Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

lumali05

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Reputacja

0 Neutral
  1. lumali05

    Zycie. . .

    Kazdy chcialby czuc sie potrzebny, kochany, szanowany i miec cel ktory chce osiagnac i tak bylo i w moim zyciu ale w pewnym momencie zbyt wiele sie wydarzylo w moim zyciu i nie poradzilam sobie - poddalam sie a teraz mam tego konsekwencje Otorz mam mez i dwojke dzieci jestem szczesliwa ze sa zdrowi ze radzimy sobie ale chciala bym podjac prac zawsze chcialam pracowac z ludzmi i dla ludzi po technikum poszla do policealnej szkoly sluzb spolecznych i bylam szczesliwa uczylam sie czegos co mnie interesowalo a na zajeciach praktycznych naprawde bylam dobra w rozmowie zpetentami miejskiego osrodka pomocy rodzinie moja nauka zblizala sie ku koncowi trwala 2,5 roku i miala zakonczyc sie praca dyplomowa ktora pisalam z kolezanka i mialam ja napisana lecz stalo sie to rozstalam sie z chlopakiem i w miedzy czasie dowiedzialam sie ze mam problemy hormonalne ze nie bede mogla miec dzieci zalamalam sie bylam z Nim kilka lat mielismy swoje juz plany i pomalu juz je nawet realizowalismy a tu Koniec bylo mi ciezko czulam sie jak bym kogos stracila bezpowrotnie nie umialam sobiporadzic z ta sytuacja A moja zycie juz wygladalo tak nie mialam rodzicow mieszkalam z babcia z ktora bywalo bardzo roznie a tu rozstanie potem bezplodnosc czulam sie sama nie kochana nie potrzeba i zrezygnowalam z nauki z dnia na dzien wyjechalam za granice tam mieszkalam 7 lat i wrocila rok temu i to byl blad .....
×