Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

ans

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Reputacja

0 Neutral
  1. ans

    Cambridge-czy ktos stosował?

    Ja nadal trwam, aczkolwiek moja ścisła zrobiła się trochę mieszana. Ale nie dałam rady, słabo mi było i motywacja chyba nie ta co za pierwszym razem. Ważne, że waga powoli w dół. Ważę się w czwartek wieczorem to dam znać jak efekty :) Grzeszę czereśniami i omletami zamiast jednego z posiłków DC. I przyznaje się do 2 drinków wczoraj.... buu
  2. ans

    Cambridge-czy ktos stosował?

    Zastój na DC się zdarza. Może to być: a) zbliżający się okres b) zatrzymanie wody ze względu na upały c) a czasem po prostu waga staje na kilka dni bez wyraźnego powodu, tak organizm reaguje na proces intensywnego odchudzania Na pewno waga ruszy, trzeba być cierpliwym i się nie poddawać. Jak radziłam sobie z tym w taki sposób, że ważyłam się raz w tygodniu więc nie widziałam zastojów wagi i lepiej się czułam psychicznie :)
  3. ans

    Cambridge-czy ktos stosował?

    Hej dziewczyny! Wróciłam do was po dłuższej nieobecności. Po ostatnim osiągnięciu 66,3 kg (z 79,2 kg - start 27.02.2012) po drugiej turze DC wylądowałam na 2 tyg. na kanapie (noga w gipsie), czas leżenia z gipsem plus kolejne 2 tyg na L4, też głównie leżenie plus nuda, a nuda = jedzenie - mam 2 kg na plusie :( Także walczę po raz kolejny z wami, mój cel 60 kg. Od dziś ścisła, 3 posiłki DC + 250 ml mleka 0% do jednego koktajlu. Planuje 2 tygodnie ścisłej. 17 lipca wyjeżdżam na wakacje i liczę na 63 kg... Zobaczymy czy się uda. Nie lubię pierwszego i drugiego dnia brrr Jestem głodna :(
  4. ans

    Cambridge-czy ktos stosował?

    Niedzielne ważenie pokazało 66,3 kg. Niezbyt imponujący wynik, niecały kg w ciągu tygodnia, ale sobotę i niedzielę grillowałam, z umiarem, ale jednak. Więc się spodziewałam, że nie będzie super wyników. Ważne, że w dół :) Teraz przez 2 tygodnie nie będę mogła się zważyć, bo .... mam od wczoraj nogę w gipsie! Sobotni trening na bieżni skończył się naderwanym woreczkiem stawowym w kostce, źle stanęłam schodząc z bieżni. Nigdy nie miałam nic w gipsie i czuję się potwornie. Cały czas muszę leżeć z nogą w górę, a jeśli już muszę chodzić (np. do łazienki) to zasuwam o kulach, co łatwe nie jest. Nie łudzę się, że schudnę przez te 2 tygodnie, ale mam nadzieję, że nie przytyje. A jeść mi się chce strasznie, myślę, że to z nudy. W pracy nie mam czasu myśleć o jedzeniu, a teraz czasu mam aż za dużo. Cały czas jestem na mieszanej DC - 2 posiłki DC (koktajl i baton) i 2 własne (przekąska i obiadokolacja).
  5. ans

    Cambridge-czy ktos stosował?

    Dziś mija 8 dzień drugiej tury DC, 7 dni za mną i 2 kg za mną :) Niestety nie jest to całkowicie ścisła tura. Po pierwszej turze absolutnie ścisłej zapisałam się na siłownię i teraz szkoda mi na 3 tygodnie przerywać ćwiczenia, a siły za dużo nie mam i dość się oszczędzam. Więc oprócz 3 posiłków DC (2 koktajle z mlekiem 0,5% lub kefirem 0% 250 ml i baton) wieczorem po ćwiczeniach zjadam coś białkowego (w poniedziałek jajko i kiszonego ogórka, wczoraj 4 plastry 40 kcal szynki drobiowej i kiszonego) i to mi całkowicie wystarcza. Jeszcze 7 kg przede mną do zgubienia. A w połowie lipca urlop i mam nadzieję, że nie będę siać postrachu w bikini ;) bo mój brzuch nadal daleki od ideału... Zeszczuplały mi nogi, biodra, ramiona, biust, a brzuch tylko troszkę i przez to jest bardziej widoczny, i te niezręczne pytania dalszych znajomych o ciążę.. :( Przepraszam, że marudzę :( Ćwiczę mięśnie brzucha od miesiąca co drugi dzień (z przerwą tygodniową na okres), efektów póki co brak..
  6. ans

    Cambridge-czy ktos stosował?

    234 zł! O nie!!! Dziś przeczytałam post a wczoraj konsultantka przywiozła mi dietę 55 posiłków (dodam, że słodkich, bo zup nie lubię) i zapłaciłam 429 zł.... AAAAAAAAAA :( Ale przepłaciłam... A byłoby na jakiś ciuch ehhhhh :( Dziś zaczęłam ścisłą. Najgorsze są pierwsze trzy dni, jak je przetrwam to dalej pójdzie. Planuje 3 tygodnie ścisłej (z jednodniową przerwą na urodziny mojej mamy), a później mieszaną i mam nadzieję, że to będzie finał mojej walki z kilogramami. Jak pisałam stabilizacja idzie mi świetnie ;) Nie umiem jeść mniej kalorii, tak żeby chudnąć na normalnym jedzeniu, bo nie lubię być głodna. A na dzień dzisiejszy nie jestem głodna i trzymam stała wagę. I chyba właśnie o taki stan chodzi po diecie. Ale do tego powrócę za jakiś czas, teraz znowu walka żeby się pozbyć niechcianego 8,6 kg.. Pozdrawiam!
  7. ans

    Cambridge-czy ktos stosował?

    Witam dziewczyny, u mnie od miesiąca zastój wagi 68,6 kg i ani grama w dół. Kompletnie nie umiem chudnąć, ale za to stabilizacja mi świetnie idzie ;) A jem bym powiedziała normalnie, więc sukces, że nie idzie w górę. Ale nie jestem wstanie wskoczyć na niższy pułap kaloryczny na zwykłym jedzeniu, więc wracam na Cambridge żeby zgubić pozostałe 8,6 kg. Na koniec tygodnia oczekuje mojej konsultantki z towarem :) Wiecie, że DC zdrożało?! Ujednolicili cenę - 7,80 zł na każdy produkt, obojętnie jaki... BUUU Ggeisha jak się czujesz po zabiegu? I jeśli to nie tajemnica to ile cię to kosztowało?
  8. ans

    Cambridge-czy ktos stosował?

    Cześć dziewczyny, ostatnio tylko was czytałam, ale z braku czasu nie pisałam. U mnie cały czas kg spadają, co prawda bardzo wolno w porównaniu do DC, tak ok. 0,5 -1 kg tygodniowo. Ważę się w każdą niedzielę wieczorem i wczoraj waga wskazała 68,6 kg :D Czyli jeszcze 8,6 kg do celu. Zastanawiam się nad jeszcze jedną turą DC... A co do mojego chudnięcia po ścisłej to sprawdziła się przepowiednia Ggeishy, nie mam jojo, a kilogramy powoli NADAL spadają, mimo, że nie jem wcale tak mało, ale rozsądnie. I w zasadzie jem wszystko, ale zaczęłam zwracać uwagę na jakość posiłków (ilość tłuszczów, białka, węglowodanów i kcal).
  9. ans

    Cambridge-czy ktos stosował?

    Lushek - To DC można kupić w aptece? Wydawało mi się, że można kupić dietę tylko i wyłącznie od konsultanta. To na pewno Cambridge? A co do wagi w miejscu - nie zbliża Ci się okres? A może za często się ważysz? Raz w tygodniu myślę, że jest optymalnie i wtedy widać spadek wagi. Poza tym w ciągu dnia normalne są wahania wagi nawet do 2 kg (zatrzymanie wody, kupa itp.). Kassik26 - ja też mogłabym na samych słodyczach, dlatego na ścisłej dałam radę - koktajle, batony pycha :) A teraz na mieszanej uczę się nowych smaków i też jest całkiem nieźle (pokochałam ogórki kiszone!), a ochotę na słodycze zaspokaja baton. Ggeisha - gratuluję :) Wiktoria_a - mój sposób na przetrwanie pierwszych dni na DC to zielona herbata, ciepłe napoje bardzo mi pomogły, i kładzenie się spać wcześniej niż zwykle. A najważniejsze to mieć jakieś zajęcie, nie myśli się o jedzeniu. I celebrowanie posiłków, nie wypijałam koktajli po kątach tylko jak człowiek przy stole z resztą rodziny siadałam do posiłku. Moje początki nie były straszne, ja miałam raczej trudne ostatnie dni ścisłej. Pozdrawiam!
  10. ans

    Cambridge-czy ktos stosował?

    Lushek - To DC można kupić w aptece? Wydawało mi się, że można kupić dietę tylko i wyłącznie od konsultanta. To na pewno Cambridge? A co do wagi w miejscu - nie zbliża Ci się okres? A może za często się ważysz? Raz w tygodniu myślę, że jest optymalnie i wtedy widać spadek wagi. Poza tym w ciągu dnia normalne są wahania wagi nawet do 2 kg (zatrzymanie wody, kupa itp.). Kassik26 - ja też mogłabym na samych słodyczach, dlatego na ścisłej dałam radę - koktajle, batony pycha :) A teraz na mieszanej uczę się nowych smaków i też jest całkiem nieźle (pokochałam ogórki kiszone!), a ochotę na słodycze zaspokaja baton. Ggeisha - gratuluję :) Wiktoria_a - mój sposób na przetrwanie pierwszych dni na DC to zielona herbata, ciepłe napoje bardzo mi pomogły, i kładzenie się spać wcześniej niż zwykle. A najważniejsze to mieć jakieś zajęcie, nie myśli się o jedzeniu. I celebrowanie posiłków, nie wypijałam koktajli po kątach tylko jak człowiek przy stole z resztą rodziny siadałam do posiłku. Moje początki nie były straszne, ja miałam raczej trudne ostatnie dni ścisłej. Pozdrawiam!
  11. ans

    Cambridge-czy ktos stosował?

    Nadrabiam dziś zaległości na forum :) ostatnio się jakoś rozmijałam z komputerem, bo pogoda sprzyjała spacerom. Wczoraj minęło dokładnie 30 dni diety. A w poniedziałek zaczęłam 2 tydzień mieszanej i mimo moich obaw (dzięki Ggeisha za wsparcie!) waga wciąż spada w dół. Ok. 1 do 1,5 kg tygodniowo. W niedzielę waga pokazała 70,6 kg :D W weekend trochę sobie pofolgowałam, ale wszystko w ramach zdrowego rozsądku. Pozwoliłam sobie na wino czerwone. A od poniedziałku znów rygor, rano: koktajl, w pracy: baton DC i owoc (jabłko lub grejpfrut), a w domu obiad (dużo warzyw, mięso z piersi z kurczaka lub tatar albo sałatki) i lekka kolacja (ostatnio mam fazę na biały ser). Cieszę się, że waga zjeżdża w dół, bo jeszcze trochę kg zostało, no i muszę się zmobilizować do ćwiczeń, bo póki co to raczej spacery uprawiam. Ggeisha skorzystałam też z twojej rady żeby nie liczyć kalorii i pójść w jakość jedzenia. Uciążliwe było to liczenie kalorii i pilnowanie 800... Także staram się jeść małe porcje i patrzę na skład potraw. I myślę, że to działa. Pozdrawiam!
  12. ans

    Cambridge-czy ktos stosował?

    Cześć dziewczyny, kilka dni się nie odzywałam i nie wchodziłam na forum, dużo pracy + sprawy rodzinne. Od soboty jestem na mieszanej, trzy tygodnie ścisłej za mną :) Skróciłam ją jednak o dwa dni. Od poniedziałku miała być mieszana, ale źle się czułam w ostatnim tygodniu, a w sobotę rano zemdlałam :( Widocznie to był kres tego co mój organizm mógł wytrzymać na 500-600 kcal. Także od soboty jestem na mieszanej 800 kcal. Jem 2 lub 3 posiłki DC i jeden lub dwa prawdziwe, czyli 4 posiłki dziennie. Staram się jeść mniej więcej co cztery godziny i nie później niż o 19tej. W moim menu póki co znalazły się: chudy twaróg, jogurt naturalny, mleko 0%, szynka drobiowa gotowana, warzywa: ogórki zielone i kiszone, papryka, pomidor, cebula, jajko, łosoś wędzony, tuńczyk z puszki w sosie własnym, chlebek pszenno-żytni i tatar wołowy. Co sądzicie o takim menu? Czy to jest dietetyczne? Liczę kalorie żeby nie przekroczyć 800 dziennie. I tak przez dwa tygodnie, a później 1000 kcal. W niedzielę ważenie... Mam nadzieję, że nie przytyje, bo ma jakieś takie wewnętrzne poczucie brrrr Z podsumowań to zaczęłam dietę ścisłą 27.02 z wagą 79,2 kg po 21 dniach (18.03. w niedzielę) waga wskazała 71,7 kg :)
  13. ans

    Cambridge-czy ktos stosował?

    Zaliczam dół od dwóch dni... Muszę się wygadać. Oczywiście diety się trzymam, żadnych wpadek. Ale.. saszetki mi coś nie smakują, jestem głodna i potwornie mi zimno. W mieszkaniu 22 stopnie, a ja siedzę w bluzie i mam stopy i ręce jak lodowce :( Moja mama mnie dodatkowo zdołowała mówiąc, że to metabolizm mi się zatrzymał i teraz jak cokolwiek zjem to przytyje i będę mieć jojo że hej... Nie ma to jak wsparcie. W niedzielę kończę ścisłą i w związku z tym się strasznie martwię... Buuuuuuu :(
  14. ans

    Cambridge-czy ktos stosował?

    Ja w niedzielę kończę 3 tyg ścisłej. Nie była do końca ścisła, bo jak pisałam wcześniej 2 x dziennie napój z mlekiem 0% lub kefirem 0% a raz dziennie zupa lub baton. Do tego otręby żeby wszystko gładko szło ;) Do tego raz zdarzyło mi się wypić lampkę czerwonego wina i zamiast 2 posiłków DC prawdziwy obiad - pieczoną rybkę z gotowanymi warzywami. Ale się usprawiedliwiam, bo były moje urodziny. W ten dzień byłam tak zestresowana, że jem, że wypiłam 4 litry wody hihi No i wczoraj był grzech, na kolację zrobiłam sobie DC żurek, wzięłam 2 łyki i mało nie zwymiotowałam, fuuuuuj!!! Więc wylałam do zlewu i zjadłam 2 plastry gotowanej chudej szynki (71 kcal)... Także zup pasują mi tylko: jarzynowa, kurczak z grzybami i grzybowa, ale też szału nie ma. Dobrze, że miałam ich tylko kilka. Za to napoje i batony w większości są super (oprócz napojów smaku bananowego i ciasteczka maślanego). Stanęłam wczoraj na wadze i po prawie 3 tygodniach z 79,2 kg zrobiło się 72,2! :D Troszkę już po mnie widać. Szczególnie twarz, ramiona i uda. Natomiast brzuch i boczki tak sobie. A to jest moja największa bolączka. Mam budowę typu jabłko, raczej szczupłe nogi i uda, mały tyłek i później wielki brzuch i biust. Bardzo często mi się zdarza, że pytają się mnie czy jestem w ciąży... ;( a ja później pochlipuje po kątach. Asiowa - też się boję, że jak będę na mieszanej to przestanę chudnąć, a wręcz będę wracać do wagi. Nadziei dodaje mi przykład Ggeishy, która na mieszanej nadal pięknie chudła. Najbliższe tygodnie pokażą jak będzie.
  15. ans

    Cambridge-czy ktos stosował?

    Mnie się odchudzanie zbiegło z urodzinami i dostałam od przyjaciółek taki specyfik - serum "LIERAC MORPHO-SLIM talia, brzuch", kosztuje w aptece około 90 zł. Smaruje się nim od niedzieli, także efektów jeszcze nie mam, ale skóra jest fajna, taka napięta i gładka po nim. Sama pewnie bym tyle nie wydała, więc cieszę się, że go dostałam. A z takich fajnych z niższej półki to z Eveline jest fajna seria antycellulitowa i ujędrniająca.
×