Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

rebelacja

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Reputacja

0 Neutral
  1. Witam, mam taki problem. Jestem ze swoim chłopakiem od ponad dwóch lat, znam całą jego rodzinę i wszyscy już uważają mnie za jej członka. Niestety, zaczęły się potworne problemy. W sumie do tego, że widujemy się 24 razy na rok jestem już przyzwyczajona i do tego, że mamy ze sobą zanikający kontakt, ale ostatnio coraz więcej się kłócimy, on czepia się dosłownie bezpodstawnie, byle czego, ze wszystkiego wyciąga jakieś podteksty i mnie o wszystko oskarża, a jak już mu powiem co w nim mi się nie podoba to odwraca kota ogonem i znajduje na mnie kolejną wadę. Nigdy nie wysłuchuje mojego zdania, zawsze musi postawić na swoim i sam o wszystkim decyduje. Do tego traktuje mnie jak ścierę, że tak powiem. Już oswoiłam się z tym, że jestem mniej ważna od jego nauki, pracy i pieniędzy i setki innych rzeczy. Ale ja się już w tym duszę, nie spotykam się z przyjaciółmi, a jak się spotkam to ma problem. Od dwóch lat ani razu nie pojechał ze mną do mojej rodziny, a ni na żadną imprezę. A potem przyjeżdza w weekend i zachowuje się jakby nigdy nic, prawi czułe słówka i zapewnia o swojej wielkiej miłości.Zależy mi na nim, ale już nie mogę z nim być, chcę z nim zerwać, tak żeby zrozumiał, że to koniec, że zrywam z nim bo nie widzę dla tego związku przyszłości.Mam nadzieję poznać chłopaka, który naprawdę będzie tym choc w połowie wymarzonym i jemu życzę poznania takiej dziewczyny. Proszę , pomóżcie mi jak mam to zrobić, jak mam z nim zerwać?
×