Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

asiamt

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez asiamt

  1. jezu ja znam tyle, ale nie pamiętam mam kolegę, który normalnie jak nakręcony nadaje i co jeden to lepszy, ale ja ni w ząb nie pamiętam
  2. łosz kurna raz przeczytałam w pracy, koleżanka padła ze śmiechu, ja zresztą też
  3. wysłałam Wam zdjecia młodego na pocztę, obejrzyjcie w wolnym czasie
  4. nooo, kobrietta wygrała milion, gratulacje a jednak znacie, chrześniak mi sprzedał ostatnio tą zagadkę, jak widać jest popularna he he a jak tam nastroje w domu kobrietta? juz Wam lepiej?
  5. tjulip i inne panie obecne mam zagadkę, może znacie: jest 6 ro dzieci, sześcioro pije mleko, a pięcioro z nich je ogórka czego nie miało 1 z dzieci?
  6. na pełen erotyzm to chyba nic nie poradzę, he he, nie znam upodobań szanownych koleżanek uhuhuhu
  7. niekoniecznie, można zostawić na balkonie, ale trzeba dobrze zabezpieczyć donice z iglakiem od mrozu, a na wiosnę mozna przesadzić w wiekszą, ja jednak przesadzam na działkę i w ten sposób mam coś nowego na balkonie a i działka przez to zyskuje nowe drzewka
  8. wiesz no wszystko mmożna, ale nie ma sensu tak męczyć rośliny, ukorzeni sie już w jesieni i wyrywać, to raczej odchoruje
  9. kobrietta, ja mam cyprysiki dwa, wytrzyma wszystko, a potem w jesieni przesadzam na działkę a kwiat na balkonie nie powinien zmarznąc, jeśli nie ma przymrozków, a narazie nie zapowiadaja, wiec chyba bedzie wsio ok no no, gratulacje co do nagrody, zdolne z was bestie moje drogie no i projektowanie ma wzięcie w chwili obecnej, wiec jak najbardziej te kierunki są dobre
  10. wiem o zośce i nie siałam jeszcze nic do gruntu, z kwiatów, ale wczoraj posiałam groszek pachnący i fasolę ozdobbną wsadziłam w ziemię, przymrozki je ominą ale mam jeszcze do wysiania siatę nasion, ulala, nie wiem kiedy to zrobie? moze dzisiaj lub jutro
  11. haneczka tu masz linka, nie wiem czy się otworzy http://www.livingroom.eu/produkt.php?id=202
  12. i dobrze z roślinami jest poczytać gdzies w necie opinie, jak te rośliny się przyjmują, jakiej pielęgnacji tak naprawdę wymagają i takie tam, bo co w sklepie to w sklepie, a ludzie swoje opinie z doświadczenia dają
  13. mamo te twoje begonie mozesz zasilać plantonem właśnie ja mam lobelię jeszcze i pelargonie w różnych kolorach, pięknie kwitną po tym nawozie zasiałam sobie jeszcze słoneczniki ozdobne, maciejkę, goździki i astry krótkie, wyszły i narazie rosną a i jeszcze takie zwisające żółte kwiaty, ale nazwy nie pamiętam i też je plantonem traktuję kwaśną ziemię lubią hortensje na przykład i musze dokupić, bo mąz mi zużył pod borówki i ni ma, brak a i mam jeszcze skimię rubellę, to taki krzewik i on też kwaśna ziemia do różaneczników + nawóz do azalii ble ble ble, ale zanudzam, ale moze sobie coś tam wyłąpiesz
  14. oj właśnie mama.. o tym twoim kierunku napisałam, ze ok, ale jak piszesz po malarstwie czy rzeźnie np. to kiepsko, ale oczywiscie, że zawsze coś tam znajdziesz tylko, zeby jeszcze dobrze płacili moje koleżanki po ASP nie pracują, coś tam czasem wystawią, ale z tego to kasy nie ma i tak sie szwendają po Polsce to tu to tam, mnie takie życie w poszukiwaniu ciągle czegoś nie bardzo odpowiada, ale one wyjścia nie mają, bo nic innego nie potrafią robić kolega po rzeźbie uczy w moim plastyku też rzeźby, ale czy jest spełniony? chyba nie, ale wyjscia nie ma
  15. haneczka, skrzypią? dobre he he my mamy łoże w sypialni nowe, świetne bo całe ze skóry i młody jak spada to przynajmniej nie obija sie o kanty, a byłby cały porozbijany, gdyby nie ten materiał i szafę pod zabudowę, ale brakuje komód, które sobie juz upatrzyłam i lampki i czegoś na wielką ścianę na wprost łóżka, bo nad łóżkiem mamy piękny obraz z widokiem lasu, taki klimatyczny, uspokający a do korytarza to też ozdoby, albo zrobimy ścianę z kamienia, nie wiem jeszcze, bo sie waham ciągle te przeróbki i remonty
  16. no i my haneczka mamy kiepską glebe, taką glinianą, z dodatkiem piasku - super miesznka do warzywnika mąz zamówił i przekopał obornik, to może coś urosnie, a do kwiatów i pod nie to musze kupować zalezy od wymagań i te nawozy na balkonie podlewam pelargonie i inne plantonem i pięknie rosną jak narazie
  17. wiesz mamo jak bardzo lubie kwiaty i rośliny, mój tata podobnie, jego ogrody wygrywają konkursy i są zamieszczane zdjęcia w gazetach tamtejszych z tymi ogrodami i moż etak mam po nim, albo po prostu trochę mnie zaraził, bo ja az tak nie szaleję jak on, narazie, bo dopiero zaczynam swoją przygodę z roślinami i albo mi się spodoba albo nie, raczej jestem konsekwentna w swoich wyborach, ale zobaczymy do takich upraw to jeszcze trzeba miec parę groszy, bo ja np. musze kupowac ziemię na działkę, bo nasza jest do bani, a każdy kwiat moze potrzebowac innej i tak się toczy, a kasa leci, nawozy, same rośliny i dostawy a jestem jeszcze na etapie urządzania mieszkania, a to też tanie nie jest, nie jedziemy nigdzie na wakacje, poza rodzinnymi stronami, to moge sobie trochę bardziej pozwolić na szaleństwo, ale na jakie to zobaczymy mężuś mnie wysyła na jazdę po sklepach, zeby coś obczaić do sypialni i przedpokoju, bo ściany są puste, są tylko szafy, ale nie mam czasu, a po pracy mi sie nie chce i tak leci
  18. ja to w sumie też jestem po plastyku i od małego rysowałam i malowałam, ale po szkole mi odeszło i raczej nie dawaj małej do liceum plastycznego, bo po tym kierunku to ciężko i z pracą i z głową no chyba, ze jakaś architektura albo projektowanie, to jeszcze po tym sa pieniądze (teraz, za 20 lat nie wiadomo), ale reszta to nie radzę a z pielęgnowaniem? to może być tak jak mama... mówi, takie hobby, ale jak ma zdolności to one nigdy nie znikną
  19. he he wiesz mama, mnie też gały wychodzą, bo nie wiem czy się nawet przyjmą
  20. mamo jesteśmy z Tobą i wierzymy, ze wszystko szybko sie ułoży myśl pozytywnie mimo wyników, bo psychika działa cuda podczas choroby trzymamy kciuki i walcz kobieto!!!
  21. haneczka to Ty musisz mieć dobrą ziemię na te różaneczniki, bo u nas to musimy kupowac specjalną i nawozić, zeby się utrzymały a do mnie chyba jutro przyjedzie perukowiec, hortensja niebieska, budleja dawida i trawa pampasowa z tą trawą to se wymyśliłam, matko, ona jest strasznie wymagająca, trzymajcie kciuki, żeby na wstępie nie padła, później musze ją odpowiednio zabezpieczyć przed mrozami, ale nie zakryć całkiem, bo zgnije, posadzić na lekkim wzgórku, żeby nie miała za mokro, zdrenowac ziemie (cokolwiek to znaczy) i kupić ziemię próchniczą o ph od 5 do 6,5 i posadzić w nieprzewiewnym miejscu, bo przeciagów nie lubi uff to tyle ile udało mi się zapamiętać o niej, dobre co? a co do okrycia na zimę to strona A4 będzie za mało z tymi kciukami to żartowałam
  22. łojojoj kobrietta, jeszcze będzie cudownie, ale w takich chwilach to nie chce nam sie o tym myśleć niestety nie kłoćta sie, bo dzieci na tym cierpią, widzą to i nie wiedzą o co chodzi mój młody jak coś podniesionym głosem do siebie mówimy to zaraz odwraca nasza uwagę od siebie i coś tam sam gada do nas, tańczy, śpiewa kochany małolat he he
×