Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

fruzia z przedziałkiem

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Reputacja

0 Neutral
  1. fruzia z przedziałkiem

    Nie przeżyłam radośnie ślubu.

    Nie ważne, nie chcę tutaj opisywać historii, wolę pozostać anonimowa. Być może ktoś tu przypadkiem wejdzie, przeczyta, skojarzy...i wyjdzie, że się afiszuję i żalę w sieci. W każdym bądź razie uważam, że na wesele nie powinna iść osoba, która ma jakieś "ale" do gospodarzy tego wesela, na ślub mogła przyjść, ok, ale powinna po nim iść do domu. Na wesele idą ludzie, którzy chcą się cieszyć szczęściem PM :O I na prawdę mogła sobie już odpuścić poprawinowe przyjęcie...:(:(
  2. fruzia z przedziałkiem

    Nie przeżyłam radośnie ślubu.

    Ja też swoje wesele wspominam z lekkim żalem, tydzień przed ślubem powiedziałam swojej koleżance coś, co ją bardzo uraziło (chociaż nie taki był mój zamiar, ale nie będę się wdawać w szczegóły). Mimo, że przez ostatni tydzień koleżanka obrabiała mi tyłek z innymi (wszystkie były proszone na wesele), to przyszła na ślub, nawet nie spojrzała na mnie, mimo że się do niej serdecznie uśmiechałam, poszła na wesele, na którym rzucała mi mordercze spojrzenia, ja nawet nie chciałam podejść do stolika przy którym siedziała z resztą moim koleżanek, żeby się z nimi napić... I mimo tego, że się tak zachowała, to przyszła na drugi dzień na obiad... :O KOSZMAR!!!
  3. fruzia z przedziałkiem

    Wodka i ciasto na odchodne....?

    tylko pomyśl, czy ludzie na prawdę ucieszą się z gipsowych figurek... Ciasto i wódkę skonsumują, a z figurką będzie trzeba coś zrobić, nie każdemu spasujesz w gusta, nie każdy będzie chciał trzymać cos takiego na widoku.
  4. fruzia z przedziałkiem

    Wodka i ciasto na odchodne....?

    I nie mówie tu o "resztkach" z weselnej patery tylko specjalnie przygotowane (zakupione w cukierni) na tą okazję pudełeczka z kilkoma rodzajami ciasta, najlepiej z etykietką "dziękczynną" na wierzchu pudełeczka :D
  5. fruzia z przedziałkiem

    Wodka i ciasto na odchodne....?

    Niestety, w dzisiejszych czasach tak się utarło, że ciasto na odchodne musi być, większość gości będzie na nie czekać przy pożegnaniu...
  6. Pięknie powiedziane! Ja dostałam od swojego fotografa 4 płytki, na dwóch są zdjęcia wybrane i obrobione, na dwóch pozostałych wszystkie zdjęcia, te udane i te nieudane! I mam porównanie zdjęć po obróbce i tychże samych przed, widać doskonale talent fotografa, który z nieudanego zdjęcia w niebiesko-zielonych odcieniach robi cudo w pięknych kolorach, jakby świeciło słońce.... każde zdjęcie ma po 15-20 MB, więc mogę sobie i fototapetę na ścianę walnąć, jeśli mi się zamarzy:D
  7. Nie wiem co jest w środku tych stron, wydaje mi się że plastik. To nie tak, że mi nie zależy na zdjęciach, bo sprawdziłam paznokciem powierzchnię stron, to zwykła ciekawość, bo na pewno papierowe one nie są, hmmm przypominają trochę fakturą podkładki pod myszkę komputerową (taką chropowatą). Nie wiem z jakiej jest skóry okładka fotoalbumu, wolałabym żeby była ekologiczna. Nie zależało mi na okładce ani trochę, szczerze mówiąc, to kolor mi się nie spodobał (bordo), ale nie ustalaliśmy wcześniej z fotografem jakiego koloru ma być okładka, mi się marzyła beżowa, no ale cóż....sama sobie jestem winna tego niedopatrzenia. :) Ja tu nic nie zachwalam, opisuje co i jak wygląda w moim odczuciu.
  8. Wczoraj dostaliśmy nasz fotoalbum. Bardzo ładnie wygląda, w eleganckiej skórzanej oprawie w kolorze bordo. W środku nie są kartki tylko jakieś takie sztywne, grube na 3 mm strony, na nich zdjęcia, faktura porowata, można poskrobać paznokciem i ten zabieg wydaje specyficzny dźwięk. Hmm, myślę że to porządna sprawa, ale trwałość pokażą lata użytkowania. :) Fotoksiążki to zupełnie co innego, takie widziałam w rossmanie, w środku są normalne kartki, tyle że o gramaturze gdzieś ze 150/200 g/m2, z połyskiem. Ale jednak to kartki, w mojej są strony mam wrażenie z plastyku.
  9. Ja uważam, że w małych miasteczkach i na wsiach nikt nie słyszał o fotoksiążkach. To raczej możliwe tylko w większych miastach, ja mieszkam w Krakowie. Fotoksiążki nigdy nie widziałam na oczy, nie wiem jaką to ma jakość, niedawno fotograf przysłał nam projekt stron naszego fotoalbumu, wygląda bardzo ładnie i na prawdę elegancko, ze smakiem. Zobaczymy jak z jakością papieru i ogólnym wizerunkiem na żywo:)
  10. A cóż stoi na przeszkodzie wydrukować zdjęcia ponownie, w dobrej jakości i wkleić do albumu? My odbieramy naszą fotoksiążkę w przyszłym tygodniu, jeśli po kilku latach faktycznie się rozleci, to sobie kupimy album, wydrukujemy zdjęcia i wkleimy do tegoż albumu. :)
  11. fruzia z przedziałkiem

    Jaka wybrac wodke na wesele??

    My mięliśmy białego NEMIROFFa, gościom bardzo smakowała ;) Wódka kosztuje ok. 25 - 28 zł, ale natrafiliśmy na promocję w MAKRO, za 0,5 l daliśmy 19,17 :D
  12. My w ofercie od fotografa mamy otrzymać foto-album i 100 odbitek zdjęć, ale zastanawiamy się, jaki jest sens drukować te zdjęcia, skoro te najpiękniejsze są już w foto-albumie? Postanowiliśmy więc zrezygnować z tych 100 zdjęć oraz tradycyjnego albumu wyklejonego zdjęciami i zamienić tą opcję na 1 duży obraz na płótnie ;)
  13. fruzia z przedziałkiem

    Karczma pod Blachą - KRAKÓW!!

    Ja już po weselu, wszystko było oki :) Atmosfera tego miejsca jest rewelacyjna, nie wnikam w obsługę, która też niczego sobie, świetnie sobie radziła. Jedzenie było bardzo dobre:) Mam wrażenie, że nie dostaliśmy po przyjęciu całego pozostałego jedzenia, zależało nam na kilku produktach jak np. wędliny z wiejskiego stołu (były pyszne, a zwłaszcza kabanoski!) Mimo zapewnień menagerki, że WSZYSTKO potem zabieramy, co zostanie nie czujemy się do końca fajnie, bo jesteśmy wręcz pewni, że jedzeniem się również podzielono pomiędzy tak przypuszczam obsługą. Ale nie będziemy rościć o to pretensji, nawet nie poruszyliśmy tego tematu, ogólnie jesteśmy bardzo zadowoleni! Już wiemy, że tam odbędzie się nasza rocznica ślubu :D
  14. fruzia z przedziałkiem

    Ile wódki, ile wina, na ile osób???????

    Proszę o podpowiedź, czy tyle wina wystarczy, czy to za mało...... ??
  15. fruzia z przedziałkiem

    Ile wódki, ile wina, na ile osób???????

    My na 90 osób mamy 25 butelek wina (białe i różowe półwytrawne, czerwone półsłodkie). Czy to nie za mało? Wino planujemy stawiać na stołach od początku wesela, na drugi dzień też mogłoby być, chociaż wtedy planujemy tylko obiad.
×