Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Kfitek

Zarejestrowani
  • Zawartość

    0
  • Rejestracja

  • Ostatnio

    Nigdy

Reputacja

0 Neutral
  1. Kfitek

    luty/marzec 2013

    wifigdansk - pisz z nami :) rympallka - oj to się nadźwigasz kobieto ;) ja wymiękam już przy ponad 6 kg, starość nie radość, kręgosłup boli, garb rośnie ech ;) moja księżniczka już taka fajna się zrobiła, mogłabym ją ciągle całować w te pucołowate poliki ;) a ona się tylko nastawia, pieszczocha... meaaa jak biodra? marcowa brzuchatka - już po chrzcinach? misia ja karmię tylko piersią - na żądanie, do południa są dłuższe przerwy, a na wieczór mogłaby cały czas wisieć przy cycku miłej niedzieli
  2. Kfitek

    luty/marzec 2013

    Hej Dziewczyny, czekam na Was :) ps. ja umyłam okna przed porodem ;) nosiło mnie :)
  3. Kfitek

    luty/marzec 2013

    Hejo, my dziś spaliśmy chyba w 20-tkę...wszystkie miśki, lalka, mąż, synek i ja z brzuchem....totalnie ciasno i cholera nie da się nic wywalić, bo krzyk ;) no ja rodzić będę też w szpitalu państwowym, ale chce z moją gin..tam zresztą pracuje. 2 lata temu nie zrobili mi posiewu na tego GBSa, chyba zapomniał doktorek, robili mi na cito jakiś posiew w szpitalu zaraz po przyjęciu...
  4. Ojej, jak mnie dawno tu nie było!!! Poczytałam troszkę i cieszę się, że u Was wszystko w porządku, dziecinki zdrowo rosną! U mnie też ok, dobrze się czuję, nawet pobalowałam w weekend na weselu ;) oby ta energia mi została do końca ciąży hihi :) Buźki
  5. Joaro, bardzo mi przykro, trzymaj się dziewczyno!
  6. Lyella - nie no będę, będę hehe :) mam nadzieję :) drugie dziecko - pierwszy chłopak buźki
  7. Dzięki Kobitki, wasze maluchy też na pewno są już na swój wiek duże, dorodne i zdrowe :) Zapłaciłam 200 zł za usg ale się opłaciło, pełen profesjonalizm, b.dobry sprzęt i lekarz no i oprócz zdjęć mam też nagranie na płytce :) usg robione normalnie - jeżdżenie po brzuchu mam nadzieję, że nie przegapię jak będziemy tu pisać o imionach :) tymczasem życzę wszystkim dużo zdrówka, spokoju, radochy...
  8. Cześć Dziewczyny, nie pisałam, bo jeszcze korzystaliśmy z pogody, poza tym dobrze się czuję i nie chce mi się siedzieć przy kompie :) Wczoraj byłam na usg i wszystko ok. Jak na 12 tydz i 4 dz. dzidziol ma już 7,4 cm i z rozmiarów termin porodu wychodzi na 23 luty :) no i mega zaskoczenie, bo usłyszałam, że na 80 % to dziewczynka :) - zobaczymy czy się potwierdzi za 8 tyg. ale mąż już wybiera imię hehehe pozdrawiam :)
  9. Ajka86! Wszystko będzie dobrze! No ja trochę ochłonęłam :) jutro idę do gin, najgorzej, że mnie strasznie bolą nogi, jakbym codziennie przechodziła ze 30 km...a raczej się lenię. Starość nie radość...;) nie wiem skąd wezmę siłę na nocne karmienie, jak teraz wstaję z łóżka tylko dlatego, że moje dziecko wstało... pa! ps. misie harbio hehehe - podoba mi się!
  10. hej Dziewczyny, a ja jestem nabuzowana jakaś i szybko wybucham, normalnie jak jakaś histeryczka...mam nadzieję, że mi to szybko minie, bo sama bym się chętnie trzepnęła w banię..miłego dnia ;)
  11. Hej, Olinek ja właśnie będę na Inflanckiej tym razem rodzić, chodzę też tam na badania...a co do opieki poporodowej i noworodkowej to wszędzie tak samo, wszystkie położne i pielęgniarki myślą, że się wszystko wie o karmieniu, noszeniu, itd. Rzadko zdarza się pielęgniarka z powołaniem i sercem. Mnie po cesarce tak wkurzyły, że dostałam gorączki, dreszczy, rozpłakałam się i dopiero wtedy spuściły z tonu...nie mówiąc już jak komentowały rozmiar piersi (mam małe), że z takimi to nie dam rady...karmiłam ponad rok, synek dobrze przybierał na wadze, silny, ciężki, duży...nie ma co na to zwracać uwagi.. gratulacje dla nowych Mam
  12. Ja chciałam rodzić siłami natury, ale tak mnie przetrzymali (11 dni od terminu), że w końcu szybko mnie musieli ciąć...zła byłam za to okrutnie...teraz jeśli waga dziecka nie przekroczy 3800 to spróbuje sama urodzić, w przeciwnym razie cesarka, bo moja gin stwierdziła, że mnie szkoda...zresztą, okaże się wszystko w marcu wczoraj skończyłam 10 tydz.. :) brzuch mi wywaliło, czekam aż ciekawscy zaczną zadawać pytania :-|
  13. Ello, co do badań i prowadzenia ciąży to ja chodzę prywatnie i do przychodni przyszpitalnej...dziwnie to wszystko wyszło, ale opiekuję się mną moja pani doktor, a na badania mnie wysyła do przychodni przy szpitalu, w którym będę rodzić i tam jest oczywiście w ramach nfz..trochę się tylko muszę najeździć..porobione mam badania, ale nawet nie wiem na co, bo jeszcze nie odebrałam wyników, a skierowania nie dostałam, bo wszystko elektronicznie, wchodzi się i mówi się tylko pesel...i rzeczywiście te badania wszystkie tyle kosztują :( miłego dnia! ps. idę jeść :)
  14. kurczę, chyba znów dowalę ze 25 kg...mam taki apetyt...wstyd napisać ile wchłonęłam :|
  15. Hej, też u Was taka marna pogoda? skrajności...albo upał albo deszcz, nic po środku :| prawie_ruda 30 współczuję, też tak miałam kilka dni temu, zero sił i brak apetytu...ale jakoś minęło, teraz jest dużo lepiej...może już tak zostanie - mam nadzieję ;)
×