Witam.Mam taki problem iż,były chłopak mojej dziewczyny nie daje nam spokoju.Wydzwania do niej i chce aby do niego wróciła, a to on ją rzucił.Dzwoni do niej gdy jesteśmy razem i prosi o spotkanie. Pisze żebym dał jej spokój, bo ją kocha. Jedyne co mi przychodzi na myśl to obić mu porządnie gębę. Chyba że jest inne wyjście z tej sytuacji, chodź nie sądzę