Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Qbulka

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez Qbulka

  1. za to teraz nikt i o niczym już nie pisze - cisza
  2. co? to ze jak zjawial sie ktos w potrzebie to mial to wsparcie?? to sie milalo ... czy tak bardzo przeszkadzalo to ze na różne sposoby probowalysmy oderwac mysli od tragocznych przezyc\/// czy myslisz ze nam jest lekko? Przezylam z moim mężem ponad 30 lat... nie ma go od 3 lat , a ja tak samo odczuwam ta strate i nie moge sie z tym pogodzic... Zadowolana bys byla /byl gdybysmy tu wyplakiwaly ???
  3. tylko zadna z nas ... - tych co mowily o paleniu, czy tez siusiajacym piesku (notabene gdzie jest w zmianka o siusianiu ??? :0 ) albo o robieniu na drutach - nie obrażała nikogo na tym forum. I jak siegnąć pamiecia to tez w chwilach gdy pojawila sie osoba potrzebujaca wsparcia - dostawala je ... A teraz Jest lepiej ???!!!!????
  4. oczywiście Noro juz napisalam :)
  5. a jednak sie udalo :) tak Noro to ja napisalam do Ciebie
  6. nie moge sie zalogowac :( nie wiem ... po tych zmianach nie umiem tu sie poruszac :(
  7. 21:06 i 21:23 to tez byłąm ja ....
  8. mega wygodne? dla kogo? dla tego co milczy? No tak. To pomilczymy w takim razie... od 21:47 pomilczałam sobie tu ;)
  9. Noro ... to nie tak ze ja nie mam ochoty sie odzywac ... tylko teraz taki czas ze i na dzialce sporo pracy ( a postanowilam tam dzialac i to ostro :) ) Ostatnio troszka ta moja dolegliwość daje mi sie bardziej we znaki... i szczerze mowiac to ide do lozka juz okolo 18 ;) jeszcze przed Dobranocka ;) Ciesze sie ze u Cibie nic zlego sie nie dzieje ... bo ta cisza to troche martwi... Po\zdrawaim cieplutko , spokojnej nocki :) Dobranoc pchły na noc
  10. Lena, Nora ... gdzie jesteście ??? czy wszystko w porządku?
  11. Noro... jak funkcjonuje .... hmmm... to taka wieczna hustawka ... czasami myśle że przeżywam deja vu... Ju zkiedys bylam w podobnej sytuacji ... z tym ze - wtwdy bylam mloda, spodziewalam sie dziecka (3 miesiac ciąży) i to wlasnie utrzymywalo mnie przy zyciu ... Potem jak synek juz przyszedl na swiat ...heee....zajmowal cala moja uwage i brak bylo czasu na myslenie ...jedynie wtedy gdy spal... a teraz... dzieci dorosle i maja swoje rodziny, swoje sprawy i swoje zmartwienia ... to nie jest tak ze ja dla nich nic nie znacze...onie... myśla o mnie dzwonia , przychodza ... ale kiedys zostaje wreszcie sama ... caly tydzien to jakos jeszcze zleci - praca , powrot do domy i szybko z pinka na spacerek i w sumie koniec dnia - jestem tak zmeczona ze padam spac ... ale jak przyjdzie sobota lub niedziela ojjjjj... to wtedy z reguły cale wieczory przerycze ...Uwazam ze to wielka niesprawiedliwość .. powinniśmy razem odejsc z tego swiata i nie teraz jeszcze ale za iles tam lat.... No ale ... Lena chyba jeszcze nie wrocila ... pisala ze bedzie dluzej ... nie chce mi sie przegladac starych postow ... ale cos mi chodzi po glowie okolo 2 tyg ? Bylam dzsiaj na dzialce ... ale króciutko... Postanowilam ... uprawiac :) Pozdrawaim cieplutko i zycze spokojnej nocki kolorowych snow
  12. Wiem kochana ... kiedys powiedzialam ze czlowiek to takie "bydle" ze nawet sam nie wie ile jest w stanie przezyc... Nawet nie wiesz, ile jest w Tobie siły. Nie wiesz, ile możesz znieść i ile jeszcze dla Ciebie przygotowano. Nigdy nie spotyka nas większe nieszczęście niż to, które możemy udźwignąć. Twoje życie jest na Twoją miarę. I nawet, gdy coś przygniata Cię do ziemi, pamiętaj, że od dna też można się odbić.
  13. Oj tak Noro ... chyba najgorsze te dni poprzedzajace rocznice... muszimy to przetwac... Ty musisz byc dzielna dla siebe i dla Niego... Młego dnia
  14. to bardzo sie ciesze :) a teraz ide juz odpoczac .. bo moje ostatnie dni nie należą do najlepszych ... dzsiaj od plakania to juz mnie oczy bola ... Myslalam ze z czasem zacznie byc lepiej ... ale tylko coraz bardziej tęsknie i brakuje mi jego .... Spokojnej nocki Noro
  15. koszmar... to mieliscie swieta po znakiem chróbstwa... wspolczuje ... i nerwy a ta kruszyna to sie dopiero nacierpiala ... ale jest juz jakas poprawa? mam nadzieje ze tak
  16. ojjj zeby tylko antybiotyk szybko pomogl ... napewno maluch wymeczony choróbskiem ...
  17. Noro o matko kochana , a co oni tak szafują tym antybiotykiem ... skoro w plucach i oskrzelach czysto ? a moze to alergia?? moj wnuczek tak kaslal i tez byl leczony antybiotykiem az jakas mądra pani doktor wpadla na pomysł i zrobili testy ... okazalo sie ze ma alergie i to na sporo rzeczy miedzy innymi na ukaszenie osy, siersc konska , sline psia, i pylenie zyta .. i jeszcze parę... achaa pomidory, losoś itd. Moze i u Twojego wnuczka ten kaszel jest alergiczny ? moze warto iść do alergologa?
  18. Pogodnych, pełnych miłości Świąt Wielkiej Nocy oraz serdecznych spotkań w gronie rodziny i przyjaciół i żeby te święta wniosły do Waszego serca wiosenna świeżość, pogodę ducha, spokój, ciepło i nadzieje.
  19. Leno życzę szerokiej drogi ... i Spokojnych Swiąt Do poczytania ;) po Twoim powrocie
  20. spryciara :) a ja zmykam bo jutro znowu do pracy... wlasciwie to ciesze sie ze mam prace.. zawsze to jakas odskocznia. DOBRANOC kolorowych snow
  21. ..i mamy sobote ..a mój nastój w kiepskim stanie ... w sumie to wszyscy mnie odbieraja jako osobe pogodna, ciepłą i pelna optymizmu hmmm... chyba taka bylam - kiedys .. teraz jestem taka na zewnątrz ale gdy znajde sie w domu...sama w czterech ścianach i sam na sam z moimi myślami to... Czy musze Wam o tym pisać ? przeciez czujecie to samo . Przez cały kwiecień nie mam spotkan z moim terapeuta i nie mam przed kim wylać mojego żalu na swiat. Pewnie dlatego jeszcze mi gorzej. Mialam dzisaij paskudny sen .. jakis horror ... i zawsze w takim momencie gdy sie budzielam .. przutulalam sie mocno ...mąż mnie obejmowal i mowil ... - "nie bój sie rybek jestem przy tobie ". Nie moge zrozumieć jak to jest ...? był człowiek ... tyle spraw z Nim zwiazanych ... tyle jeszcze mieliśmy zrobic wspolnie ... Kupic samochód kempingowy i wybrac sie w podróż po kraju...odwiedzic miejsca gdzie byliśmy i zoaczyc te ktorych nie znamy... Nie moge sie z tym pogodzic ze On byl, był, był i nagle go nie ma JAK TO.... jeszcze pamietach zapach nieraz czuje Jego obecność i nie rozumiem jak moze Go nie być... Właśnie minęły 3 lata i dwa miesiące .... ...i znowu rycze jak bóbr... Zycze wszystkim pogody ducha i wewnętrznego spokoju ... bo chyba to nam najbardziej potrzebne ... spokoj w nas samych ...
  22. hallo dziewczyny gdzie jesteście ? Jak minął Wam dzień ? mój nie najgorzej tylko dokuczała pogoda ;)
  23. Gość wyżej napisal/a - cieszcie sie tymi którzy są z Wami...- Myślę ze każdy sie cieszy ze ma jeszcze kogoś .. co jednak nie zmienia faktu ze tak ogromna jest tęsknota za osoba która odeszła... Są dni kiedy wydaje mi sie chociaż częściowo oswajam sie z obecnym stanem rzeczy ...lecz są tez takie kiedy ta tęsknota jest tak rozdzierająca ze az brak tchu.... Nie ma dnia żebym nie myslala o moim mężu...bardzo czesto jestem myśalmi przy tych ktorych juz stracilam ....moja codzienna droga prowadzi kolo cmentarza a oni właśnie tam są... Czytalam tu taka opinie "stare wdowy" co to jest stare? wczesniej nigdy nie czulam sie staro... duchem zawsze bylam mloda, lubilam sie smiac, żartować ale teraz to najchetnie zaszylabym sie w jakims kacie... albo spała i super byłoby sie obudzic i stwierdzic ze TAMTO to był tylko zły sen ...
  24. hallo ... jest tu ktos ? taka cisza tu nastała...
×