Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Słowianka86

Zarejestrowani
  • Zawartość

    29
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Hej dziewczyny! Przepraszam, że się tu wtrącę, ale przeczytałam sobie kilka stron Waszych rozmów i jakoś tak ciepło mi się zrobiło na sercu widząc jak się tu nawzajem wspieracie. Może czasami też się tu odezwę, jestem w 18-tym tygodniu ciąży. Serdecznie pozdrawiam!
  2. Hej U mnie ok, mam lekkie mdlosci od tygodnia, ale nic z czym nie mozna by zyc W przyszlym tygodniu mam zaplanowane pierwsze USG - bedzie juz 8-my tydzien. Mieszkam w Holandii, nawet nie wiem czy w Polsce jest podobnie czy nie w tej kwestii
  3. Hej dziewczyny! Ja slyszalam, ze zazwyczaj trzeba sie starac rok, a potem ewentualnie przebadac czy wszystko ok. Inaczej jest u kobiet po 35 roku zycia z tego, co wiem - wtedy faktycznie pol roku. Czuje sie dobrze, na razie zero objawow poza nieco wrazliwymi piersiami To dopiero 5 tydzien, wiec jeszcze bardzo wczesnie Zapraszamy Zalezy ktory to tydzien chyba, ale jesli nie z USG to z krwi na pewno bedzie mozna stwierdzic.
  4. Udało się w piątym cyklu. A jak u Ciebie? Rozumiem, ze w tym miesiącu się nie udało?
  5. Witam wszystkich cieplo! Pozwole sobie zalozyc ten temat dla wszystkich mamus, ktore oczekuja na swoje dziecko w pazdzierniku tego roku. Mam nadzieje, ze razem bedzie nam razniej Kilka slow o mnie: mam 34 lata i to bedzie moje pierwsze dziecko. Jestem pelna obaw, ale ciesze sie, ciaza byla planowana. Zapraszam!
  6. Podniose, moze jeszcze ktos sie wypowie, bo temat dla mnie jest bardzo ciekawy
  7. Słowianka86

    ANNA J. CZYLI GWIAZDA FACEBOOKA!

    Zglosilam ja i na 3 dni ma bana
  8. Dokladnie, wlasnie taka jest moja matka - pani kolo 60-tki. Klikanie we wszystkie linki, dzielenie sie na swoim profilu roznymi zbiorkami, galeriami, zamieszczanie pierdyliarda zdjec tej samej rzeczy, ale pod czterema roznymi katami, przerabianie swojego zdjecia profilowego na jakies infantulne zachody slonca czy motylko z brokatem. Wlasnie dlatego od poczatku jej mowilam, ze nie chce mojego dziecka widziec w czyms takim, ze ja nie zamierzam wstawiac jej zdjec nigdzie, wiec nie tez zeby moja matka to robila. Niestety jak grochem o sciane.
×