na własnej skórze, jaka jego mama potrafi być, z jednej strony dobrze, bo już nie bede się musiała z tym wszystkim sama męczyć, tylko będę mogła mu się zwierzyć :) Teraz bedziemy całe dwa tygodnie razem :) i zabieramy się ostro do roboty :) Dach już skończony jupppiiiii :) udanych zakupów :) Miłego weekendu :D
  3. Pikalinka ale mnie rozbawiłaś, że mam jej oddać takie bezpośrednio po szpitalu ręczniki , już widzę jej minę :p jej dziś bym mogła znów opowiedzieć kolejną sytuację, ale nie chcę Was zanudzać moimi problemami :( Chociaż powiem Wam tak po krótce bo jest mi z tym cholernie źle, dzisiaj słyszałam rozmowę telefoniczną Teściowej ze swoim znajomym, zwierzyła mu się, że My teraz urzędujemy w jej kuchni i wszystko używamy i ona bedzie miała zniszczone, a później sobie pójdziemy do góry i będziemy mieli wszystko nowe i ładne a Ona zostanie z tym syfem, a ma nową kuchnie od m-ca. Wiecie co nie poszłam juz dzisiaj do kuchni, odechciało mi się wszystkiego, chciało mi się płakać, bo ja dbam o tą kuchnię lepiej niż o swoją pewnie bym dbała :( Przepraszam, musiałam się wygadać :( Wracajac do Twojego pytania, to mój narzeczony ma siostrę, która ma chłopaka i mają 3-letnią córeczkę, ale rzadko do Nas wpadają, można by rzec że od święta. No albo my do nich jedziemy jak mała ma urodzinki. A Nas ma cały czas Tesciówka pod okiem, nie wiem czy mi starczy sił na to wszystko :( marty88 widzę, że Ty też masz kolorowo :( Jedno szczęście , ze nie mieszkacie pod jednym dachem :) Pestycyda, ja byłam święcie przekonana, że nie mogą czegoś takiego zrobić, tymbardziej , że lekarz Ci nie pozwala, jest to jak gdyby zagrożeniem dla ciąży, więc powinni Ci pójść na rękę i dopuścić w innym terminie. Kurcze teraz to już sama zwatpiłam :( krakersik no no 6,5 kg to już by było co rodzić :p, trzeba by normalnie spisywać te nasze sny :) Resztę napiszę jutro :) Buziaki Kochane :) Dobrej Nocy :)
  4. Ja tak na chwilkę :) podczytałam Was do śniadanka, żeby nie być za bardzo do tyłu :p, teraz idę do lekarza :) Wpadnę wieczorkiem. Buziaki i miłego dnia Mamuśki:*
  5. Już przebrnełam przez listę :) conajmniej połowy jeszcze nie mam :( Czas się zabrać za poszukiwanie :) Ja na gardziełko polecam syropik Prenalen :) Czułam poprawę już na drugi dzień, a wcześniej cały tydzień męczyłam się na homeopati, która niestety mi nie pomogła :( Ale pewnie każdej z Nas co innego pomaga. Wiecie co, ta moja Teściowa jest niemożliwa. kupiła dwa zielone ręczniki z frotty, duży i mały. Przyszła do mnie i mówi tak: Patrz jakie ładne ręczniki kupiłam, idealnie by pasowały do Twojego szlafroka, wiesz tanie były. Jak chcesz to Ci pożyczę do szpitala, a później mi oddasz. No kurde to nie mogła mi kupić, przecież bym jej oddała pieniądze :( Ta kobieta mnie załamuje czasami, naprawdę. Właśnie Panowie zwalali Dach do końca i odcieli mi prąd, więc pisze teraz na sucho na laptopie, może mi się uda do Was to wysłać przez czyjeś łącze :p Jestem ciekawa co teraz :( Fajna ta chusta, zupełnie jakby dzidzia była w brzuszku, nadal blisko mamy :) Nie mam pojęcia czy one są szkodliwe :/ Czy wasze maluszki miewają czkawkę? Mój synek dosyć często ją ma :) Tak fajnie brzuszek podskakuje :p
  6. A swoją drogę, mam nadzieję, że te gaciochy jednorazowe się bardzo rozciągają, bo pewnie do tego czasu to mi kuperek trochę urośnie :p Jak w sumie tak na chwilke, potrzebowałabym pomocy jeszcze w wyborze ręcznika z kapturkiem. Przeglądałam na Allegro i jest mi ciężko wybrać, bo nie mogę ich dotknąć i sama już niewiem :( Może macie coś sprawdzonego :) aWięc mnie się bardzo ta komódka spodobała do tego łózeczka :) Megi84 nie martw się :) Ja niestety z Teściową się nie dogaduje całą ciąże, bo Ona uważa że ma wyłączność na mądrość, do tego stopnia, ze mi mówi w co ja bede ubierac mojego synka :( Życzę Ci szybkiego powrotu dobrego humorku :) Pikalinka widzę, ze też się męczyłaś w nocy :( ehhh, biedne my jesteśmy... a wracajac do myszy, myślisz, ze to wina jadłospisu ją gdzieś pognała? To może zmień jej menu, ponoć myszki jedzą wszystko co im podstawisz :p Wiesz mój synek chyba bardzo się przejął, bo mnie teraz trochę pokopał :)
  7. Pikalinka mysza pewnie czytała naszego posta, że Ci mają łapkę przywieźć i teraz się chowa ze strachu :p Dzisiaj na obiadek robiłam risotto pomidorowe o smaku boczku, ale zrobiłam do tego jeszcze piersi kurczaka pokrojone w kosteczke w przyprawie do pieczonego kurczaka i gyros, taki mój mały wynalazek, ale wyszło bardzo dobre :D asia25 gratuluję wygranej aukcji :D, niestety w sprawach Zus-u Ci nie pomogę, bo jakoś mało miałam z ta instytucją do czynienia :p lenna1982 co ja bym bez Ciebie zrobiła :p Mam w miarę blisko, tylko niestety ciężko tam znaleźć miejsce parkingowe, a przecież nie pojadę autobusem, bo jak ja zatacham w razie czego komode :p Wybiorę się tam dopiero w poniedziałek, bo moja połówka zaczyna urlopik :) Bardzo Ci dziękuję za te cenne informacje :) No i bardzo się cieszę, że paczuszka doszła :)
  8. Zgubiłam mysl o filmie :p No więc mnie się bardzo podobał, mimo że wszystko wiem, wyobraziłam sobie moje dziecko co wyprawia w brzuszku :) Warto obejżeć, jesli któraś go nie widziała :)
  9. Cześć Kochane :) Pikalinka jeżeli ona się upasła już jak świnka to ja Ci z całego serca współczuje, pewnie niedługo będzie spała z Wami w łóżku, bo gdzie ona taka duża - w norce się już nie zmieści :p Ha :) tak właśnie myślałam, że to mamaAnia była chętna no nową lokatorkę :) ale na świnkę chyba się już nie zdecyduje :) Dziewczyny, ja nawet nie wiedziałam, że można rodzić w róznych pozycjach, byłam przekonana, ze tylko w takiej jak się jest u ginekologa. No ale tak to jest jak się ktoś opiera tylko na filmach :( Apropo... Obejżałam z narzeczonym wczoraj ten filmik, po którym moja połówka stwierdziła, że On już chyba nie chce być przy porodzie :(, ale jak zobaczył, ze ja mam bardziej wystraszoną minę to powiedział, że mam się nie martwić, że bedzie dobrze i że bedzie przy mnie :) Dobrze, że na porodówce jest taki fotel, gdyby mu się zemdlało :p My prócz zakupów dla dzidzi, musimy się też zaopatrzyć w takie rzeczy jak sztudźce, talerze itp., własciwie w cały asortyment, bo nie mamy nic :( Zaczynamy od zera, na Teściową przestaliśmy liczyć, że nam coś da z zapasów, bo to raczej zostanie nie użyte w szafie do końca jej życia :( Łóżeczko dostaliśmy od siostry narzeczonego a wanienke od mojego brata, w tej wanience był kompany mój brat (lat 37) , ja i bratanek a teraz będzie mój synek :) Ciekawe ile pokoleń jeszcze przetrwa? A tak reszte to trzeba kupić :) lenna1982 widzisz ja mieszkam w Poznaniu i mam taki problem :p, wiekszość mi nie odpowidała ze względu że są za małe a te duże to miały kolosalne ceny. Mam jeszcze troszkę czasu, więc będę polować :) Mam nadzieję, ze wszystko się dobrze zakończy z tymi ciuszkami :) marty88 wózek w stylu retro? to może być całkiem fajna sprawa :) widzę że masz bardzo ambitnego mężulka :) ewelinaer ja też miałam taki sen że zamiast synka miałam córeczke, ale to wcześniej ;p a ostatnio mi się śniło, ze urodziłam 3 m-ce wczesniej już mojego synka i był bardzo wygadany :p. Ponoć takie sny w ciąży to coś normalnego :) Pewnie dlatego, że dużo się o tym wszystkim mysli :) Śliczny ten album :) Dzisiaj coś mnie naszło i idę zrobić generalny porządek z ubraniami, bo zaniedbałam moją szafę przez ostatnie m-ce :(
  10. A to Wy już na następnej stronie pisałyscie, he he o ja ślepa jestem :p asia25 nie mam na myśli odwołania, któraś tu z dziewczyn pisała, że później każdy Twój egzamin będzie pod extra kontrolą i nie będziesz mogła pozwolić sobie na najmniejszy błąd, a taki stres jest Ci teraz naprawdę nie potrzebny. Dlatego przystąp jeszcze raz do egzaminu, moja intuicja podpowiada mi, że teraz na pewno dostaniesz miłego egzaminatora i na 100% zdasz :D:D:D Pikalinka dziękuję, to miłe :) nie martw się, że niczego nie ma, doczytałam się że to czy leci teraz czy później, a moze nawet wcale jej nie ma, nie informuje Nas o przyszłym pokarmie. Moze być nawet odwrotna sytuacja, że teraz masz siarę, a po urodzeniu echo pokarmu, także nie martw się wyjdzie w praniu :) Ja też jestem przy nadzieji, że będę miała czym karmić mojego potworka :) Słuchaj, a czy ta twoja mysz to płaci czynsz, czy jest darmozjadem? Przecież miałaś ją wysłać na wakacje :D Która z d bo już niziewczyn była taka chętna żeby ugościć myszkę bo nie pamiętam :p
  11. Buuuu a Nas znów zalało :( Doszedł kolejny pokój do malowania, który dopiero co Teściowa sobie wymalowała :/ Wszystko pod górkę, dach juz by był skończony, ale nie było ostatnio głównych belek i robota stała, jak już są belki to deszcz pada, przecież to się można pociąć na kawałki wrrrrr :( Kiedy to się skończy? Pikalinka z doświadczenia wiem, ze temat pieniążków jest bardzo drażliwy dla facetów ;/ Ile razy mój narzeczony dostał mniejszą wypłatę niż się spodziewał przychodził z pracy do domu i był jak tykajaca bomba zegarowa, a jak chciałam go pocieszyć, że ma się nie martwić, ze damy sobie rade, to mówił, ze to przecież nie o to chodzi, ale za chwile szukał we mnie zaczepki, żeby sie tylko pokłócić, no bo zawsze odreagowuję się flustracje na najbliżej osobie, bo ponoć tylko ona jest w stanie takie zachowanie zrozumieć :) Tak to z Nimi jest. Podobnie jest w sytuacji, kiedy dręczą go inne problemy, a nie chętnie się nam z nich zwierzają, bo przecież, nie mogą sobie pozwolić na okazanie nam słabości, są przecież Naszymi odważnymi męzczyznami :) No ale myślę, że może powinnaś z Nim na spokojnie pogadać, powinien Cię wspierać, kiedy Ci coś dolega, bo jak nie On to kto? A może jak pogadacie to będziesz mogła Mu jakoś pomóc. Jak pójdziesz zarabiać pieniązki to tylko uważaj na siebie, żebyś się nie przemęczała :) lenna1982 ja również nie mam pojęcia jak Ci pomóc :( Życzę, żeby szybko przestało Cię boleć i żeby już nie wracało :) A ci egzaminatorzy co odmówili ciężarnym to maja przechlapane, bo wiadomo, ze ich myszy zjedza :p madzialenka89 Ja jestem z Poznania i tutaj raczej nic nie słyszałam o wirusie, więc to chyba typowo od ciazy :( Jak tu sobie pomóc? Nowe mamusie dopiszcie się do listy :) Tylko muszę ją znależć :p
  12. No własnie ta cholerna zgaga, ja wczoraj zjadłam jeden posiłek o 14 - obiad i do wieczora nic już nie tknęłam, a o 22 jak kładłam się spać to miałam taka zgage jakbym co dopiero coś zjadła :( Dziwne to wszystko. Wogóle jakoś od niedzieli nie mam apetytu i jest mi często nie dobrze, czuję się jak na poczatku ciązy :/ A jak u Was? Pikalinka, dziękuję w imieniu narzeczonego :) Świętować chyba będziemy w piatek, bo biedny po tych nerwach padł szybciej ode mnie, a o 6 wstawał do pracy :), więc nie miał siły nawet opić prawka :p Super, ze spotkanko się udało, dzięki temu dostarczyłaś porzadnej dawki hormonów szczęścia maleństwu:D, to tak jak ja w sobotę, ale to pisałam już wczesniej. Ponoć wujek biedak dopiero wczoraj doszedł do siebie :D Zazdroszczę Ci tej własnej kuchni, nawet zapuszczonej :p, bo ja dziele z Teściową :( Wczoraj byłam obejżeć kuchnie, ale wszystko takie drogie, a jak już jest tańsza to ma mało szafek, albo wyglada jakby sie miała zaraz rozpaść :( No nic jeszcze mam trochę czasu, chociaż wolałabym teraz coś znaleźć, bo później mogę nie mieć siły biegać po sklepach :) narzeczony bedzie mnie najwyżej kulał :p Idę zrobić obiadek dla rodzinki :)
  13. asia25 jestem pewna, że Ci się uda :) Jak chcesz to poproszę mojego synka, żeby tez za Ciebie zmeniał biegi :D Będziemy trzymać kciuki, o której masz egzamin?
  14. Cześć Mamuśki :), Witaj madzialenka89 Apropo rozstepów, moja bratowa przez całą ciąże nie miała ich, a jak urodziła dzidzie i skóra zwiotczała to wyszło ich pełno? Jak to się mogło stać? Mam nadzieję, że Nam takie coś nie grozi :( Mój narzeczony zdał wczoraj prawko :D, byłam razem z Nim i bardzo się denerwowałam, prawie zeskrobałam całą czerwoną naklejkę ze słupków :), więc mały chyba za staruszka zmieniał biegi w moim brzuchu :p Tak się cieszę, że teraz mnie bedzie wozić - odrobina luksusu :D Pikalinka, a jak Twoja imprezka niedzielna? Pestycyda, ja to już zapomniałam jak to jest się uczyć :p Ale ponieważ też należe do osób, które nie potrafią się skupić a przyswajanie wiedzy idzie mi ciężko, to pamietam jak w szkole sie uczyłam do egzaminów, to opierałam się na skojarzeniach, to znaczy czytałam dany materiał i jak nie mogłam za cholere czegos zapamietać to kojarzyłam dany materiał z jakimś słowem. Wiesz dla kogoś mogło się to wydawać nienormalne, no ale, ze ja sama jestem nienormalna każdy sposób, który choć trochę pomaga jest dobry :) Jestem dla Ciebie pełna podziwu, bo ja teraz chyba nie potrafiłabym nic się nauczyć, taka rozkojarzona chodzę. 3mamy zatem kciuki :) Cały dzień dzisiaj pada, jest tak jakoś smutno :( Na domiar złego, właśnie się dowiedziałam, że mojej przyjaciółce, która jest w ciąży (będzie miała dwa aniołki, które teraz maja po 3,5 cm :) ) wyszedł krwiak na macicy i biedulka musi leżeć i czekać aż się jej wchłonie :( a to może trochę potrwać... Znów zaczyna dopadać mnie jakiś dołek :( Miłego dzionka, buziaczki :*
  15. Cześć Mamuśki :) Jeden dzień mnie nie było, a Wy się tak rozpisałyscie :) Ale to fajnie :D mamaAnia wracając do tych orgazmów :p, my teraz nie powinnyśmy się spodziewać niewiadomo jakich orgazmów, bo wszystko inaczej odczuwamy, ale ponoć jak nam jest przyjemnie, do dzidzi też jest fajnie :) Takie małe hormonki szczęścia docierają bezpośrednio do maleństwa, no i to ulubione kołysanie :) Takze, jesli masz ochotę to do dzieła :p marty88 Ja używałam od początku ciąży płynną parafine, jest bez zapachu, ale bardzo nawilża, od 5 m-ca stosuje krem przeciwko rozstępom z Anglii - Palmer's. Ma trochę nieprzyjemny zapach, ale już się przyzwyczaiłam :) Co do rozstępów to pojawiły mi się na prawej piersi, ale nie są szokujące, takie sobie delikatne, no ale są :( Pikalinka no cóż imprezka się udała :D, ptasim mleczkiem byli zachwyceni :) ciotki to nawet chciały przepis :p Był również mój wujek o którym wcześniej wspominałam, że chciałby mi zrobić sesje fotograficzną. No i umówiliśmy się, że jak się zrobi tak po 20, to pójdziemy na plac zieleni i jak słoneczko już będzie takie delikatne to zrobi mi fotki :) Niestety jak poszliśmy, a właściwie uszlismy moze 5 m, to Wujcio miał już za ciasne buciki i udało mu się zrobić 3 zdjęcia mojej buzi, a potem poległ :p, tyle wyszło z sesji brzusia :) Właściwie to ja Mu później zrobiłam sesje jak leży jak trup hi hi :p Ciekawa jestem jego miny jak dzisiaj przeglądnie zdjęcia :) Co do włosów na brzusiu, to ja mam normalnie pas startowy :p aż się przeraziłam. Niedługo będe wygladać jak yeti :D Linia zaczęła być troszkę widoczna, reszta bez zmian :) fasolinka, mnie przez dwa dni synek tak kopał, że miałam wrażenie, że sobie biega od drugiej strony, a jak czasem kopnie w pęcherz to się aż zwijam z bólu :(, naszczęście szybciutko mija :) Wczoraj prawie wcale się nie ruszał, aż się zmartwiłam, może był wstydliwy, jak tyle ludzi było dookoła :p Ja liczę na to, ze dziewczyny opiszą swoje przeżycia z porodu, biorąc pod uwagę, że każda z nas na swój sposób to aparatka, to będzie wesoło :D
×