Mama Kacperka...
Zarejestrowani-
Zawartość
0 -
Rejestracja
-
Ostatnio
Nigdy
Reputacja
0 Neutral-
Smierc bliskiej osoby...jak sobie z tym poradzic...
Mama Kacperka... odpisał famfaramfa na temat w Życie uczuciowe
Sisi.... byc silna?juz chyba nie umiem...wczesniej musialam dla kacperka a teraz?wiem ze mam meza synaale nie umiem dzis chowajac zimowe rzeczy maciusia byly tez kacperka(bo wszystko jest jak bylo nic nie tknelam)siedzialam i plakalam nad kurtka wrocily wspomnienia i tak bylo az wrocil maz z pracy zjadl obiad i pojechalismy na cmentarz zapalilam znicz i troche lzej mi bylo tylko wolala bym gdyby byl z nami -
Smierc bliskiej osoby...jak sobie z tym poradzic...
Mama Kacperka... odpisał famfaramfa na temat w Życie uczuciowe
Pod tym linkiem zapalam Kacperkowi wirtualny znicz i rodzina ktora nie moze osobiscie -
Smierc bliskiej osoby...jak sobie z tym poradzic...
Mama Kacperka... odpisał famfaramfa na temat w Życie uczuciowe
teraz mam 27lat i uczucie jak by ktos zabral mi 7lat zycia,7lat z Kacperkiem i ciagle pytanie dlaczego on dlaczego dla nas za malo wycierpial za malo mial chorob? do konca zycia chyba be suie dreczyc ze moze zrobilam zbyt malo by mu pomoc codziennie trzymam tel w reku by zadzwobic do pani dr ktora nas leczyl by zapytac dlaczego nas puscila dlaczego nikt nie zrobil mu zdjecia klatki piersiowej taki specjalistyczny szpital...a sprawil ze nie mam zaufania juz do lekarzy i szpitali a goraczka u mlodszego syna mnie paralizuje doslownie... -
Smierc bliskiej osoby...jak sobie z tym poradzic...
Mama Kacperka... odpisał famfaramfa na temat w Życie uczuciowe
do ania ania Rozumiem Cie ja majac 20 lat ur syna wczesniaka dlacego?cala ciaze bylam faszerowana lekami z racji ze pacjent slucha lekarza a ze bylam po poronieniu(13tc poronienie 9tcobumarla)sluchalam lekarza synek byl niepelnosprawny,rehabilitacje,lekarze szpitale swiat sie krecil wokol niego a ja sie dostosowalam.... traz gdy go nie ma od 5tyg nie wiem co z soba robic jak zyc co zrobic z czasem.Tez nie bylo mi łatwo synek od kad skonczyl rok zycia zaczely sie czepiac go choroby takie o ktoych istnieniu nie wiiedzialam...ale nauczylismy sie z tym zyc radzic se by syn mi9al to co potrzebuje a teraz gdy go niema nie wiem jak zyc zazdroszcze ci podejscia pozytywnosci ktorej ja nigdy nie mialam i chyba nie bede miec zyje bo musze bo mam meza i synka jeszcze 4.5roku ale to juz nie to nie z moja 3chlopakow bo zostalo mi ich 2 i strach czy nie strace tego co mam tak nagle jak Kacperka ktorego po posocznicy po 3dniach leczenia w szpitalu w miejscu zamieszkania przetransportowali do wojewodzkiego w olsztynie a tam po 8 dniach wyszlismy w tlusty czwartek w sobote zaczela sie goracza w niedziele bylo tak zle ze nawet nie zdazylismy dojechac do szpitala ktory nas w smie wypuscil i nie wiem skad bylo zapalenie pluc nikt nic nie powiedzial wiem tyle ze po posocznicy jest na ogol zapalenie pluc ale tego to sie dowiedzialam po fakcie z internetu.... dlaczego lekarze tak nie chca informowac rodzicow co to za choroba?Moj syn duzo wycierpial od ur w sumier mam nadzieje chodz malutka ze teraz juz nie cierpi.... pozdrawiam Aneta -
Smierc bliskiej osoby...jak sobie z tym poradzic...
Mama Kacperka... odpisał famfaramfa na temat w Życie uczuciowe
Witam tez mam takie uczucie... Do ostatniej chwili pogrzebu syna bylam pewna ze otworzy oczka i wszystko sie dobrze skonczy,teraz gdy do niego codziennie jezdzimy po malu moim priorytetem sa jakie kwiatki by chcial jaki pomnik itp moze to glupie ale jakos tak mi chyba latwiej teraz szukam mu ozdob swiatecznych i ciezko mi ze bez nego musze tu tkwic,tak mi bez niego zle...
