Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

nieznudzony

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez nieznudzony

  1. nieznudzony

    Samotność w piątek wieczór.

    Settt, farta to bym miał, gdybyś dawno, dawno temu, tak mniej więcej w czasie połowy tego topiku, napisała do mnie:" N, przyjeżdżaj w najbliższy piątek...".:) Ale dobrze jest jak jest, chociaż życiem naszym rządzi przypadek, i chociaż nam sie wydaje, że nim sterujemy.:) Settt, miej dobre zakończenie dnia pracy, i równie dobre popołudnie dziś. :)
  2. nieznudzony

    Samotność w piątek wieczór.

    Hej:))))) Łomatko, napisałem ot tak, beż żadnej nadziei, a tu masz - miła niespodzianka.:) Nie zaglądałem nawet, bo jak juz powyżej napisałem, nie miałem zbytnio nadziei, że ktoś sie odezwie.:) Settt, nie zaglądalem na forum od..., zresztą widac mój przedostatni post. Przeglądałem dzisiaj "ulubione" w kompie i sie natknąłem na ten topik,więc napisałem. A inna sprawa, że fasktycznie, zdała by sie jakaś rozgarnieta dzidzia ,do pogadania, a nie tylko do łózka. Chociaz to ostatnie,... miła rzecz, ale pogadac tez czasem sie chce.;) A juz najlepsza sprawa, gdy trafi się jakas, z którą mozna pogadac - troszke "przed", a reszta "po"! Nooo, pojechałem troszkę, ale chyba na tyle mnie juz znasz, że lubie ponawijać, i troche pofantazjowac, ale tylko trochę.:P Miłego;)
  3. nieznudzony

    Samotność w piątek wieczór.

    Podnoszę temat, bo zdało by się wrócić do starych, dobrych, znajomych gąb, i pogadać znowu, o tym i owym.:) Może Setunia się pokaże, albo, co daj Boże Wrooona, a może i inni???:)
  4. nieznudzony

    Samotność w piątek wieczór.

    Uuuuuuuuuuuuuuuuuuu...:( Ni ma nikogoooo, kaplica!!
  5. nieznudzony

    Samotność w piątek wieczór.

    hej:) Żyje tutaj ktoś???:O Sett, odezwij się do mnie.:) Komp mi padł i w końcu skleciłem zastępczy, ale wszystkie kontakty diabli wzieli. :)
  6. nieznudzony

    Samotność w piątek wieczór.

    ...a teraz zmykam do zajęć:)
  7. nieznudzony

    Samotność w piątek wieczór.

    Jeżeli dotrwamy do piatku, to zrobimy uroczyste wznowienie tematu i może ktos interesujący sie pojawi?;)
  8. nieznudzony

    Samotność w piątek wieczór.

    Jeżeli bedziemy z taką częstotliwością sie wpisywać, to pomrzemy ze starości, albo pozapominamy o czym tu sie pisze!:) )))))))))))))))))
  9. nieznudzony

    Samotność w piątek wieczór.

    Hej Settt:), miło Cie widzieć, znowu.
  10. nieznudzony

    Samotność w piątek wieczór.

    Settt:), jeżeli zjadłaś dostatecznie duzo, to może nabierzesz opływowych kształtów!? I nie ustawaj, opływowe sa równie miłe dla oka jak te mniej.:P
  11. nieznudzony

    Samotność w piątek wieczór.

    hej:) ufff, wreszczie koniec nicnierobienia. Wreszcie zacznie sie normalność.;)
  12. nieznudzony

    Samotność w piątek wieczór.

    wiesz co..., dzisiaj też jedz dużo;) Lekko opływowe kształty są bardzo ponętne, i nie owijając w bawełnę też są sexy!:)
  13. nieznudzony

    Samotność w piątek wieczór.

    :) Nie wiem jak "pierwszy dzień świąt"...:O - żeby urozmaicić, by było jakos inaczej, zamieniłem kolejność, i zacząłem święta od dnia drugiego!:P
  14. nieznudzony

    Samotność w piątek wieczór.

    Hej:) Kolesie to kolesie, wiadomo.....:) Lepsze byłyby koleżanki akurat , ale każdy rodzaj koleżeństwa jest potrzebny, i każdy innemu celowi jest przyporządkowy. No i najważniejsze, że obydwa rodzaje są miłe i potrzebne. Oczywiście każde w swoim zakresie, miejscu i czasie!:P
  15. nieznudzony

    Samotność w piątek wieczór.

    Settt, usiadłem przed tym głupim pudłem, i co i raz mnie telefon odrywa:O -zgłupieli moi kolesie czy co - pić im się chce:P!!?:) Witaj eine_kleine:)
  16. nieznudzony

    Samotność w piątek wieczór.

    Hej:) Wielki czy mały, prawie zawsze taki sam.:) Nooo, może nastrój lepszy, jak byyy.. pogodniejszy, z kilku względów. Lepszy, chociazby ze wsględu na fakt wznowienia tematu.;) Zawsze raźniej, nawet wirtualne towarzystwo dodaje otuchy.:) Settt:)
  17. nieznudzony

    Samotność w piątek wieczór.

    ..bo dopiero co wróciłem z pracy, a właściwie nie z pracy a z wyjazdu związanego z moim zajęciem:) Ciesze się, że watek się wskrzesił, co właściwie nie powinno dziwić, bo czas wskrzeszania akuratnie jest na topie;)
  18. nieznudzony

    Samotność w piątek wieczór.

    hmmmm...?? jakieś nieszczęsliwe to zdanie w nawiasie, a raczej jego składnia...:O
  19. nieznudzony

    Samotność w piątek wieczór.

    hej:) ....jest czwartek, więc JUŻ jestem.:) (dlatego w czwartek, żeby sklerozę przechytrzyć ):P
  20. nieznudzony

    Samotność w piątek wieczór.

    Hej:) Ale dłuuuugo jesteś w tej pracy!:O Musi to byc ciekawa praca, albo bardzo dobrze płatna!?:) Noo, jest i inna ewentualność - towarzycho przemiłe, albo szef przystojny, albo jedno i drugie!??;)
  21. nieznudzony

    Samotność w piątek wieczór.

    :O ...no to Settti kopła mnie w dupę!...:(
  22. nieznudzony

    Samotność w piątek wieczór.

    Hej:) Ja wiem, że pieniądze to nie wszystko, dlatego bardziej cieszę sie na to co ewentualnie może nastąpić później, jak już te pieniąchy stracimy na głupoty, na drinki i na takie tam rózności!:P A że nie płacą co tydzień, to też dobrze, bo będzie ich więcej.;) Wróciłem do domu dopiero co....mokro, wietrznie, i nie za ciepło. Ale cieplej niz było rankiem, kiedy snieg popadywał. Za ciepło jeszcze nie jest, i zdało by się coś "cieplutkiego".. dla podratowania zdrowia, żeby grypska jakiego nie złapać.;) I wcale nie myslę o drinku ani herbatce z cytryną!! Nooo, drineczek do do tego "cieplutkigo czegoś" też by mógł byc, nawet na pewno by mógł!;) ))))))))))))))))))
  23. nieznudzony

    Samotność w piątek wieczór.

    Siemanko :) Settt, jak kasiorka, duzo juz zarobiłas?? Nie moge doczekać, bo liczę, że może załapię na opijanie pierwszej mamony w nowej pracy.:) A po takich gruntownych manewrach, wszystko może się zdarzyć, i na to liczę jeszcze bardziej!?:P Myślę, że z.....tydzień czasu by trzeba zarezerwowac???
  24. nieznudzony

    Samotność w piątek wieczór.

    Oooo,:).. rzeczywiście nie do pojęcia, ale skoro tak piszesz, to wierzę, że pracujesz.:) Ale teraz kasiory będziesz miała, szok!?:P Napisz jakie pierwsze wrażenia masz?:)
×