Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Dziewczyna ratownika

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Wszystko napisane przez Dziewczyna ratownika

  1. Dziewczyna ratownika

    Facet po 40 towar deficytowy

    I gdyby rzekł słowo - wylogowałabym się na amen. x Autorko, powtarzasz wciąż ten sam schemat satysfakcjonujący seks, kilka miłych słów i gestów to stanowczo za mało, żeby wiązać jakiekolwiek nadzieje z facetem, z którym weszłaś w seks - układ wyloguj się, przestań do niego pisać,dzwonić, zajmij się swoim życiem jeśli uzna, że warto odnowić z Tobą kontakt to sam się odezwie obserwowanie go w sposób, który tu opisujesz, wkurzanie się na jakieś laski, którymi się interesuje, dołowanie - bo są młodsze , ładniejsze etc. to jakiś masochizm i uzależnienie o ile w innych sferach życia wydajesz się kierować jakąś logiką o tyle w kontaktach z facetami zachowujesz się jak ostatnia naiwna aż przykro to czytać :-(
  2. Dziewczyna ratownika

    Facet po 40 towar deficytowy

    Autorko, to nie psychlog rozwiazuje problemy, bo właściwie poprowadzonej terapii i zaangażowaniu oraz jako takiej inteligencji pacjenta sama dostrzeżesz pewne rozwiązania i możliwości. Faktem jest jednak, że moi terapeuci byli starannnie wybrani, a przez to, niestety, nie tani. Nie żałuję jednak ani jednej wydanej złotówki. Na pewno wielkie znaczenie ma tu stosunek 'pacjenta' czy chce pomóc sobie, podjąć wyzwanie i czy jest nastawiony na sukces. Czasem po prostu nie ma innego wyjścia - stajesz przed ścianą, za którą jest tylko próżnia - można to tak zobrazować :-D Zastanów się , Czterdziestko, to Twoje życie - nikogo innego.
  3. Dziewczyna ratownika

    Facet po 40 towar deficytowy

    *pochyła
  4. Dziewczyna ratownika

    Facet po 40 towar deficytowy

    Zawsze jeszcze pozostaje liczyć na cud podobno się zdarzają :-)
  5. Dziewczyna ratownika

    Facet po 40 towar deficytowy

    Pavlo, autorka chce być szczęśliwa krótką chwilę chociażby później miała cierpieć niż czekać nie wiadomo na co doświadczenia przeszłości są w niej tak silne, że nie ma nadziei na odwrócenie pechowej karty niektórzy całe życie popełniają w kółko te same błędy x U Ciebie constans czy wreszcie jakieś zmiany?
  6. Dziewczyna ratownika

    Facet po 40 towar deficytowy

    Zazdrosc ? ze niby ja ci zazdroszcze ? ciekawe czego ja mam ci zazdroscic, tego ze jakis facet zrobil ci dziecko, a teraz nawet nie chce go znac, ze majac 44 lata nigdy nie mialas nikogo kto by cie naprawde kochal ( sama tak mowilas ), ze nikt cie nie chce i bierzesz co sie pod reke nawinie ? Tego mam ci zazdroscic. To trzeba wspolczuc , a nie zazdroscic. Gdybys miala sex od kilkunastu lat dzien w dzien, to cieklawe czy tak bys nogi chetnie rozkladala? x Po pierwsze - mylisz mnie z autorką tego topicu :-D Po drugie - nie lubisz seksu a przez to nie lubisz kobiet, które czerpią z niego satysfakcję. Zamiast wyzywać ja tu od najgorszych poświęć więcej czasu na rozmowę i ponowne zbliżenie się z własnym mężem - może seks zacznie Ci sprawiać przyjemność? To nie grzech, nawet po 18 latach małżeństwa :-D
  7. Dziewczyna ratownika

    Facet po 40 towar deficytowy

    Dla jasnosci, mam 40 lat, mezatka jestem od 18 lat, wiec po takim czasie mam prawo nie miec ochoty codziennie sie seksic, tak jakby chcial moj maz x Ocho, zazdrość się wylewa, na dodatek nie lubimy seksu traktując go jako przykry obowiązek małżeński :-P
  8. Dziewczyna ratownika

    Facet po 40 towar deficytowy

    W swoim domu zawsze masz ten komfort, że możesz poprosić pana żeby wyszedł, bo chcesz się wyspać :-)
  9. Dziewczyna ratownika

    Facet po 40 towar deficytowy

    Nie sądzę wyrażnie pisał, że "pozwolił" jej wrócić pod warunkiem niewspominania o dziecku tak się uprzedmiotowić potrafi tylko kobieta zakochana albo w desperacji
  10. Dziewczyna ratownika

    Facet po 40 towar deficytowy

    Oczywiście A. sama sobie zafundowała ten los po pierwszym rozstaniu powinna wyrzucić Miecia ze swojego życia zamiast do niego wracać zadziwia mnie to niezmiennie :-( cóż, miłość chyba naprawdę bywa ślepa i potrafi rozum odebrać
  11. Dziewczyna ratownika

    Facet po 40 towar deficytowy

    Może się zaloguj po prostu, człowieku :-) żaden normalnie myślący i czujący oraz rozsądny facet nie wypisywałby takich bzdur nawet były duchowny w rozterce :-P
  12. Dziewczyna ratownika

    Facet po 40 towar deficytowy

    Ok, zatem chwilowo jesteś usprawiedliwiona - nie ma sensu poświęcać uwagi na facetów, którzy się do związku nie nadają. Szkoda Twojego czasu :-) Niewykluczone jednak, że gdzieś taki facet się pojawi i wtedy spróbuj nie zakładać z góry wiadomego scenariusza. Postaraj się okazać swoje zaangażowanie, pokaż jaką jesteś interesującą osobą - chociaż raz pomyśl pozytywnie. Psioczysz na zachowania innych kobiet, którym się udaje postrzegając je jako negatywne (flirt, optymizm, uśmiech, ciekawość świata).To nie są złe zachowania, można się tego nauczyć wytrwale ćwicząc na dostępnych delikwentach - niekoniecznie wartych Twojej uwagi Jak osiągniesz oczekiwany efekt - przyjemnie połechce to Twoją próżność, a faceta zawsze możesz spuścić do lamusa :-P Pracuj również nad swoim wyglądem, a najlepiej coś zmień - fryzure, kolor włosów, postaw na inne kolory ubrań, zacznij nosić się w innym stylu, zrób coś czego zawsze bardzo chciałaś a nie starczało Ci odwagi, uśmiechaj się do obcych na ulicy, powiedz komplement. No i przestań myśleć o sobie jak o ostatniej. Pomimo Twoich zapewnień, że tak nie jest jakoś ciężko mi w to uwierzyć.
  13. Dziewczyna ratownika

    Facet po 40 towar deficytowy

    Schudnie i jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki jej życie odmieni się na lepsze. Nie sądzę. Powtarzanie w kółko jak mantrę, że jest się nieatrakcyjnym dla płci przeciwnej przy solidnym postanowieniu, że nigdy więcej nie wyjdzie się z inicjatywą i nie zawalczy o mężczyznę, o którego warto zawalczyć, z góry skazuje ją na porażkę w kwestii stworzenia związku. Tak to widzę.
  14. Dziewczyna ratownika

    Facet po 40 towar deficytowy

    Nie odpowiedziałaś na moje pytanie. To chyba nietrudne. Nie tylko mężczyźni zdobywaja kobiety, to działa też w drugą stronę - znam kilka takich przypadków. Uprzedzając Twój atak - przypadków nie zawsze superatrakcyjnych kobiet.
  15. Dziewczyna ratownika

    Facet po 40 towar deficytowy

    Jeżeli z góry zakładasz, że nie masz szans, to faktycznie nie wróżę Ci powodzenia. Z Twoich wypowiedzi wynika, że bywali mężczyźni, których kochałaś - co zrobiłaś , aby zdobyć akurat tego, konkretnego faceta? Czy z miejsca tak jak obecnie zakładałaś, że to się nie uda? Płyniesz potulnie z prądem, a potem masz pretensje, że dopłynęłaś nie tam gdzie chciałaś. Zdobycie tego, na czym nam bardzo zależy wymaga sporo wysiłku.
  16. Dziewczyna ratownika

    Facet po 40 towar deficytowy

    Chyba zasadzasz się na każdego wolnego faceta w promieniu 100 km :-) Może po prostu odpuść sobie ich wcale, przestań tak desperacko szukać. Skoro masz już swoje pasje i zainteresowania oraz bogate wnętrze to skup się na swoim zewnętrzu i jak każda normalna kobieta zadbaj o siebie - nie znam takiej, której to nie poprawia samopoczucia.
  17. Dziewczyna ratownika

    Facet po 40 towar deficytowy

    Ifka, opisuje tak jak ją widzi, być może nawet zgodnie ze stanem faktycznym:-) Normalna kobieta - ma wady ale i zalety, w końcu xM ją kocha, tylko uparcie nie chce mieć z nią dzieci i naprawdę jej uszczęśliwić.
  18. Dziewczyna ratownika

    Facet po 40 towar deficytowy

    Ludziom pomaga się dla własnej satysfakcji a nie dla rewanżu. Niemniej jednak trzeba mieć jakąś granicę i nie dawać się wykorzystywać. Jeśli raz i drugi udzieli się komuś wsparcia, a ten ktoś ma Cię w dupie to trzeba taki egzemplarz spuścić na drzewo - bez sentymentów.
  19. Dziewczyna ratownika

    Facet po 40 towar deficytowy

    Rozczaruje Cię - jeśli nie spodziewasz sie niczego dobrego po facetach to taki egzemparz na pewno Ci się nie trafi. Niestety, tak to działa. W kwestii udzielania pomocy - zamiast jej oczekiwać sama wyjdź z inicjatywą - zaproponuj ją komuś potrzebującemu - obojętnie czy to kobieta , facet czy dziecko. Zapewniam Cię, że mężczyźni również często potrzebują pomocy, a prosić o nią jest im o wiele trudniej. Skąd Ty się urwałaś, kobieto? Twoje czarnowidztwo jest przytłaczające:-(
  20. Dziewczyna ratownika

    Facet po 40 towar deficytowy

    Od razu można wyczuć pasjonatkę Zazdorszczę - to oczekiwanie aż coś wyrośnie, zaowocuje to nie na moje nerwy nie wspominając o pieleniu :-(
  21. Dziewczyna ratownika

    Facet po 40 towar deficytowy

    Ponadto z psem trzeba wyjść w każda pogodę i nie ma usprawiedliwienia dla własnej wygody czy lenistwa kilogramy znikają, jest kondycja i lepszy nastrój
  22. Dziewczyna ratownika

    Facet po 40 towar deficytowy

    Na spacerze zawsze można spotkać innego wielbiciela czworonogów, w tym "deficytowy towar" zawsze jest o czym pogadać
  23. Maciek i strzelasz z biodra :-D
  24. Dziewczyna ratownika

    czy 40-tka może jeszcze być początkiem?

    stokrotka1023 To zależy od wskazań lekarskich, ale akurat w moim zawodzie sporo współpracowników choruje i tego typu aktywność zalecił im ortopeda plus obowiązkowe zrzucenie nadwagi, jeśli ktoś takową ma. Sama regularnie pływam i nie mam problemów z kręgosłupem jak inni. Siłownia i jogging obciążają zbytnio kręgosłup i stawy.
  25. Dziewczyna ratownika

    czy 40-tka może jeszcze być początkiem?

    koraliczek...... Z innej beczki. Wiele 40-latek ma swój "bagaż" dość odchowany. Spotkałam się z takim rozwiązaniem, że matka wychodzi zostawiając młodsze dziecko/dzieci pod opieką starszego rodzeństwa i nic złego się nie dzieje. Zwykle każda matka wie, czy można starszym (odpowiednio) dzieciom powierzyć opiekę nad młodszymi. Po czasie pociechy tak się przyzwyczaiły, że wyjścia matki traktowały jako coś oczywistego.
×