Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

zakłopotana012

Zarejestrowani
  • Zawartość

    41
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Przecież zagaduję.
  2. Znów ze sobą porozmawialiśmy, widać, że On zawsze czeka aż jakaś rozmowa między nami się rozwinie. :-)
  3. Niby jak mam się postarać? Ciekawi mnie ta sytuacja, bo nie miałam nigdy takiego dziwnego przypadku.
  4. W jeden dzień w pracy widzę, że mocno przygląda mi się pewien mężczyzna, pod koniec uśmiecha się i mówi do mnie cześć. Następnego dnia przypadkowo widzę go w innym miejscu w innym mieście z dwiema jeszcze osobami. Jego i drugiego kolegę kojarzę z pracy, więc zaczynamy ze sobą rozmawiać i wspólnie oglądamy film w kinie. Nic nie było planowane. Potem wracam z tym facetem w stronę naszych samochodów. Było widać, że facet mnie od razu rozpoznał i ucieszył go mój widok. Czy wierzycie w takie dziwne przypadki? Dziś znów go spotkam w mojej pracy, bo On tam będzie przychodzić na zajęcia dosyć często. Ten mężczyzna nie mógł wiedzieć, że będę w tym kinie. Ja też tego w ogóle nie mogłam się spodziewać.
  5. Bo byłam kiedyś w bardzo podobnych sytuacjach i wiem, że wcale nie robiłam tego, co chcę! Więc jednak wcale tak nie ma zawsze...
  6. zakłopotana012

    Gdzie jest granica walki o osobę, którą się kocha?

    Mężczyzna okazywał miłość czynami, jednak wtedy, kiedy zaczynało robić się poważnie, przerosła go ta cała sytuacja. I teraz nie wiadomo nic. Stwierdził, że ta relacja jest dla niego zbyt trudna.
  7. Nie obrażaj mnie... Mylisz się we wszystkim.
  8. Czy walczyłyście kiedyś o mężczyznę na początku znajomości i byliście później razem szczęśliwi? Czy uważacie, że jeśli coś ma być między ludźmi, to prędzej czy później to nastąpi? Czy warto starać się o coś, co nie jest pewne? Kiedy umiera nadzieja?
  9. Tak, spotkaliśmy się, otworzył się przy mnie wtedy najbardziej ze wszystkich spotkań, jednak dalej jest tego samego zdania co był. Wyszło na to, że się boi, opowiedział mi historię z przeszłości, widziałam łzy w jego oczach w wielu momentach. Jednak cały czas udawał, że to wszystko go nie rusza. Sam ze sobą walczy...
  10. Po przemyśleniu dobrze całej sprawy, stwierdzam, że problem tkwi w nas, prawie po równo. I spotkam się z nim, bo chcę to wszystko sobie z nim wyjaśnić.
  11. Jednak napisał do mnie. Chce się spotkać!
  12. I tak się stało, po drugiej mojej wiadomości stwierdził, że jednak nie będzie już żadnego spotkania. A obiecywał 3 razy, że jeszcze ostatni raz się spotkamy. Wychodzi na to, że wszystko co pisał i mówił było nieprawdą. Na spotkaniach czułam, że mu zależy, ale niestety chyba się myliłam, albo zależało mu tylko do czasu. Po 4 spotkaniach dał sobie ze mną spokój, a ja jeszcze nawet nie zdążyłam mu pokazać jaka jestem naprawdę w środku...
  13. zakłopotana012

    Bariera między facetem a mną, czy jest szansa?

    Relacja trwa miesiąc czasu. Był codzienny kontakt internetowy. A teraz cisza. Spotkanie było raz na tydzień, wiedzieliśmy zawsze o sobie wszystko co w danym dniu robimy.
  14. Ktoś jeszcze się wypowie?
  15. zakłopotana012

    Bariera między facetem a mną, czy jest szansa?

    Nikt nic nie wie?
×