Jeżeli chcesz ujrzeć diabła w jego pełnej okazałości, i zawrzeć z nim pakt,
przygotuj następujące rzeczy:
Świece dla podniesienia energii własnej i energii otoczenia.
Czarne płótno *(może być czarne prześcieradło)
Srebrny półmisek
Srebrną łyżeczkę
Klielich
Białą kredę.
Czerwone wino
Kredą narysuj okrąg na środku pokoju *(Zadbj by nikt ci nie przeszkadzał). - Zakaż bliskim przekraczać ten krąg.
Świecę zapal i ustaw na środku półmiska.
Płótno miej obok siebie w okręgu.
Do kielicha *(powinien być duży) nalej wina.
Teraz obróć się dziewięć razy wokół własnej osi, i wypij wino z kielicha.
Następnie na srebrnej łyżeczce wygrzej nad świecą mleczko makowe, zaaplikuj je sobie dożylnie, dopraw się LSD,
Teraz zawiń głowę czarnym płótnem bo to, co zobaczysz wystarczy ci za wszystko. Ręczę że spotkasz i Szatana, i hordę diabłów, Muminki, i Wróżkę Zębuszkę, i nawet samego Mistrza Jodę(płótno pozwoli ci nie wybiegać z kręgu - by nie zrobić nikomu, w tym sobie - krzywdy).
Ten sposób nie jest polecany ze względów zdrowotnych i sama go jeszcze nie stosowałam, ale z tego co mi wiadomo, nie ma na to innego, równie skutecznego sposobu na ujrzenie diabła.
A strach poczujesz gdy obejrzysz następnego dnia pokój, po swoich wyczynach pod wpływem.
Ukłucie będzie, strach będzie, diabeł będzie... Czyli wszystko się zgadza.