Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Ofiara01

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Reputacja

0 Neutral
  1. Ofiara01

    kącik kobiet zgwałconych

    Ooo widzę, że usuneli wpis jakiegoś zjeba... Dziękujemy:)
  2. Ofiara01

    kącik kobiet zgwałconych

    Azvl--- to moje gg.... pisz 39093509
  3. Ofiara01

    kącik kobiet zgwałconych

    Chcę krzyczeć- ale nie mogę Chcę płakać- ale nie potrafię Ból- wciąż noszę go w sobie Nie panuję nad sobą, krzywdzę Przemoc, presja, Skrajne myśli i czyny... Zrujnowały moją psychikę Odarto mnie z godności Pozbawiono człowieczeństwa Coś nie pozwala mi się z tym uporać Ściąga na samo dno... Wracam do wspomnień minionych chwil Wtedy tracę kontrolę. Nie istnieje świat Nie istnieje ja Nie potrafię żyć Nie chcę żyć Chcę krzyczeć znów lecz braknie mi sil.
  4. Ofiara01

    kącik kobiet zgwałconych

    Dziewczyny... poproszę o Wasze numery gg... Od mojego wydarzenia minęly prawie dwa lata ale wciąż noszę to w sobie. Rozmową chcę pomóc Wam jak i sobie. Jestem z Wami.
  5. Ofiara01

    kącik kobiet zgwałconych

    Przepraszam za tyle wpisów ale nie chciało mi umieścić wiadomości. Coś się działo z forum:)
  6. Ofiara01

    kącik kobiet zgwałconych

    Witam wszystkich ponownie. Tak dawno mnie tu nie było, wiele się pozmieniało. Trafiłam tu z powrotem bo chciałam sprawdzić co tu się dzieje, co nowego u Was, a przypadkiem wyszło tak, że napisałam:) Jestem przerażona osobami, które od czasu do czasu pojawiają się na tym forum. Zupełnie bez odrobiny wyczucia i nie w temacie. Pragnę wyszczególnić "jaSM"- mam do Ciebie gorącą prośbę, jeśli jeszcze kiedykolwiek wejdziesz na forum i przeczytasz to nie udzielaj się bo nie jesteś w temacie. Przeczytałam wszystkie Twoje wpisy, mogę stwierdzić, ze nikomu nie były przydatne a wręcz potrafiły dobić. Poszukaj sobie bardziej trafnego forum. Zapamiętaj raz na zawsze, że teksty typu "weź się w garść" itp idt szkodzą. Jeśli to Ci nic nie uzmysławia weź do ręki książkę o kobietach skrzywdzonych lub książkę o depresji a przekonasz się co ona powoduje i jak z taką osobą rozmawiać aby nie sprowadzić jej na dno. Tyle w tym temacie i więcej się nie wypowiem. Co u Was słychać? Jeśli ktoś chce porozmawiać proszę zostawić na forum swoje gg. Służę pomocą. Pati09 lub anastazja może wy potrzebujecie? Będę tu zaglądała co jakiś czas. Pozdrawiam wszystkich gorąc.
  7. Ofiara01

    kącik kobiet zgwałconych

    Witam wszystkich ponownie. Tak dawno mnie tu nie było, wiele się pozmieniało. Trafiłam tu z powrotem bo chciałam sprawdzić co tu się dzieje, co nowego u Was, a przypadkiem wyszło tak, że napisałam:) Jestem przerażona osobami, które od czasu do czasu pojawiają się na tym forum. Zupełnie bez odrobiny wyczucia i nie w temacie. Pragnę wyszczególnić "jaSM"- mam do Ciebie gorącą prośbę, jeśli jeszcze kiedykolwiek wejdziesz na forum i przeczytasz to nie udzielaj się bo nie jesteś w temacie. Przeczytałam wszystkie Twoje wpisy, mogę stwierdzić, ze nikomu nie były przydatne a wręcz potrafiły dobić. Poszukaj sobie bardziej trafnego forum. Zapamiętaj raz na zawsze, że teksty typu "weź się w garść" itp idt szkodzą. Jeśli to Ci nic nie uzmysławia weź do ręki książkę o kobietach skrzywdzonych lub książkę o depresji a przekonasz się co ona powoduje i jak z taką osobą rozmawiać aby nie sprowadzić jej na dno. Tyle w tym temacie i więcej się nie wypowiem. Co u Was słychać? Jeśli ktoś chce porozmawiać proszę zostawić na forum swoje gg. Służę pomocą. Pati09 lub anastazja może wy potrzebujecie? Będę tu zaglądała co jakiś czas. Pozdrawiam wszystkich gorąc.
  8. Ofiara01

    kącik kobiet zgwałconych

    Witam wszystkich ponownie. Tak dawno mnie tu nie było, wiele się pozmieniało. Trafiłam tu z powrotem bo chciałam sprawdzić co tu się dzieje, co nowego u Was, a przypadkiem wyszło tak, że napisałam:) Jestem przerażona osobami, które od czasu do czasu pojawiają się na tym forum. Zupełnie bez odrobiny wyczucia i nie w temacie. Pragnę wyszczególnić "jaSM"- mam do Ciebie gorącą prośbę, jeśli jeszcze kiedykolwiek wejdziesz na forum i przeczytasz to nie udzielaj się bo nie jesteś w temacie. Przeczytałam wszystkie Twoje wpisy, mogę stwierdzić, ze nikomu nie były przydatne a wręcz potrafiły dobić. Poszukaj sobie bardziej trafnego forum. Zapamiętaj raz na zawsze, że teksty typu "weź się w garść" itp idt szkodzą. Jeśli to Ci nic nie uzmysławia weź do ręki książkę o kobietach skrzywdzonych lub książkę o depresji a przekonasz się co ona powoduje i jak z taką osobą rozmawiać aby nie sprowadzić jej na dno. Tyle w tym temacie i więcej się nie wypowiem. Co u Was słychać? Jeśli ktoś chce porozmawiać proszę zostawić na forum swoje gg. Służę pomocą. Pati09 lub anastazja może wy potrzebujecie? Będę tu zaglądała co jakiś czas. Pozdrawiam wszystkich gorąc.
  9. Ofiara01

    kącik kobiet zgwałconych

    Jagodzianka z tego co widzę jesteś w moim wieku? Bardzo poruszyła mnie Twoja historia. Jestem dumna z takich kobiet jak Ty- silna, wytrwała. Uniosłaś brzemię tej wielkiej dla Ciebie tragedii i to jest bardzo istotne.Twoja historia i teraźniejsze podejście powinno być motywacją dla nas wszystkich. Mi osobiście dało to dużo do myślenia i z całego serca dziękuję Ci za to, że podzieliłaś się z nami swoją historia. Nawet czymś takim pomagasz:) Pozdrawiam wszystkich i mocno ściskam:* Tak w ogóle trzymajcie za mnie kciuki. W tym miesiącu mam sprawę- strasznie się boję i ciągle chodzę zdołowana, roztrzęsiona...
  10. Ofiara01

    kącik kobiet zgwałconych

    Życzę wszystkim wesołych Świąt:) A teraz przejdę do mniej przyjemnej wypowiedzi, cooohooo- jakbyś nie zauważył nikt tu się nie chwali gwałtem, głównie chodzi o to, że TU ma się z kim pogadać, wyżalić. Z kimś kto przeżył coś podobnego i jest w stanie zrozumieć. Pomagamy sobie, nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego ile nam to daje, przybiera to postać pewnej "perapij". Niestety jest gorzej jak wejdzie jakiś idiota i napisze coś głupiego tak jak Ty. Pozdrawiam:) Co słychać u reszty? Jak samopoczucie? U mnie nie jest ciekawie, skumulowało się w ciągu kilku dni parę problemów i znów mi się rozsypała psychika, muszę się pozbierać...:(
  11. Ofiara01

    kącik kobiet zgwałconych

    Jeśli potrzebujesz na prawdę porozmawiać podaj swoje gg.
  12. Ofiara01

    kącik kobiet zgwałconych

    Witam wszystkim ponownie. Parę ładnych dni się już nie odzywałam. Mogę napisać tylko tyle, że czuję się okropnie....:( Chciałabym to z siebie wyrzucić, porozmawiać z kimś jak i zarówno pomóc innej osobie bo daje mi to bardzo dużo... Na dziś wystarczy bo już późno a wcześnie trzeba wstać. Jutro się odezwę jeśli ktoś mnie tu zechce:). Trzymajcie się cieplutko i miłej nocki:*:)
  13. Ofiara01

    kącik kobiet zgwałconych

    Nieobliczalna- fajnie, że do nas wróciłaś.:) Chciałąbym do Ciebie kontakt gg.
  14. Ofiara01

    kącik kobiet zgwałconych

    To nie prawda. Nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że ktoś nie ma siły podjąć się wyzwania, np. założenia sprawy oprawcy. Sama na swoim przykładzie przekonałam się, że to tylko gadanie. Ja byłam uzależniona od czynności które wykonywał mój oprawca, zawsze robiłam to co chciał bo... musiałam. Tak na prawdę przez 5 lat nie byłam samodzielna. Tak jakby kierował każdym moim ruchem. Zawsze gdy coś się działo, czy chciałam od Niego odejść wymiękałam. Wykańczał mnie psychicznie i nie tylko... Tak się nauczyłam i tak właśnie było ze wszystkim. Zawsze byłam słaba bo bardzo zniszczył mi psychikę, moją osobowość. Ale po tym co mi zrobił.... nie wiem co mną kierowało może złość, nienawiść, żal- założyłam sprawę. I to była moja decyzja, nie moich rodziców, nikt nie naciskał. Zwyczajnie wiedziałam, że to ta pora by za wszystko mi zapłacił. Od tego dnia ani razu nie pożałowałam swojej decyzji. Fakt bałam się co będzie na sprawie i czy dam radę dotrwać, miałam chwile załamania. Ale nigdy nie pomyślałam o NIM, nawet przez sekundę nie zrobiło mi się go żal kiedy nagrywał się na pocztę, dzwonił i wysyłał smsy, że popełnia samobójstwo, że błaga mnie. Kiedyś bym wybaczyła. Ale nie wtedy- nie tego dnia. Więc proszę Was nie mówcie, że nie macie w sobie tyle sił aby założyć sprawę i w ogóle w niej wytrać. Oczywiście nikt nie mówi, że sprawa to łatwa rzecz, wiąże się z nią wiele przykrości- trzeba od nowa opowiedzieć co się stało itp. Ale po co o tym piszę skoro każdy wie o co chodzi:) NIE PODDAWAJCIE SIĘ NIGDY A ZOSTANIE WAM TO WYNAGRODZONE! Tego się nauczyłam...
  15. Ofiara01

    kącik kobiet zgwałconych

    NIE!!! Dlatego ja np. założyłam sprawę.
×