Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

aneczqa82

Zarejestrowani
  • Zawartość

    1230
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez aneczqa82

  1. Oczywiście! Witam Cię w imieniu nasz wszystkich
  2. Kasiu, współczuję Ci bardzo i łączę się w bólu. U mnie od 4 dni nawrót bólu biodra i to taki, że płakać się chce. Dzisiaj mąż kupił mi paracetamol 500mg, jak zobaczył w jaki sposób chodzę. Czyli jak babunia 90+, w zasadzie ciągnę nogę za sobą.
  3. Melissa, dużo odpoczywaj Kochana i będzie dobrze Powiem Ci, że ja wczoraj miała takie obawy. Jak jechała do diabetologa akurat u mnie zaczął padać śnieg. Normalnie jazda zajmuje mężowi 30 min. Wczoraj jechał prawie godzinę. A ja się obawiałam wchodząc i schodząc po szpitalnych schodach. Niby posypane, ale mimo wszystko strach był. Ja w ogóle mam jakieś czarne wizje jeśli chodzi o schody. Bezpiecznie czuje się tylko na swoich domowych. Na innych czuje się jakbym miała zaburzenia błędnika i problemy z równowagą.
  4. Mnie jeszcze nie dopadły takie rozterki. Jak na razie nie mogę się doczekać. Pewne jest to, że nasze życie wywróci się do góry nogami. Mamy 13 letnią przerwę w doświadczeniach z takimi maluszkami. Oboje z mężem przyzwyczailiśmy się do wygodnego życia. A teraz wszystko wywróci się o 180 stopni. Na razie mamy taki plan, że przez dwa lata zostaje w domu z Marysią. Na wiosnę mają budować w mojej miejscowości żłobek z programu Maluch+. Przy dobrym wietrze Mała się załapie .
  5. Melisa masz acard do 34 tc? Mój doktorek kazał brać acard i aspargin do końca 36tc. Widać co lekarz to opinia . Kochane wczoraj zaliczyłam maraton lekarski, byłam i u diabetologa tu cukrzyca ogarnięta dietą. Najprawdopodobniej obędzie się bez insuliny do porodu. I mam światełko na święta z dietą. Byle z głową U kardiologa brak nadciśnienia i co za tym idzie nie ma przeciwskazań do SN. Od wczoraj piorę. Białe mam już suche po południu będę prasować. Kolorowe w pralce
  6. Bambam, ja też bym chciała, żeby pachniały, dlatego tak odkładam. Ale też się zastanawiam czy w 36 tc będę miała siłę na prasowanie.
  7. Ilona, jestem w ciemnej dupie ładnie mówiąc. Dzisiaj biorę się za pranie
  8. Ilona , to faktycznie w szybko poszło. Ja leżałam w szpitalu jak zaczęłam rodzic. Wylądowałam tam kilka dni wcześniej że skuczami w 36 tc i już mnie nie wypuścili do domu. Urodziłam w 37+4. Zaczęło się w nocy trochę jak na okres, ale nie budzialam położnej. Jak przyszła rano podłączyć ktg zdziwiła się, że chodzę z takimi skurczami. Opowiedziałam jak było w nocy, a ona ze trzeba było budzić, tylko po co?. Zadzwoniłam do męża, że ma mi przywieść torby dla mnie i syna, bo rodze. On biedny w takim szoku, że był w 10 min. Odległość prawie 20km. Teraz mam wyznaczony termin, więc zobaczymy jak to będzie. Zostało 6 tygodni
  9. Bambam, a jaka jest różnica w szczepionkach 5 i 6 w 1? Ostatni raz szczepiłam noworodka 13 lat temu, też jakąś "ileś" w 1ale już nie pamiętam co to było.. Ostatnio czytałam, że szczepienie na rotavirus ma być obowiązkowe.
  10. Aga, mnie tak boli czasami, zrobiłam się sucha w środku, mąż musi się na prawdę nieźle nagimnastykować. a libido od początku - 1000. Ochota zdarza się raz na miesiąc może.
  11. Kamcia, po porodzie, bo wtedy rozwiązuje się Twoja umowa.
  12. Kamcia, raczej po zakończeniu umowy, bo Twoja obecna się przedłuża, czyli jest tak jakbyś miała do dnia porodu. Nic mnie nie boli oprócz biodra teraz. W ogóle mam wrażenie, że ta ciąża jest zupełnie inna. Może nawet lepsza.
  13. W moim szpitalu na szczęście bez maseczki, przywrócili nawet porody rodzinne. Oby to trwało do stycznia. Jedyne co to test na covid przed wejściem na porodówkę dla rodzącej i towarzysza-darmowy Mi to chce się spać o różnych godzinach, bardziej z rana, bo są noce, że śpię po dwie trzy godziny. Przed ciążą to był standard w listopadzie, że 20 i juz wszyzcy wykąpani i w piżamach. Teraz zanim pomierzę cukry, ciśnienie, zjem ostatnią kolację to prawie 23.
  14. Poleżałam dwie godziny i trochę przeszło. Marysia się przesunęła na lewą stronę, więc trochę ulgi. Powiem wam, że zdechła jestem dzisiaj jak pies. Czuję się tak jakby ktoś mnie walcem przejechał. Zaplanowałam sobie ze zrobię dzisiaj tyle rzeczy, a nie jestem w stanie sprzątnąć w domu. Wysłałam syna do sklepu po najpotrzebniejsze rzeczy, bo nie jestem w stanie sama pójść. Idę lepić pierogi na obiad. Jak stoję to nie boli
  15. Wzięłam nospe i apap, ale średnio działa.
  16. U mnie też kiepsko dzisiaj. Znowu mam jakiś ucisk na kręgosłup i prawie nie mam prawej nogi. Tak boli przy chodzeniu, że momentami płakać mi się chce. Ostatnio minęło po 3 dniach. Zobaczymy jak to teraz będzie.
  17. Kasiu, najlepsze życzenia!! Ja już dzisiaj na zapas, bo ostatnio mam wrażenie, że zrobiły mi się dziury w mózgu i zapominam o podstawowych sprawach Też tak uważam, że lepiej o raz za dużo.. Myślę, że nasz spokój jest najważniejszy
  18. Dzięki dziewczyny, wypróbuje na pewno. Nigdy nie miałam takich problemów. Poza poprzednia ciąża. Wtedy pojawiły się hemoroidy. Teraz chciałabym tego uniknąć za wszelką cenę. Gdybym mogła wypić kawę na czczo problem sam by się rozwiązał, a tak klops..
  19. Aga, pływania nie słyszałam jeszcze. Ale czuję czasami takie rytmiczne odbijanie. To chyba czkawka U nas na wymioty i bolący brzuszek rewelacyjnie sprawdzała się pepsi, taka troszkę odgazowana. Ja mam brzuch dość wysoko, tak mi sie przynajmniej wydaje. Ale Mała skacze mi po pęcherzu i w rezultacie biegam do WC co godzinę, max 90 min. Nie wsbe czy w dzień czy w nocy. Powiedzcie mi, macie jakieś sprawdzone specyfiki na zaparcia? Wszelkie owoce odpadają ze względu na cukrzycę. Nie jest to palący problem, bo korzystam z EC w tej sprawie co 2 dni, ale jednak. Nie mogę teraz wypić kawy na czczo która do tej pory załatwiała sprawę .
  20. Smoothiemaker, masz rację w 100% syn jest wyjątkowo podatny. Tzn chce być zaakceptowany i lubiany przez wszystkich. A tak się niestety nie da. Mają w klasie takiego kolege, który ma bardzo dużą siłę przebicia i jeśli ktoś nie jest z nim to jest przeciw. Z drugiej strony, spodziewałabym się wszystkiego, ale nie tego. Tłumaczymy wszyscy, musi zrozumieć, inaczej nic z tego nie będzie. Ja 2 jego wieku też próbowałam. Chhba każdy z nas próbował. Tylko u niego to poszło z bardzo grubej rury. Oceny spadły z 5-6,na 3-4. Nie mogłam gdojsc przyczyny przez 2 miesiace. A teraz chociaż się wszystko poskładało do kupy i wiadomo co robić.
  21. Melissa, będzie dobrze Smothiemaker, mąż czasami ma takie akcje, ale syn jak był mały, tak do 7 lat musieliśmy go pilnować, bo wychodził z domu w nocy. Zupełnie tego nie kontrolował. Mieliśmy dzisiaj gości i powiem Wam, że się zmęczylam. Byli od 17 do 21, mężowie się zmęczyli przy okazji andrzejek. Mam ubaw z mojego męża, bo on taki słodki się robi po alkoholu.
  22. Olu, ja wierzę w duchy i te źle i te dobre. Jak odebralam wyniki pierwszych prenatalnych i wyszło ryzyko ZD, miałam taki stres, poszłam na cmentarz do moich dziadków, pogadałam sobie, opowiedziałam o tym jak się czuje, e będą mieli prawnuczkę, obaj bardzo kochali wnuki, niestety szybko odeszli. W nocy obaj mi się przyśnili jak siedzieli razem przystole rozmawiali, ja oczywiście z nimi. Powiedzieli mi, że mam się nie martwić, bo oni wiedzą, że będzie dobrze. Mówię Wam, tak mnie to uspokoiło. Od razu miałam takie poczucie, że wszystko będzie dobrze. Smoothiemaker, mój mąż czasami lunatykuje przytrafia się to przeważnie wtedy kiedy ma dużo pracy. Budzi się wtedy w nocy, ubiera się do pracy (jest kierownikiem nstacji Orlen) i mówi za spałem juz jadę. Lessy, ja raczej nie jestem panikarą. Jestem opanowana. W pracy miałam taką dziewczynkę w porażeniem czterokończynowy która jakda i oddychała tylko przez usta i mi się zakrztusiła. Zanim ja odklepalam, zdążyła już trochę zsinieć. Ale udało się. Miałam też panią, która podczas kąpieli dostała mikroudaru, też ja odratowalam. A teraz pierwsza moja myśl była taka, że Marysia ma jeszcze nierozwiniete płuca, jeśli zacznie się poród nie zdążą mi podać sterydów, żeby mogła samodzielnie oddychać. Kochane kobietki. Bardzo Wam dziękuję za wsparcie. Jesteście niesamowite. Po lozylam się wczoraj po 22 i obudzialam się o 7.30. Budziłam się oczywiście na siku, ale już że spokojem, moment i spałam.
  23. Kochane moje to tylko nietrzymanie moczu. Doktorek mówił, że jest wszystko rewelacyjnie, szyjka ma 5 cm twarda zamknięta. Ale w razie gdyby sytuacja się powtórzyła to szpital.
  24. Melissa, myślę tak na chłopski rozum, że gdyby coś było nie tak to lekarz by powiedział. Tym bardziej, że wie jakie jest ryzyko. PO 14 mam dzwonić do położnej w gabinecie mojego doktorka. Dodzwoniłam się w końcu i kazał mi przyjść, bo nie wiadomo co to wczoraj było. Powiedział, że albo coś albo nic. Musi sprawdzić bo wróżką nie jest. Oby to było nic.
  25. Odważna jesteś, nie wiem czy ja bym się zdecydowała na taki krok. Chociaż z drugiej strony wszystko zależy od priorytetów
×