Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Kasiek81 legnica

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Reputacja

0 Neutral
  1. Moja waży 10,80 nie mierzy nam jej lekarz. Ale ubranka na 74-80 nosi. Na nocnik jej nie sadzam, jak biega bez pieluchy to robienie siku nie robi na niej wrażenia. Nie ma sensu, więc z nocnikiem się męczyć. Ja też się nigdzie nie przeniosłam.
  2. Kasiek81 legnica

    Poród w Legnicy-kto rodził?

    Anemia ja przy pierwszym dziecku też byłam w szoku, że nie jest tak jak mi opowiadano, że dziecko tylko je, śpi i sika. Noworodek jeszcze nie wie kiedy jest dzień a kiedy noc dlatego budzi Ciebie w nocy a jeszcze zatkany nosek utrudnia oddychanie i nie pozwala spokojnie spać. Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości dotyczące zdrowia dziecka, a położna ich nie rozwiała to do pediatry musisz się wybrać z maleństwem. Oczko może mieć zaropiałe, bo może mieć niedrożny kanalik łzowy. Poczytaj coś o tym, rób masaże przy nosku. A jeśli to nic nie pomoże to pediatra przepisze kropelki albo wizyta u okulisty, w ostateczności przetykanie kanalika w szpitalu. Jak na razie odpoczywaj w dzień kiedy dziecko śpi. Olej robienie porządków i obiadu, kup coś na patelnie albo z mrożonek. Musisz nabrać sił i wszystko zacznie się pomału układać. Życzę zdrówka i cierpliwości oraz wyspania. Nie ty jedna przez to przechodzisz. Dasz radę !!!
  3. Kasiek81 legnica

    Poród w Legnicy-kto rodził?

    Anemia gratulacje z narodzin synka :) Zobaczysz szybko zapomnisz o porodzie :) a teraz ciesz się maluszkiem. Wszystkiego dobrego !!!
  4. Udało się zalogować :) Gość Joanna dobrze napisała Anita, ten lekarz to chyba weterynarz. Każde dziecko rozwija się w innym tempie, a niechodzenie roczniaka jest normalne. Statystyczne dziecko właśnie około roczku stawia swoje pierwsze kroki. Ale nie każde musi. Córka znajomych zaczęła chodzić jak miała 16 miesięcy teraz ma 5 lat i nikt by nie powiedział, że miała z tym jakikolwiek problem :) A Twoja córeczka jest duużą dziewczynką i może to być przyczyną wolniejszej nauki chodzenia. Mój synek jak miał roczek ważył ponad 12 kg i mierzył 86 cm i też łatwo mu nie było, ale w końcu poszedł a teraz nie mogę go zatrzymać (ma 3,5 roczku). Córeczka natomiast poszła jak miała 10,5 miesiąca ale ona pobiegła za bratem, zresztą we wszystkim go naśladuje. Nawet bawi się samochodami tak samo jak on. A i jeszcze jedno, Nadia mimo, iż chodzi od 3 miesięcy (a nawet biega) to na dworze, w butach idzie jej to o wiele gorzej i często zalicza upadki. Nauka chodzenia to długi proces.
  5. Kasiek81 legnica

    Poród w Legnicy-kto rodził?

    Ja nawet nie chcę myśleć co czują rodzice dzieci które często chorują albo są poważnie chore. Marta nie przejmuj się uwagami innych ludzi. Jeśli dziecko miesci się w przedziałach rozwojowych to jest ok. Mój synek szybko zaczął sam stać ale chodzić zaczął jak miał prawie 13 miesięcy. Natomiast Nadia późno siadała, nie chciała się obracać z boku na bok a chodzić zaczęła jak miała 10,5 miesiąca więc nie ma reguły. A musisz próbować z butelką może faktycznie poproś kogoś z rodziny aby Ci pomógł małą nakarmić. Jak spróbuje kilka razy to się przekona, że mleczko leci szybciej niż z cycusia i będzie szczęśliwa :)
  6. Kasiek81 legnica

    Poród w Legnicy-kto rodził?

    Marta a długą mieliście przerwę w karmieniu butelką? Może Agatka się odzwyczaiła. Piszesz, że nawet picia nie chce z butelki hym to faktycznie masz problem. Ja np wydałam majątek na butelki i smoczki do nich aby Nadia któryś polubiła i nic z tego. Najśmieszniejsze jest to, że spodobały jej się butelki Kubusia (Franio pije z nich wodę) a Nadia pije z nich jak zła heheh ale też kubek Lovi 360 daje radę. Małymi kroczkami i pewnie się córcia przekona ;) Dzięki za słowa pocieszenia w sprawie Frania. Wiem, że muszę być twarda bo to dla jego dobra. Tylko te głupie mysli, że coś pójdzie nie tak są dobijające. Marta to też się nacierpiałaś z Agatką w szpitalu :( A z ciekawostek legnickiego szpitala dowiedziałam się, że zostając z dzieckiem na oddziale (jak wszystko będzie ok to jedną noc zostaniemy) trzeba zapłacić 12,50 zł. Tylko za to, że się zostaje na oddziale. Powinni się cieszyć, że rodzic się zajmuje dzieckiem a oni nie muszą i za to trzeba jeszcze zapłacić. Polska :( Nadia chodzi już ponad 2 miesiące a mi jakoś szkoda kasy na kontrolę :( 5 min wizyty i 80-100 zł masakra.
  7. Kasiek81 legnica

    Poród w Legnicy-kto rodził?

    Koniczynka większość do ortopedy chodzi prywatnie niestety. Jak zapisywałam córkę do kardiologa w szpitalu to zobaczyłam, że do ortopedy nie ma już zapisów na ten rok !!! Wiem, że wcześniej trzeba było przyjść o 5 rano i 3 osoby przyjmowali. Teraz nie ma przyjęć wcale :(
  8. Kasiek81 legnica

    Poród w Legnicy-kto rodził?

    Tusia tak to właśnie jest, że im dziecko starsze tym trudniej je przekonać. Ja próbowałam wcześniej w związku z moim planowanym powrotem do pracy. Ale wtedy nie udało się. Wiedziałam, ze nie chcę karmić dłużej niż rok, więc wprowadzałam małej kaszkę manną na mleku krowim i też jest ok. Trzeba poszukać jakiejś alternatywy aby dziecko jednak dostawało mleko bo przecież jego potrzebuje. A na razie podawaj małej pierś i cały czas próbuj, jeśli nie ma uczulenia na mleko krowie to może daj jej jogurt naturalny, kaszkę, owsiankę. Mleko modyfikowane nie jest smaczne, sama zastanawiam się dlaczego moje dzieci się do niego jednak przekonały ;) Powodzenia. A ja mam stresa przed usuwaniem migdałków, jakoś mam złe przeczucia. Niby taki zwykły zabieg a tak może być niebezpieczny. Spać już przez to nie mogę :( i gdyby nie to mówienie przez nos, chrapanie i lekkie bezdechy bym się na niego nie zdecydowała. I wiem, że jest Franiowi potrzebny ale boję się, że coś pójdzie nie tak. To straszne uczucie podejmować tak ważne decyzje. Czuję się sama jak małe bezradne dziecko......
  9. Kasiek81 legnica

    Poród w Legnicy-kto rodził?

    Tusia ja jej to MM podawałam w małych ilościach odkąd skończyła pół roczku. Ona wtedy nie chciała z butelki nawet soczku pić, więc przeszliśmy na niekapek. Soczek wchodził a mleczko nie :( Ale zaczęła jeść kaszki na mm i jej smakowały. A mleczko od czasu do czasu próbowaliśmy. Aż pewnego razu poszłam sobie z koleżankami do kina i mąż usypiał Nadię i przy nim wypiła 150 ml mleka. Niestety ode mnie szło jej gorzej ale z dnia na dzień coraz lepiej. Nie mieszałam mojego mleka z mm (nie chciało mi się odciągać). Odstawiłam ją już całkiem od piersi ze świadomością, że wcina mm i to nawet 210 ml :)
  10. Kasiek81 legnica

    Poród w Legnicy-kto rodził?

    Orientuje się któraś z mam czy borowanie zęba (albo ewentualne znieczulenie) może mieć negatywny wpływ na zakwalifikowanie dziecka na przycinanie migdałków? Bo Franek ma jutro dentystę a 16-tego zabieg. A wiem, że byle pierdoła może go zdyskwalifikować przed zabiegiem. Tusia nie wie co Ci poradzić na ten brak apetytu, może zęby jej idą. Ja już praktycznie odstawiłam młodą od piersi (dostaje ją tylko dwa razy w tygodniu i to raczej aby ściągnąć aby mnie nie bolało i widzę, że jeszcze pare dni i pokarm całkiem zaniknie). Nadia pije raz albo dwa razy dziennie Nan na zmianę z Bebiko (oczywiście z kubeczka) i już jej MM nie straszne :) ale początki też były nieciekawe. Powodzenia.
  11. Kasiek81 legnica

    Poród w Legnicy-kto rodził?

    Anemia trzymamy kciuki!!! Jak już będziesz po to zdaj relację. Pozdrawiam
  12. Karola Nadia ma 8 zębów już jakieś 3 miesiące. Teraz przebiła się górna czwórka i druga się przebija ale bardzo ciężko to idzie. Nadia ma dziąsło fioletowogranatowe :( Przeszła ostatnio drugi raz trzydniówkę (a byłam pewna, że tylko raz można na to chorować). Przez zęby noce są straszne a od wczoraj doszedł gęsty katar. W nocy Nadia się nim dławiła i zwymiotowała na mnie picie. Znów aspirator wrócił do łask (a tak go nie lubię :() Jeśli chodzi o obiadki, to Nadia je tylko jedno danie (wszyscy tak jemy, więc nie będę dla niej robiła wyjątku). Na ostatniej wizycie u pediatry dowiedziałam się, że córka ma za krótkie węzidełko i chyba trzeba będzie podcinać :( i wykryto szmery w serduszku. W piątek idę na kontrolę, mam nadzieję, że minęły.
  13. Karola my zaczynamy dzień zazwyczaj od kromeczki chleba z masełkiem i jajeczko na miękko (niestety jajecznicę na masełku odchorowała) albo od kaszki manny, później tarte jabłuszko czasami z bananem, albo danonek bądź jogurt naturalny lub jakiś słoiczek owocowy. Na obiad często jest zupka jarzynowa, barszczyk, kuskus, ziemniaczki, szpinak, kapusta kiszona, soja oraz, gdy mam bardziej leniwy dzień coś gotowego ze słoiczka. Na wieczór kaszka na mm, przed spaniem cycek (już tylko raz) i w nocy (jak się obudzi) mleko mm z kubeczka. Nadia już je prawie wszystko oprócz mięsa, sera żółtego i grzybów.
  14. Pomarańczowa odstawiam bo czeka mnie zabieg i leki a nie mogę go odkładać w nieskończoność i myślę, że rok karmienia piersią powinien córci wystarczyć/ Nadia wieczorem zasypia przy piersi, w nocy budzi się 1-2 razy i dostaje mleko z niekapka, w dzień śpi 1-2 razy średni 45 min druga drzemka czasami jest dłuższa/ Nie spała nigdy w śpiworku tylko pod kołderką albo kocykiem, śpi z nami w pokoju aby syn mógł się wysypiać ale jak młoda zacznie przesypiać całe noce to przeprowadzi się do braciszka :) Szkoda, że nikt nie odpowiedział na moje pytanie ale już nie trzeba Nadia super chodzi już w butach/ Wczoraj był pierwszy spacerek po chodniku i jaka radość :) Córcię karmię już mało i dostałam wczoraj pierwszą @ po prawie roku od porodu/ A było tak pięknie/
  15. Hej dziewczynki dawno tu nie zaglądałam. Beatko teraz wszystko będzie dobrze, po ostatnich przejściach teraz będziesz na pewno pod dobrą opieką lekarską. Życzę Wam z całego serca cudownego rodzeństwa dla Aniołka. Dragoniki będzie dobrze, może Maję bolą oczka bo ma suche powietrze w domku. Nadia np śmiesznie mruga oczami (tak zaciska je mocno) ale śmieje się przy tym to pewnie w ramach zabawy. Jeśli masz możliwość to oczywiście lepiej się upewnić u specjalisty. My mamy od jakiś 3 miesięcy 8 zębów i dopiero 2 dni temu przebiła się górna czwórka i idzie kolejna. Dziąsła się strasznie napuchnięte. Powoli odstawiam córkę od piersi. Dostaje cyca tylko wieczorem i rano. A w nocy robię jej mleczko. I jest lepiej ze spaniem. Prawdę mówiąc myślałam, że będzie ona się złościła na to, że w nocy nie ma cyca bo się zawsze ostro domagała. Ale to chyba mi trudniej będzie zrezygnować z karmienia niż córeczce. Nadia sama chodzi od jakiegoś miesiąca ale tylko na boso (w skarpetkach) jak ubiorę jej kapcie czy buciki to nogi jej się wykrzywiają. Czy Wasze dzieci też tak mają?
×