Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

XliloX

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Reputacja

0 Neutral
  1. cześć, przyłączam się do tematu :) nasz synek za chwilę kończy 3 lata, staramy się o rodzeństwo dla niego. poprzedni cykl był pierwszym po odstawieniu pigułek i zdecydowanie nie był "normalny", ten jest już całkiem inny, mam nadzieję, że hormony się uspokoiły i może nawet teraz nam się uda?
  2. jak mój syn miał kolki, to też brzuch miał miękki, więc to nie zawsze jest wyznacznik. ale te objawy które opisałaś pasują jak najbardziej do kolki. my podawaliśmy krople infacol przed każdym karmieniem, pomogło po 3 dniach.
  3. a ja rozumiem rozgardiasz (typu zabawki, książeczki i plączące się piłki psa pod nogami), ale nie rozumiem syfu (okruchy, resztki, plamy, rozlane napoje, rozwalone pranie czyste wymieszane z brudnym). troszkę organizacji. nie uwierzę, że niezorganizowana pani domu będzie zorganizowanym pracownikiem, to na marginesie. mam dwulatka, męża, psa i pracę zawodową, a do mojego mieszkania wchodzi się z przyjemnością, a ja nie muszę się wstydzić niezapowiedzianych gości. i mój świat nie ogranicza się do czystych podług - mam wiele zainteresowań i pasji, które realizuję. jedno drugiego nie wyklucza. dla mnie umiejętność godzenia wszystkiego to powód do zadowolenia i nie za bardzo rozumiem, czemu miałabym się tego wstydzić.
  4. to wszystko jest normalne :) powiem Ci, że lepiej się teraz nad tym zastanowić, niż zrobić założenia że będzie idealnie i rozbić się o realia ;) ja również tak miałam, choć było to już jakiś czas temu. co Ci doradzę - poddaj się po prostu wydarzeniom i nowej sytuacji, buduj więź z maluszkiem, ale i z mężem jako tatą. rozmawiajcie o podziale obowiązków, swoich strachach i oczekiwaniach. to bardzo pomaga. będzie dobrze, trzymam kciuki i życzę powodzenia w nowej sytuacji!
  5. otóż nie mam, sama się zdziwiłam :) mam rozstępy, owszem, ale skóra się przyczepiła na swoje miejsce. wiadomo, nie jest już taka jędrna jak wcześniej, ale jestem bardzo zadowolona, brzuch jest wystarczająco płaski.
  6. nie wiem jak wygląda, oglądałam tylko jak się goiło, a potem to już nie. jakoś wizualnie niewiele się zmieniło poza blizną, w odczuciach też nikt nie narzeka :)
  7. walnij się w łeb oszołomko - pigułka po zagęszcza śluz, a jeśli mimo to dojdzie do zaplemnienia, to zapobiega ewentualnemu zagnieżdżeniu. na którym etapie ty tam widzisz dziecko, to ja nie wiem. skoro jakiś środek antykoncepcyjny zawiódł, to co dziewczyna ma zrobić? nie baw się w sumienie, bo jesteś na to zbyt jadowita. do autorki - nie martw się, powinno być ok. tabletka po daje mocne efekty uboczne i może rozregulować kilka cyklów. zrób test albo beta hcg z krwi na wszelki wypadek.
  8. są, siedzą tu ka kafe. to te, które zazwyczaj na pomarańczowo pieprzą, że kobieta powinna siedzieć z dzieckiem w domu do 3 roku życia tegoż dziecka, a mąż powinien na dom zarabiać. i nawet nie kryją, że głównym kryterium wyboru męża była tzw. "zaradność" - czyli kasa :D
  9. 123ulijanka >> zajebiste źródło podajesz! FAKT! :D :D:D
  10. no, ja szczepię siebie, dziecko, męża i psa - i co w związku z tym? nie chcesz, to nie szczep, ale zrób szczepiącym przysługę - niech twoje dziecko siedzi sobie w domu i nie roznosi syfu po przedszkolach i szkołach,niech nie hoduje wraz z potomstwem tobie podobnych gigantów intelektu odpornych na leczenie szczepów, ok? i w razie komplikacji weź na siebie koszty leczenia, co? na marginesie - nie widzę nigdzie stron z realnymi przykładami komplikacji, jedynie z bzdurną teorią co może się stać. gdzie tak lubiane historie pt. "Ania, lat 30, zaszczepiła dziecko i dziecko dostało autyzmu"?
  11. a co, autorka zazdrości? ;) ja przytyłam w ciąży 30 kg, ważyłam 90 kg. teraz ważę 56 przy 170 cm wzrostu. ale mam i tłuste koleżanki, zarówno mające dzieci, jak i bezdzietne. kwestia dbania o siebie lub olania sprawy.
×