Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Świergotek

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Reputacja

0 Neutral
  1. hej hej :) jest tu kto?? zyjecie?? jak sie czujecie?? co u was?? my jestesmy po 3 iui.. czekamy
  2. hej dziewczyny jak sie czujecie?? co u was?? my w grudniu odpuszczamy IUI bo bylam chora i bralam antybiotyki, oczywiscie bedziemy probowac naturalnie... jak przygotowania do swiat?? ja juz :) dom na blysk, prezenty kupione, choinka ubrana
  3. dziewczyny dzis wynik 2,5 czyli nie jestem w ciąży. leki na podtrzymanie mialam brac do dzis. 10 dni po inseminacji. no jak widac po wyniku moge je odstawic :( http://makeonewish.blog.pl/2012/11/29/48-godzin/
  4. dziewczyny dzis mija 8 dzien od Inseminacji i zostal mi tydzien do okresu. jest dzis 21 dzien cyklu. mialam robieone badania krwii i moczu w pracy i poprosilam o zrobienie dodatkowo mi bety hcg. nie planowalam tego. tak po prostu przy okazji. wieczorem odebralam i pani mowi ze wynik jest 7,16. jest to wg ich norm ciąża. bo jest powyzej 2ml ale baaardzo wczesna zaledwie kilku dniowa. kazaly dla upewnienia zadzwonic do ich szefowej lekarza ktora jest wlascicielem laboratorium. zadzwonilam i podalam wynik. ona mowi ze teoretycznie jestem w ciazy ale one nie widują jednocyfrowego wyniku bo zadko kto tak wczesnie wie ze jest w ciazy i robi test. zazwyczaj kobiety przychodza jak juz im sie okres spoznia i wtedy czesto jest juz to wynik 2 cyfrowy, dosc pewny. kazala i przyjechac za 2 dni sprawdzic czy beta urosla.... co o tym myslicie???
  5. http://makeonewish.blog.pl/ zapraszam chętnych do czytania
  6. czesc dziewczyny, powiem szczerze ze ostatnio tyle sie u nas dzieje ze ledwo mam czas by tu wskoczyc. poza tym myslalam ze nasz watek umarl bo z starej zalogi zostalam ja i zuza, potem dolaczyla marilenka. od kilku dni czytalam co u was ale nie moglam sie zebrac i wam odpisac. czas mi przyspieszyl ostatnio: po 1) wizyty u lekarzy, w klinice itd jestesmy juz po 2 inseminacji.. czekam na rezultat po 2) robie awans zawodowy na nauczyciela kontraktowego i musze sie doksztalcac i robic mnostwo dodatkowej roboty :/ po 3 ) budowa domu i formalnosci zabieraja nam kupe czasu i uwagi po 4) zaczelam pisac bloga http://makeonewish.blog.pl/ zapraszam was - jest o naszych staraniach, moich uczuciach, przemysleniach.. troskach itd a teraz czas na was: przede wszytskim MARILENKA- ty szczesciaro :) kochana gratuluje wam z calego serca. dobrze ze to plamienie okazalo sie plamieniem... na kiedy masz termin?? jak sie czujesz?? witam NASIUŚKĘ :) miło mi baaardzo ze czytasz bloga :) to mi pomaga jak wiem ze inni sa ze mna myslami itd i oczywiscie ja trzymam za ciebie kciuki.. uda się! zuza co u ciebie?? jak ty sie czujesz?? ktory to juz tydzien??
  7. zuzia super ze tu zagladsz :) milo slyszec takie dobre wiesci. ruchy dziecka pewnie musza wynagradzac tyle czasu staran :) zdrowka zycze tobie i corce. PS pisz jakie imie wybraliscie
  8. http://makeonewish.blog.pl/ zaczelam pisac bloga... o naszym problemie. zapraszam chetnych
  9. hej dziewczyny. jestem po hsg. badanie okropne ale jajowody drozne. w przyszlym cyklu bedziemy miec 1 inseminacje :)
  10. hej marilenka. forum wymarlo. przynajmniej nasz watek. ja w piatek mam HSG w poznaiu. trzymajcie kciuki.
  11. hej dziewczyny. widze ze juz nikt tu nie zaglada. Zuza mam nadzieje ze dobrze sie czujesz i ze z dzidza wszystko ok. A jak z reszta dziewczyn?? jak wakacyjne starania?? udalo sie komus?? ja teraz zdam wam relacje z wizyty na prywatnie u nowego ginekolga z poznania. Lekarz mily, przystojny i cierpliwy. wizyta trwala 40 minut. zrobil wywiad, przejrzal badania moich hormonow (byly ok) no i te stare wszystkie. o wszystko pytal, wszytsko wyjasnial. czyli ogolnie ok. zaprosil na fotel. zrobil badanie, potem dokladne i dlugie usg, potem zbadal piersi. mam pecherzyk 19 mm w prawym jajniku. po calej mojej opowiesci o dotychczasowych przebojach z lekarzami, lekami i skutkami ubocznymi stwierdzil ze nie bedzie czekal co dalej z pecherzykiem, tylko dal mi recepte na zastrzyk na pekniecie pecherzyka i od dzis mamy sie starac co 2 dni. jestem dzis w 14 dniu cyklu wiec szansa jest duza. pecherzyk jest, po zastrzyku powinien peknac wiec jestem dobrej mysli. od jutra przez 10 dni mam tez zaczac brac duphaston. to lek ktory ma pomoc sie zagniezdzic potencjalnej ciazy i ja ewentualnie utrzymac. jak okres nie przyjdzie to zrobic test i potem zjawic sie u niego na wizyte. jak okres przyjdzie to zadzwonic i umowic sie na przyjecie do szpitala na polna na badanie HSG czyli droznosci jajowodow. wizyta kosztowala 130 zl a leki 170 zl czyli razem 300! dla mnie to duzo.. ale niestety. na dodatek zeby dostac zastrzyk to godzine po poznaniu go szukalismy bo zadna apteka nie miala. zastrzyk dostalam w brzuch :/potem w poznaniu rozpetalo sie pieklo. niebo czarne, wiatr taki ze ludzie nie mogli oddychac od smieci i piasku w powietrzu. galezie spadaly. na szczescie jestem juz w domu, pelna nadzei ze trafilam w dobre rece i teraz nam sie uda :) pozdrawiam :*
  12. Marilenka jest dokladnie jak mowisz.. lekarze maja nasz los kase i stres gdzies. niestety. moja pani gin ta ktora mnie od poczatku prowadzila i wyslala do poznania do kliniki byla zawsze cool. tlumaczyla, pocieszala, miala czas i cierpiwosc. ale dlatego ze chodzilam prywatnie. w klinice pani dr x na NFZ tak sie spieszylo ze niech ja szlag trafi. decyzja po wczorajszej rozmowie z mezem i przyjacielem z dziecinstwa zapadła: koniec z klinika w poznaniu i pania dr x na NFZ. moj kumpel ma wujka ginekologa, tez z poznania ktory specjalizuje sie w leczeniu nieplodnosci. pomogl koledze i jego zonie zajsc w ciaze. wiec zadzwonilam, oczywiscie podajac sie na kolege i rozmowa toczyla sie po mojej mysli. pan dr wypytal przez tel o rzeczy ktore nie zapytala pani dr z kliniki na wizycie. zlecil mi zrobienie hormonow : FSH TSH PRL E2 i testosteron miedzy 2 -4 dniem cyklu i z tym do niego przyjechac. dzis bylam zrobic badania wizyte mam za 2 tyg w poniedzialek. powiem wam ze nie moge sie doczekac a juz jutro odbiore wyniki badan.. trzymajcie kciuki zeby wyniki byly ok i zeby ten lekarz okazal sie dobry
  13. dziewczyny ja mam miec hsg (jesli zdecyduje sie wrocic do kliniki w ktorej nie widzieli torbeli) i zastanawiam sie czy wynik jest od razu?? i co jesli sie okaze ze jajowody jednak nie sa drożne?? ja dzis 1 raz od kilku miesiecy dostalam okres, punktualnie po 28 dniach. nawet nie jest mi smutno. teraz tylko nie wiem co robic. ta pani gin kliniki kazala mi miedzy 2 - 5 dniu cyklu zrobic badania hormonow. bylamd zis pytac ile kosztuja, ok 200zł. chyba pojde je zrobic ale nie wiem czy nie szukac innego lekarza skoro najlepsza dr z kliniki widziala 2 pecherzyki a to byla torbiel dwukomorowa. :(
  14. powiem wam za juz jestem tak zbita z tropu ze szok. moja gin wysyla mnie do specjalistow bo oni mi pomoga a poki co czuje sie tam jak ktos kto przeszkadza i zajmuje czas lekarzowi. no a po tym nie narobieniu nadzei na blizniaki a niezauwazeniu torbieli to juz w ogole szok...teraz nawet nie mam energii i sil szukania nowego rozwiazania i lekarzy. jedna koleżanka radzi mi sie modlic sie do sw dominika, a mama chce umowic do jakiegos bioenergoterapeuty.... ale czu ja w to wierze??
×