Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

XliloX

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Reputacja

0 Neutral
  1. otóż nie mam, sama się zdziwiłam :) mam rozstępy, owszem, ale skóra się przyczepiła na swoje miejsce. wiadomo, nie jest już taka jędrna jak wcześniej, ale jestem bardzo zadowolona, brzuch jest wystarczająco płaski.
  2. nie wiem jak wygląda, oglądałam tylko jak się goiło, a potem to już nie. jakoś wizualnie niewiele się zmieniło poza blizną, w odczuciach też nikt nie narzeka :)
  3. 123ulijanka >> zajebiste źródło podajesz! FAKT! :D :D:D
  4. no, ja szczepię siebie, dziecko, męża i psa - i co w związku z tym? nie chcesz, to nie szczep, ale zrób szczepiącym przysługę - niech twoje dziecko siedzi sobie w domu i nie roznosi syfu po przedszkolach i szkołach,niech nie hoduje wraz z potomstwem tobie podobnych gigantów intelektu odpornych na leczenie szczepów, ok? i w razie komplikacji weź na siebie koszty leczenia, co? na marginesie - nie widzę nigdzie stron z realnymi przykładami komplikacji, jedynie z bzdurną teorią co może się stać. gdzie tak lubiane historie pt. "Ania, lat 30, zaszczepiła dziecko i dziecko dostało autyzmu"?
  5. Pannacotta>> skoro miesiączkę miałaś tak jak piszesz, to jest 4w3d. Serducho widać w okolicach 6-7 tygodnia, nie zawsze usg uchwyci wcześniej, a po co się martwić niepotrzebnie. co do kwasu foliowego - należy go brać jeszcze przed ciążą, te dni które podałaś to czas wykształcania się cewy nerwowej, ale jej komórki tworzą się od początku, więc nie wystarczy brać go tydzień jak pisałaś. ważne, że brałaś go wcześniej, nawet sporadycznie :)
  6. tygrysek333 >> a po co chcesz robić betę po miesiączce i negatywnym teście ciążowym??
  7. dodam, że generalnie powszechnie wiadomo, że palenie szkodzi - więc dlaczego niby ma się nie odbijać na kształtującym się dziecku?? CUD, kuźwa!
  8. szokiem jest jedynie to, że lekarz może choćby zasugerować, ze rzucenie palenia jest bardziej szkodliwe niż palenie... jak i to, że matki w to wierzą i jeszcze chwalą się, że mają zdrowe dzieci :/ z jednej strony łykają witaminki, chodzą na usg, boją się o wyniki - a z drugiej palą. ŻENADA, drogie panie!
  9. przepraszam, że się wtrącę w cukierkową atmosferę tego wątku, ale jak można nadać sobie nick Treblinka?? :/ http://pl.wikipedia.org/wiki/Treblinka_(KL) głupota, niewiedza czy bezmyślność?? niesmaczne...
  10. a czemu słodycze nie >> dokładnie. dlatego nauka samych literek jest bezwartościowa, ponieważ wiele dzieci, nawet znających wyśmienicie poszczególne litery - NIE POTRAFI złożyć ich w słowa. i odwrotnie, "piszący" swoje imię 2 czy 3 latek odtwarza znak po znaku znany mu ciąg lub potrafi go rozpoznać w tekście. co jest bardziej skuteczne? nauka liter czy słów?
  11. a czemu słodycze nie >> nie masz absolutnie racji, nie wiem skąd bierzesz swoje teorie. polecam wszystkim książkę "jak nauczyć małe dziecko czytać", bardzo ciekawa lektura. my stosujemy tę metodę 2 miesiące i Adam rozpoznaje kilkanaście słów, chętnie ćwiczy, coraz bardziej interesują go słowa, książki. jeśli dziecku nauka czytania, liczenia itp. sprawia przyjemność, to nie ma przeszkód do nauki nawet kilkumiesięcznego dziecka. dziecięcy mózg to gąbka, a czekanie z nauką do czasu rozpoczęcia szkoły to marnowanie jego możliwości.
  12. pytanie mam(a) pytała, jak obsługiwać smoczek trójprzepływowy. czytasz cały wątek, czy tylko ostatni post?
×